Jump to content

mei

Użytkownik
  • Content count

    1,230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by mei

  1. Link: Miejsca w których można kupić lub nabić butlę CO2 mod: Proszę użytkowników o niekomentowanie wpisu, lecz w przypadku gdy znacie jeszcze jakieś miejsca (poza miejscami które wymienione zostały w linku powyżej), w których można nabić butlę Co2, proszę o podanie nazwy miejscowości i adresu.
  2. Odkąd pamiętam miałam hopla na punkcie zachodów słońca. Zdjęcia poniżej robione są bardzo cienkim aparatem. Za pół roku kupuję porządny sprzęt i wtedy się zacznie Czy ktoś z Was też ma taką pasję? Moje zachody morskie:
  3. Temat jest kontynuacją tematu "Fotechui". Zasady są proste: wklejamy swoje fotki, poważne, wesołe i nawet takie bardzo z jajem Komentujemy te zdjęcia ale krótko i na temat. Każdy OT będzie usuwany. Miłej zabawy To kto pierwszy? Link do tamtego tematu: viewtopic.php?f=33&t=1218
  4. mei

    [200] C. Myrnae

    Wie co robi bo ma otwarty chłonny umysł i wie skąd czerpać wiedzę
  5. Dzięki Temat na kolejny czwartek to: "Rodzinka w komplecie"
  6. mei

