Jump to content
Thomas

żart dnia:)))))))))

Recommended Posts

Blondynka u doktora:

- Niech mi pan pomoze! Trzmiel mnie uzadlil!

- Spokojnie, zaraz posmarujemy mascia..

- A jak go pan doktor zlapie? Przeciez on juz polecial!

- Nie! Posmaruje to miejsce, gdzie pania uzadlil!

- Aaaa! To bylo w parku, przy fontannie, na lawce pod drzewem.

- Kretynko! Posmaruje ta czesc ciala, w ktora cie ucial!

- To trzeba bylo od razu tak mowic! W palec mnie uzadlil. Boze, jak to boli!

- Ktory konkretnie?

A skad mam wiedziec? Wszystkie trzmiele wygladaja podobnie...

 

 

Zięć, po pracy w upalny dzień, wraca do domu.

W mieszkaniu okna pootwierane na ościerz, a na fotelu siedzi teściowa, na którą dodatkowo dmucha wentylator.

- Dzisiaj można zwariować z tym upałem - ledwo mówi kobieta.

- Powinieneś tutaj zainstalować klimatyzację!

- Ja się dobrze czuję przy takich temperaturach - odpowiada zięć z uśmiechem i dodaje:

- Ale znam takie chłodne miejsce z szufladami gdzie mamusia by się dobrze czuła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzej kierowcy ciężarówek trafiają po śmierci przed oblicze św. Piotra, który u Bram Niebios zadaje im pytania. Pierwszy staje przed Piotrem kierowca cysterny Shell:

św: Czy oszukiwałeś kiedyś w raportach przewozowych?

k1: Na Boga! Nigdy! Zresztą nowoczesne systemy kontroli zamontowane w naszych ciężarówkach w stu procentach wykluczały nadużycia.

św: A czy kiedykolwiek zdradziłeś żonę?

k1: O nie, przysiągłem jej wierność i w niej wytrwałem.

św: Żyłeś dobrze, przejdź przez Bramę i wstąp we wrota nr 1.

Drugi stanął przed świętym kierowca z Schenker Logistics. Piotr zadaje mu te same pytania i otrzymuje te same odpowiedzi. Kierowca przechodzi przez Bramę i wrota nr 1.

Ostatni do rozmowy podchodzi pan Wiesiek, kierowca kopalni węgla kamiennego:

św: Czy oszukiwałeś kiedyś w raportach przewozowych?

k3: No, bez tego to ten pier...olony biznes nigdy by się nie opłacił. Zawsze się coś na lewo sprzedawało.

św: A czy kiedykolwiek zdradziłeś żonę?

k3: No, na wylotówce z Nowego Tomyśla stoi taka ku...wa, która robi najlepszą laskę na świecie. Zawsze przy niej stawałem.

św: Idź więc synu przez Bramę we wrota nr 2.

k3: Ale jak to, ku...wa? Czemu ci frajerzy poszli do pierwszych drzwi a ja mam iść do drugich?

św: Synu! Oni poszli do piekła za kłamstwo. Ty i ja jedziemy do Nowego Tomyśla.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thomas dobry kawał;]

 

Pewnego dnia poszły dwa leniwce do kina na bardzo śmieszną komedię.

jeden śmiał sie cały film drugi płakał,

ten pierwszy pyta sie drugiego dlaczego płakałeś cały film przecież był strasznie śmieszny?

bo usiadłem sobie na jądro i nie chciało mi sie wstać;d

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek".

Żona pyta:

- Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?

- One zarabiają na nierządzie.

- A co to znaczy?

- Robią ludziom przyjemności za pieniądze.

- A dużo można na tym zarobić?

- Oj, bardzo dużo, kochanie.

- To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...

Mąż unosi brwi ze zdziwienia:

- No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja tez się zgadzam.

- A co muszę zrobić? - pyta żona.

- Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, ze musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie.

- Ok.

Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się merol. Żona podchodzi, a kierowca pyta:

- Ile?

- Stówa.

- Ale ja mam tylko siedem dych.

- Poczeka pan. Muszę porozmawiać z menadżerem.

Żona biegnie do męża i pyta:

- Józek, ale on mówi, ze ma tylko 7 dych. Zrobić to?

- Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki.

Żona biegnie z powrotem i mówi, ze zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga aparaturę. Oczom żony ukazuje się ogromny instrument długi aż do kolana klienta.

Żona wytrzeszcza oczy i mówi:

- Muszę porozmawiać z menadżerem.

Biegnie zdyszana do męża i wola:

- Józek nie bądź świnia! Pożycz mu te trzy dychy!

 

 

 

Czym się różni baba od psa, pies na obcego szczeka i do swojego się łasi, a baba odwrotnie.

