Jump to content

Pierwsze akwarium 112l - LT za i przeciw


 Share

Recommended Posts

Witajcie!

Zabieramy się za nasze pierwsze akwarium (112l). Ja zwolennik natury poczytałam co nieco o LT i szczerze powiedziawszy napaliłam się. Podoba mi się taka opcja, no ale jak to nowicjusz boję się czy podołamy. Mam wrażenie, że LT nie jest dla początkujących, chciałabym się mylić i dlatego pytam Was co sądzicie. Dlaczego myślę, że to trudne... ano dlatego, że nie ingerując chemią/testami muszę być nieźle zaznajomiona z całą "fizjologią" akwarium, co na co jak wpływa - mam wrażenie, że tu niedoróbek/niedociągnięć mi zbiornik i mieszkańcy nie wybaczą (tak wiem przy HT też trzeba miec pojęcie co z czym i do czego, ale LT to już zupełnie jak dla mnie jedna wielka obserwacja tyle, że bez odczynników itp). Z drugiej strony czytam, że minimalna ingerencja itp. że posiadacze LT nie sprawdzają wody, obserwują rośliny i ingerują ewentualnie zmianą obsady albo roślin (głównie ilością z tego co rozumiem). Czy ja dobrze to rozumiem? Całą ideę? No i dodatkowo, czy bez tych wszystkich magicznych dolewajek, CO2 i całej reszty da się stworzyć piękny zielony zbiornik? Faktycznie na ziemi ogrodowej, faktycznie bez podmian co chwilę... Z zadowolonymi rybami?

I takie pytanie dodatkowe, czy czarne wody da się zrobić na LT?

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Cześć,

 

Mi się wydaje, że LT jest dużo łatwiejszym sposobem na pierwsze akwarium. Rośliny nie rosną po 20cm / tydzień, glony nie wybuchają plagą w ciągu 6 godzin, ryby nie zdychają z nadmiaru światła, mieszkanie nie staje się magazynem kabli, rurek, butli. (żarcik taki)  :)

 

Tak naprawdę, to na początek warto zrobić po prostu akwarium stabilne - nie ważne w jakiej technice prowadzone. Nie wybieraj b. wymagających roślin czy podłoży. Zasyp dno piachem, włóż kulki gliniano-torfowe pod korzenie niewymagających roślin, wrzuć parę kamieni czy korzeni i zalej wszystko wodą. Potem obserwuj i czytaj (np. w necie) o tym, co widzisz. Takie podejście oszczędzi Ci wiele kosztów - a przede wszystkim - frustracji, że "miało być tak pięknie, a są glony i ohyda"

 

P.S. Czarne wody to wody prawie jałowe - roślinność tam jest skrajnie niewymagająca.

Link to comment
Share on other sites

Chciałabym zacząć na ziemi ogrodowej... muszę o tym jeszcze poczytać :) ale co mnie tu może zniechęcić? Że woda brązowa może być jakiś czas, a poza tym chyba byłoby bez cyrków. Glony wszędzie się pojawią... Nie wiem, ale jakoś zależy mi na tym podłożu, żeby to ręce i nogi miało, a te kulki brzmią mi jakoś tak "na odwal" :)

 

Tak właśnie chcę, akwarium stabilne, jak się to uda to wszystko można :) Tylko właśnie pytanie - lać te wszystkie cuda czy odczekać dzielnie 4 tygodnie bez dodatków? Tzn tak czy tak zamierzamy czekać, tylko czy nawozić rośliny (płynne nawozy) dodawać uzdatniaczy bakterii itp...

 

Zbiornik to Aquael Classic 80 (2x LEDDY TUBE 16W) z filtrem Unimax 250. Wystarczy nam światła?

Edited by DNA
Link to comment
Share on other sites

Low-Tech to akwarium roślinne, czarne wody są zwykle ubogie w minerały i mocno zaciemnione, co nawet zwartkom może czasem ograniczać rozrost. Raczej kwestia jedno albo drugie.

 

Kulki gliniano-torfowe to precyzja - dozujesz konkretnym roślinom, w konkretne miejsce. Załadowanie ziemi/substratu pod piasek to początek zabawy, bo low-techa trzeba bardzo mocno obsadzić już na starcie.

 

Nie lej żadnej chemii, żadnych nawozów - jeśli to ma być akwarium bliższe naturze, to im mniej tam będziesz dawać, tym lepiej.

Link to comment
Share on other sites

Nie lej żadnej chemii, żadnych nawozów - jeśli to ma być akwarium bliższe naturze, to im mniej tam będziesz dawać, tym lepiej.