 

 

 

Idzie sobie puszysty, malutki zajączek wzdłuż ruczaju. Patrzy, a w trawce

zieloniutkiej coś się błyszczy. Podchodzi pluszaczek blisko - złota rybka.

- Wpuść mnie do rzeczki, zajączku, bo umrę tu - prosi rybka.

- Nie, nie wpuszczę. - droczy się zajączek.

- Wpuść, a spełnię twoje życzenie.

- OK. - mówi zajączek i wpuszcza rybkę do wody.

- A życzenie? - pyta radośnie rybeczka.

- Zdychaj, szmato!

 

 

 

Do sklepu wbiega facet i pyta sprzedawcy:

- Jest cukier w kostkach???

- Nie ma! - Odpowiada sprzedawca

- A jakaś inna, tania bombonierka dla teściowej?

 

 

 

Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego:

- Co ty robisz?

On odpowiada:

- To moja teściowa!

Tamten krzyczy:

- No to kantem ją, kantem!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka jest jedyna inteligentna komórka w ciele blondynki?

- Plemnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkoś pyta:

- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?

Lekarz:

- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.

- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?

- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka zdumiewających faktów wg statystyków o nas:

Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z buzi przeszło do żołądka

Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3 kg

Długość męskiego penisa jest równa długości kciuka razy 3

Udo jest tak twarde jak cement

Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny

Na każdej stopie mamy ok. tysiąca miliardów bakterii

Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny

Używamy 300 muskułów tylko żeby utrzymać balans jak stoimy

Kobiety już dawno przeczytały ten tekst

Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają swój kciuk ;-)

Kurde na prawde oglądałem swój kciuk :D zarąbiste ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkoś pyta:

- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?

Lekarz:

- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.

- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?

- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

 

to nie żart to niestety prawda :|

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panienka idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelkę.

Podniosła,otarła z brudu, a tu wyskakuje Duszek.

-Panienka pyta: Czy będę miała trzy życzenia?

-Duszek: Nie, przykro mi, ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie.

-Panienka bez wahania: To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie.Widzisz te mapę? Chce, żeby te Wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, i żeby Żydzi i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii.

-Duszek popatrzył na mapę i mówi: Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą do tysięcy lat, a ja po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśli daj jakieś sensowne życzenie...

- Panienka pomyślała przez chwile i mówi: No dobrze, przez cale życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż. Wiesz, takiego, który będzie mnie kochał szanował,bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił,pomagał przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, byl świetny w łóżku, był wierny i nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie......

-Duszek westchnął głęboko i powiedział: k******, pokaż mi jeszcze raz tę mapę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

-jak najlepiej zrobić sałatkę z buraka?

-wrzucić granat do jadącego BMW 8-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

dostałam to już jakiś czas temu, ale bardzo mi się podobało, mam nadzieję że nie widzieliście:

 

ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN

 

Kurs jest dwudniowy i obejmuje nastepujace zagadnienia:

 

DZIEŃ PIERWSZY

 

1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU?

Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.

 

2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?

Dyskusja.

 

3. RÓŻNICE POMIĘDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.

Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.

 

4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO

ZMYWARKI ALBO ZLEWU?

Debata panelowa z udziałem ekspertów.

 

5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA

Linia pomocy i grupy wsparcia.

 

6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY

Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych miejscach a

przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.

 

7. ZAPAMIĘTYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA

Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.

 

DZIEŃ DRUGI

 

1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?

Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.

 

2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŻNE DLA ZDROWIA.

Prezentacja PowerPoint.

 

3. PRAWDZIWI MEŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.

Wspomnienia tych, którzy przeżyli

 

4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI.

Gra na symulatorze.

 

5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ

PARTNERKĄ.

Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.

 

6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.

Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.

 

7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ŻYC, BĘDĄC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE.

Dostepni indywidualni psychoterapeuci.

 

8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY.

Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie dnia drugiego punkt 4 to niech kobitki nauczą się prowadzić wtedy będziemy cicho :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed ślubem:

 

On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!

Ona: Możesz ode mnie odejść?

On: Nawet o tym nie myśl!

Ona: Ty mnie kochasz?

On: Oczywiście!

Ona: Będziesz mnie zdradzać?

On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?

Ona: Będziesz mnie szanować?

On: Będę!

Ona: Będziesz mnie bić?

On: W żadnym wypadku!

Ona: Mogę ci ufać?

 

P.S.

Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry

____________________________

 

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:

- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.

Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:

- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.

Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.

Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:

Jasiu: - Kup pan misia.

Facet : - Spadaj chłopcze.

Jasiu: - Bo będę krzyczał.

Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.

Jasiu: - Oddaj misia.

Facet: - Nie oddam.

Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.

 

Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:

- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!

Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:

- Ja w sprawie Misia...

- Spier..... już nie mam kasy!

____________________________

- Nauczycielka prosi Jasia:

- Jasiu wytrzyj tablicę.

- Nie.

- Jasiu wytrzyj!

- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?

- Poszukaj gdzieś w szafce.

- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:

- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?

A Jasiu znalazł szmatę i mówi:

- Tu leży ta szmata!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed ślubem:

 

On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!

Ona: Możesz ode mnie odejść?

On: Nawet o tym nie myśl!

Ona: Ty mnie kochasz?

On: Oczywiście!

Ona: Będziesz mnie zdradzać?

On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?

Ona: Będziesz mnie szanować?

On: Będę!

Ona: Będziesz mnie bić?

On: W żadnym wypadku!

Ona: Mogę ci ufać?

 

P.S.

Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry

 

hahahahah... ale się uśmiałem :D:D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będąc w ubiegłym roku na wakacjach w Kołobrzegu wybrałem się ze znajomymi na pizze :P

Oto menu pizzerii :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

OZNAKI ŻE JESTEŚ JUŻ DOROSŁY/A

 

1. Nie wyobrażasz sobie seksu w wąskim łóżku.

2. Masz więcej żarcia niż piwa w lodówce.

3. O 6.00 rano wstajesz, a nie idziesz do łóżka.

4. Twoja ulubiona piosenka leci w windzie.

5. Oglądasz TVN Meteo.

6. Twoi znajomi rozwodzą się i pobierają, zamiast rzucać i

chodzić.

7. Ze 130 dni wakacji przechodzisz na 14.

8. Jeansy i sweter to nie jest już ubiór wyjściowy.

9. To Ty dzwonisz na policję z powodu zbyt głośnej muzyki u

sąsiadów.

10. Rodzina swobodnie żartuje przy Tobie o seksie.

11. Nie wiesz, o której zamykają McDonalda.

12. Ubezpieczenie za samochód spadło, ale Twoje rachunki wzrosły.

13. Dajesz psu specjalne żarcie zamiast resztki z McDonalda.

14. Spanie na wersalce powoduje u Ciebie ból pleców.

15. Nie ucinasz sobie drzemek od południa do 18.00.

16. Kolacja i film to już całość zamiast początek randki.

17. Zjedzenie kubełka skrzydełek z kurczaka o 3.00 nad ranem

spowoduje

potężną niestrawność zamiast ukoić żołądek.

18. Do apteki idziesz po Ibuprom i Ranigast, a nie po prezerwatywy

i test ciążowy.

19. Butelka wina za 10 zł to nie jest już "całkiem niezły

alkoholik".

20. Właściwie to jesz śniadanie w porze śniadania.

21. "Nigdy już się tak nie nachlam" jest zastępowane przez "Nie

umiem już tak pić jak kiedyś"

22. 90% czasu przed komputerem poświęcasz na pracę.

23. Czytasz tę listę, szukając desperacko jednego punktu, który by

Cię nie dotyczył, ale nic nie uratuje Twojego starego dupska!!!!!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

już dużo mi nie brakuje;/ tylko kilka sie nie zgadza;(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden z moich ulubionych o blondynkach :twisted:

 

Zdesperowana blondynka dzwoni do swojego chłopaka:

- Cześć kochanie, kupiłam sobie dzisiaj puzzle, ale są strasznie trudne.

- A co jest narysowane na pudełku?

- Tygrysek. Przyjedziesz i pomożesz mi je ułożyć?

- Dobrze, kotku.

Chłopak przyjeżdża, patrzy, po chwili niemego zaskoczenie mówi:

- Kotku, idź zrób sobie herbatkę, a ja pozbieram te płatki śniadaniowe.

 

Idą dwie blondynki wzdłuż rzeki po przeciwnych jej stronach. Nagle jedna krzyczy:

- Nie wiesz, jak mogę przejść na drugą stronę?!

- Ku**a, przecież jesteś po drugiej stronie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepis na kurczaka wielkanocnego:

 

Kurczaka bardzo starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego.

Dodajemy goździki i cynamon, skrapiamy cytryną.

Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanką wina białego, szklanką wina czerwonego,

dodając 100g ginu, 100g koniaku, 200g Smirnoffa i 50g rumu.

Potrawy nie musimy nawet poddawać obróbce cieplnej.

Kurczaka możliwie jak najszybciej wyrzucamy bo jest ciężkostrawny

Natomiast............. Sos! Sos! Paluszki lizać !!!

 

PS. kurczak musi być martwy bo inaczej bydle sos wychleje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×