 

I to mi się podoba! :) Tak właśnie chciałam, tylko im więcej czytam tym bardziej się obawiam czy podołam/podołamy :)

Co do obsady roślinnej to wiem, czytałam, że trzeba nieźle tego nasadzić - 90% bodajże.

 

Pytanie jeszcze... roślinki będą z zoologika, faktycznie wykąpać je w nadmanganianie? Później opłukać kranówą i do zbiornika?

Link to comment
Share on other sites

Powoli....

 Chcesz:

 

1. LT na ziemi

2. Black water

3. HT

?

 

1 i 3 to sposoby prowadzenia akwarium roślinnego, 2 to bardziej typ biotopu (czyli konkretnego miejsca na ziemi, gdzie żyją konkretne organizmy). Zacznij od określenia się, czy na pewno chcesz akwarium typowo roślinne.

Link to comment
Share on other sites

Powoli....

 Chcesz:

 

1. LT na ziemi

2. Black water

3. HT

?

 

1 i 3 to sposoby prowadzenia akwarium roślinnego, 2 to bardziej typ biotopu (czyli konkretnego miejsca na ziemi, gdzie żyją konkretne organizmy). Zacznij od określenia się, czy na pewno chcesz akwarium typowo roślinne.

 

Witaj! Chcę akwarium roślinne, LT. O czarne wody tylko pytałam, czy się da - nie pisałam że takie chcę :) Używając skrótu HT pisałam, że wiem że i tam trzeba kumać zależności w świecie wodnym :)

Link to comment
Share on other sites

Poczytaj o tej ziemi, pamiętaj żeby przysypać ją piachem a nie jakimś bazaltem. Poczytaj też o nawożeniu, bo tego światła masz sporo i albo będziesz musiał pokombinować z czasami naświetlania albo sięgnąć po nawozy.

 

Niniejszy post powstał przy użyciu Redmi 3.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Poczytaj o tej ziemi, pamiętaj żeby przysypać ją piachem a nie jakimś bazaltem. Poczytaj też o nawożeniu, bo tego światła masz sporo i albo będziesz musiał pokombinować z czasami naświetlania albo sięgnąć po nawozy.

 

Niniejszy post powstał przy użyciu Redmi 3.

 

Ziemię planuję przykryć siatką i przysypać kwarcem - żwirkiem czy tam piaskiem kwarcowym.

Zdecydowanie wolę krócej świecić, niż nawozić :)

Edited by DNA
Link to comment
Share on other sites

 

 

Pytanie jeszcze... roślinki będą z zoologika, faktycznie wykąpać je w nadmanganianie? Później opłukać kranówą i do zbiornika?
Bezdyskusyjnie. Chyba, że nie boisz się przytargać rozmaitych żyjątek, które w sklepie się na roślinach osiedlają.
Link to comment
Share on other sites

Oświetlenie wystarczyło by pewnie jedno 16W, przy dwóch światła może być już za dużo.

Nie bój się ziemi, ona nie gryzie i nie spowoduje problemów o ile zachowasz ostrożność. Ja bym siatki nie dawał, mam wrażenie, że jednak więcej przeszkadza niż pomaga - trzeba przy wyciąganiu roślin zachować dużą ostrożność i robić to z głową i powoli a wtedy będzie ok.

Na ziemię daj koniecznie piasek (jak już wspomnieli koledzy), nic tak nie separuje ziemi od słupa wody jak właśnie drobniutki piasek (oczywiście dla urozmaicenia możesz sypnąć trochę żwirku na wierzch ale to tylko "dekoracyjnie").

Jak wspomniano obsadzenie musi być spore na początek, im więcej tym lepiej, rzucenie rogatka na taflę też pomaga. Przy wyborze roślin może zrezygnuj z łodygowców - u mnie w LT się totalnie nie sprawdziły, jak tylko się wydłużą i zagęszczą to przy słabszym świetle typowym dla LT zaczynają gubić dolne liście i średnio wyglądają. Fajnie się sprawdzają u mnie Echinodorus magdalensis (rosną po 30cm) i cryptocoryne parva (genialne gęste zarośla ok 5-7cm), do tego wszystkie inne crypcie i echinodorusy będą dobrze się czuły.

 

Co do Black Water - jeśli chodzi Ci tylko o kolor wody i ogólny styl to nic nie stoi na przeszkodzie by wodę troszkę "zaherbacić", dać więcej korzeni dla "smaku". Ale jeśli chciałbyś odwzorować typowe BW to nie połączysz tego z roślinnym LT.

Link to comment
Share on other sites

Miałem ziemniaka 200l przy 0,45W/l. Wyglądało to mniej więcej tak:

post-9200-0-37286600-1483989430_thumb.jpg

 

Ziemia z marketu przykryta żwirkiem. Żadnej siatki, jest zbędna. Na początku totalny wyrzut nawozów do słupa wody. Trzeba zrobić kilka podmian na początku. Siarkowodór z podłoża, czernienie korzeni roślin to norma. W sumie można zrobić LT na Manado i Aquabasis. Przynajmniej korzenie będą zdrowe i białe.  

 

Przy LT musisz być cierpliwy. Sukces przychodzi bardzo powoli a porażka z dna na dzień.

Link to comment
Share on other sites

Oświetlenie wystarczyło by pewnie jedno 16W, przy dwóch światła może być już za dużo.

Nie bój się ziemi, ona nie gryzie i nie spowoduje problemów o ile zachowasz ostrożność. Ja bym siatki nie dawał, mam wrażenie, że jednak więcej przeszkadza niż pomaga - trzeba przy wyciąganiu roślin zachować dużą ostrożność i robić to z głową i powoli a wtedy będzie ok.

Na ziemię daj koniecznie piasek (jak już wspomnieli koledzy), nic tak nie separuje ziemi od słupa wody jak właśnie drobniutki piasek (oczywiście dla urozmaicenia możesz sypnąć trochę żwirku na wierzch ale to tylko "dekoracyjnie").

Jak wspomniano obsadzenie musi być spore na początek, im więcej tym lepiej, rzucenie rogatka na taflę też pomaga. Przy wyborze roślin może zrezygnuj z łodygowców - u mnie w LT się totalnie nie sprawdziły, jak tylko się wydłużą i zagęszczą to przy słabszym świetle typowym dla LT zaczynają gubić dolne liście i średnio wyglądają. Fajnie się sprawdzają u mnie Echinodorus magdalensis (rosną po 30cm) i cryptocoryne parva (genialne gęste zarośla ok 5-7cm), do tego wszystkie inne crypcie i echinodorusy będą dobrze się czuły.

 

Co do Black Water - jeśli chodzi Ci tylko o kolor wody i ogólny styl to nic nie stoi na przeszkodzie by wodę troszkę "zaherbacić", dać więcej korzeni dla "smaku". Ale jeśli chciałbyś odwzorować typowe BW to nie połączysz tego z roślinnym LT.

 

Dzięki za porady co do doboru roślin. Na pewno skorzystam! A trawnik? Czytałam że Monte Carlo ma małe wymagania, przyjmie się?

 

Brak siatki... tu trochę "wystraszył" mnie sprzedawca z zoologika... Powiedział, że jak się użyje ziemi (akurat wcześniej pytałam o substrat - ale to już nieaktualne) to się nigdy nie odzyska żwirku. No ale taki kwarc kosztuje.. i trochę się obawiam czy gdybym musiała robić restart cały piach pójdzie w śmietnik? Jak to u Was wygląda? Jeśli chodzi o wyciąganie roślin to czytałam, że najlepiej nie wyciągać a odcinać wtedy się niby nie rozwali warstw.

 

A te całe kulki? Dawać cokolwiek pod rośliny czy sama ziemia i piach?

 

Co do czarnych wód to ogólnie podoba mi się taki zbiornik, niewiele roślin, korzenie liście :) Ot po prostu mi się podoba i może kiedyś :) Póki co chcę zieleni, przy dwóch kotach ciężko utrzymać jakieś kwiatki w domu ;)

 

Bezdyskusyjnie. Chyba, że nie boisz się przytargać rozmaitych żyjątek, które w sklepie się na roślinach osiedlają.

 

Nie dziękuję, nie chcę żyjątek i syfu z wody :) Bardziej chodzi mi o sposób w jaki się to robi... No i jaki powinien być roztwór?

 

EDIT: Chciałabym mieć jakiegoś rybola w typie kirysa, który ogarniałby dno. Taki piach to pewnie zaorze do samej ziemi. Można by to rozwiązać tak, że na ziemię sypię niedużą warstwę żwiru a na to dopiero piasek? Mówię cały czas o kwarcu...

Edited by DNA
Link to comment
Share on other sites

@DavyJones nie rób mi z żony faceta :P

 

Czy przy takiej ziemi ma znaczenie filtr? do tego akurat mamy Unimax 250, czy będzie to problemem jeśli rozkręcony byłby na max? tak wiem, że to głupie pytanie, ale czy nie przefiltruje za mocno?

Link to comment
Share on other sites

@DavyJones nie rób mi z żony faceta :P

 

Czy przy takiej ziemi ma znaczenie filtr? do tego akurat mamy Unimax 250, czy będzie to problemem jeśli rozkręcony byłby na max? tak wiem, że to głupie pytanie, ale czy nie przefiltruje za mocno?

 

@TheL to ma być moje akwarium, Ty mi tsunami tam nie planuj, dziękuję! Baw się tak w swoim! :P

Link to comment
Share on other sites

 

 

No ale taki kwarc kosztuje.. i trochę się obawiam czy gdybym musiała robić restart cały piach pójdzie w śmietnik? Jak to u Was wygląda?
Piasek ZEW z OBI (10zł/20kg) + kulki pod rośliny co 3 miesiące. :P Prawdziwy Low-Tech wymaga absolutnego poświęcenia akwarysty przy starcie i jeśli coś pójdzie nie tak... współczuję restartowania.

 

 

A te całe kulki? Dawać cokolwiek pod rośliny czy sama ziemia i piach?
Jeśli dajesz ziemię, to nie ma potrzeby dawać kulek.

 

 

No i jaki powinien być roztwór?
tabletka na 5l wody i kąpiel 10-15 minut starczy.

 

 

Chciałabym mieć jakiegoś rybola w typie kirysa, który ogarniałby dno.
Kirysy to sobie odpuść w 112l. Co najwyżej kiryski i to dopiero, jak się zorientujesz, czy parametry wody Ci pozwolą.

 

 

Można by to rozwiązać tak, że na ziemię sypię niedużą warstwę żwiru a na to dopiero piasek?
Żwir po paru tygodniach-miesiącach wylezie na wierzch, bo piasek 'przesączy' się przez niego - tak to już jest, że drobne ziarna przelatują między grubymi. Kiryski nie kopią głębiej, niż 2cm, a piasku na ziemię daje się zazwyczaj co najmniej 5cm.
Link to comment
Share on other sites

 

 

Piasek ZEW z OBI (10zł/20kg) + kulki pod rośliny co 3 miesiące. :P Prawdziwy Low-Tech wymaga absolutnego poświęcenia akwarysty przy starcie i jeśli coś pójdzie nie tak... współczuję restartowania. DNA, dnia 09 Sty 2017 - 23:46, napisał:

 

To jest pewny piasek kwarcowy? Nie będzie zmieniał parametrów?

Jest gdzieś jakiś poradnik krok po kroku jak uniknąć błędów przy zakładaniu LT? Bo to co znalazłam to chyba dość ogólnikowe pojęcia.

 

Kirysy to sobie odpuść w 112l. Co najwyżej kiryski i to dopiero, jak się zorientujesz, czy parametry wody Ci pozwolą.

 

Oczywiście miałam na myśłi kiryski :) Jak to zweryfikuje, podobno w LT nie bada się wody...

Link to comment
Share on other sites

 

 

Jak to zweryfikuje, podobno w LT nie bada się wody...

Skąd taki wniosek? Wodę się bada jeśli jest tak potrzeba, sposób prowadzenia akwarium nie ma nic do rzeczy.

Żeby wiedzieć czy masz dojrzałe akwarium musisz zrobić testy. Sporadyczne testy co jakiś czas nie zawadzą też żeby mieć kontrolę czy np. filtracja jest wystarczająca i nie skaczą Ci związki azotowe. Testy również są ważne przy doborze obsady żebyś wiedział jakie możesz a jakich nie możesz wybrać mieszkańców swojego baniaczka.

 

 

 

To jest pewny piasek kwarcowy? Nie będzie zmieniał parametrów?

Ja taki mam i nie ma z nim kłopotu.

 

 

 

Jest gdzieś jakiś poradnik krok po kroku jak uniknąć błędów przy zakładaniu LT? Bo to co znalazłam to chyba dość ogólnikowe pojęcia.

Jest trochę poradników, w tym na YT. Ja zakładając swój przeczytałem co się dało a na deser obejrzałem filmy np. Tyrril DomoweAkwarium czy też Mokre łapska tv. Nie wszystko trzeba w tych filmach traktować jak świętość ale dają dobry ogląd "co i jak" :)

A poza tym jak czegoś nie wiesz to pytaj. Wbrew pozorom zakładanie LT tylko tak strasznie wygląda jak się o tym czyta, w praktyce jest dość proste.

Link to comment
Share on other sites

 

 

To jest pewny piasek kwarcowy? Nie będzie zmieniał parametrów?
U mnie i znajomych nigdy nie zmieniał, choć czytałem, że któraś partia jest felerna. Która - nie wiadomo. Sobex, który zlinkowałaś, częściej podbija pH.

 

 

Jest gdzieś jakiś poradnik krok po kroku jak uniknąć błędów przy zakładaniu LT? Bo to co znalazłam to chyba dość ogólnikowe pojęcia.
Książka Diany Walstad.
Link to comment
Share on other sites

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...