    Temat na czwartek 12.11.2015

    A może być osaczony tabs?
  7. Baniak: - 405L 150x60x45cm Filtracja: - T-head 750 z gąbką 10ppi jako biolog - Circulator 1000 z gąbką 45ppi jako mechanik Oświetlenie: - 36W 6500K T8 - 36W 15000K T8 (Diversa Opti Blue) Podłoże: - 30kg piachu ZEW - 25kg piachu Kreisel 099 - żwir różnej granulacji Dekoracje: - otoczaki - badyle Tło: - tło wewnętrzne strukturalne DIY by Soltarus Rośliny: - Vallisneria gigantea - Vallisneria spiralis Obsada planowana (do późniejszej redukcji gatunków): - Cryptoheros spirilus - Hypsophrys nicaraguensis - Herichthys tamasopoensis Foty: Baniak powstawał długo, głównie z powodu robienia szafki pod niego. Był to ogrom pracy przy niedoborze wolnego w robocie. Kolejnym problemem okazały się korzenie, miałam dwa super komplety, jednak oba robiły mi strasznie czarne BW ;/ Trzeba było całkiem zmieniać wodę po każdym i w końcu wrzucić byle jakie badyle z innych baniaków. W planach oczywiście dalsze poszukiwania czegoś lepszego. Wszystko to trwało i trwało... Jednak gdyby nie pomóc kilku cudownych ludzi, to jeszcze to akwa długo by pewnie nie powstało. Przede wszystkim wielkie podziękowania dla DawW: za wszelką pomoc przy kamieniach, szkle i w ogóle za wszystko. Ten facet jest niesamowity, silny, sprytny, pomocny, no po prostu złoty chłopak Podziękowania również dla Soltarusa za ogromne wsparcie, planowanie, wielogodzinne rozkminy, olbrzymią cierpliwość i oczywiście za przepiękne tło. Taki mądry i zdolny przyjaciel to skarb Podziękowania również należą się Pleyowi, za targanie, przestawianie, za siłę i jak zawsze super towarzystwo Zawsze można na Ciebie liczyć.
  8. Rozmawiamy o mieszaniu biologii czy o przyczynach chorób w istniejącym szkle bez nowych ryb/roślin itp? Pley wyżej już Tobie odpowiedział a ja zadam Ci pytanie. Dlaczego cały rok spotykasz ludzi przeziębionych a sam zarażasz się stosunkowo rzadko? Czemu czasem chorujesz mimo braku kontaktu z inną chorą osobą? Zacznij chłonąć wiedzę a nie się non stop wykłócasz o wszytko. Skorzystaj z otrzymanych informacji zamiast je negować bo tak i już.
  9. Czy Ty w ogóle przeczytałaś w linku czym jest kwarantanna i po co jest? Przeczytaj i wtedy się zapytaj sama siebie co może się stać. Bo to nie chodzi o zaufaną osobę tylko nabytą odporność jednych ryb na pewne szczepy bakterii. Uczyłaś się może historii? O podbojach Hiszpan w Amerykach? Nie pomyślałaś jak to się stało że Hiszpanie i Indianie wzajemnie od siebie łapali choroby i umierali, mimo że ten sam zarazek w swoim "towarzystwie" nic im nie robił? To jest przykład na mieszanie biologii i zabranie wody od zaufanej osoby nie ma nic do rzeczy. Ile Indian było zaufanych dla ilu Hiszpanów? Ile związków pewnie tam powstało a i tak wzajemnie się zarażali i chorowali. Uczyłaś się może też i biologii? Wiesz, że bakterie/wirusy cały czas ewoluują i każdy szczep może już być całkiem inny od poprzedniego? Wiesz czemu co roku jest zmieniany skład szczepionki na grypę? To ja się czuję jak na forum dla dzieci, gdzie niektórzy mają problem z kliknięciem w link i poczytaniem co się pisze prostym obrazowym językiem..
  10. Dziewczyno, widać że nie masz bladego pojęcia o co chodzi a doradzasz takie rzeczy O.o Nie rób tak bo przez Ciebie ludzie narobią sobie niezłego bigosu.. Pisałam tu ostatnio czym jest prawidłowa kwarantanna i po co się ją robi. Wytłumacz mi w takim razie sens brania od kogoś obcego dojrzałej wody czy filtrów. Oprócz bakterii nitryfikacyjnych to w wodzie a przede wszystkim w filtrze siedzą te "złe" bakterie czy nawet pasożyty, które potem mogą spowodować śmierć ryb, które nie są odporne na te akurat szczepy. Poczytaj sobie bo nie chce mi się pisać 100x: http://forum.superakwarium.pl/topic/48160-gdzie-po-ryby-we-wrocławiu/?p=482107Poszukaj sobie też w necie czym jest mieszanie biologii. Sporo o tym pisała pani dr Marta Mierzeńska. Sposób który doradzasz na mega szybki start baniaka jest dobry tylko i wyłącznie jeśli np. przenosisz swoje ryby do nowego szkła. Bo bierzesz filtr czy piach z bakteriami na które Twoje rybska już są odporne. Tylko w tym przypadku możesz postawić nowe szkło w 1 dzień. A i ten sposób ma wady bo to że filtr dojrzały, nie znaczy, że tam od razu będzie idealnie działał cykl azotowy. Bo raczej nie będzie, natomiast mogą być wahania mniejsze niż przy normalnym startowaniu szkła. Ja nie jestem jakimś moherem akwarystycznym, nie trzymam się super wytycznych jakiś czy jedynych prawidłowych sposobów. Ale to co ja robię u siebie to wynik mojego doświadczenia i nie wszystko co ja robię polecę komuś innemu. Bo ja np. znam konsekwencje niektórych rzeczy i umiem sobie z nimi poradzić a nie mam pojęcia czy ktoś mi obcy będzie też taki "zaradny".
  11. Już dzieci w podstawówkach uczą się na biologii, że każdy żywy organizm gromadzi zapasy, substancje odżywcze itp. Potem w razie niemożliwości pobrania nowych substancji korzystają z własnych zapasów. Rośliny np. takie zapasy mogą gromadzić w korzeniach. W momencie przesadzenia chaszcza, nie jest on przez jakiś czas w stanie pobierać nowych składników, więc aby nie padł, pobiera je sobie z własnych magazynów. I dlatego np. przy startowaniu nowego szkła raczej nie podaje się nawozów i zbyt dużej ilości światła. Bo zamiast roślin, to większość składników pobiorą sobie glony i się namnożą. A w szpitalu jak ktoś jest bardzo chory to raczej podaje mu się kroplówki podtrzymujące życie i czeka aż jego układ pokarmowy i ogólnie organizm zacznie prawidłowo pracować. Nie podaje się sałatki z krewetkami mimo, że to odżywcze i zdrowe. Ciekawe czemu taki chory mocno chudnie? No i czym jest w ogóle proces chudnięcia? Ano czerpaniem z własnych zapasów, które się stopniowo kurczą. Przecież człowiek nie chudnie bo tak o
  12. Od długiego czasu chciałam postawić większe szkło, no ale fundusze jakoś nie chciały się znaleźć. I w końcu się udało. Projekt w fazie realizacji Pierwszym najważniejszym problemem jaki musiałam rozwiązać, to kompletny brak miejsca na większe szkło w mieszkaniu które wynajmuję. A że bardzo lubię to mieszkanie, to nie wchodziła w grę zmiana lokalu No ale, główka pracuje i wymyśliła że.... Wystarczy przestawić jedną szafę oraz mały regał z baniakami, wybudować nowe ale węższe biurko i damy radę Także zamówiłam płyty meblowe, kupiłam nogi, prowadnice do szuflad itd. I tak powstało nowe biurko. Ze szczegółów technicznych to powiem tyle, że skręciłam dwie takie same płyty ze sobą wkrętami 4x30 a wsporniki do prowadnic szuflady przykręciłam do blatu na białe małe kątowniki. W planach mam doklejenie ładnych pasków, które zamaskują mi fakt, że to są dwie skręcone płyty a nie normalny blat. Kolejnym krokiem było zamówienie regału spawanego. Poszukałam spawacza i zamówiłam. Zaplanowałam także aby dospawano mi płaskowniki umożliwiające montaż obudowy. Na pierwszy rzut oka wszystko pięknie ładnie, niestety problemy zaczęły się pojawiać z coraz większą częstotliwością Najpierw odkryłam, że nie został on wyspawany z takich profili jakie chciałam a z trochę cieńszych. No ale, przecież nie buduję schronu przeciwlotniczego tylko stelaż pod 2 baniaki z czego jeden dosyć mały. Większe problemy wyszły w momencie jak przystąpiłam do obudowywania go płytami meblowymi. Bo miało być ładnie a nie jak w garażu Okazało się, że niestety ale regał jest krzywy. Nie powiem, zdenerwowało mnie to ale najgorsze było jeszcze przede mną. Podczas poziomowania w docelowym miejscu wyszło, że przede wszystkim jedna noga jest krótsza o 3mm i przez to regał nie jest do końca poziomy. Poziomica niestety nie kłamie.. Lewa strona: Tył: Przód: I prawy bok :/ Ale 3mm to ponoć nie tragedia, ja dodatkowo wykombinowałam małe wyrównanie w postaci przyklejonych kawałków gęstej karimaty 6mm, dodatkowo zwężonych na grubości z jednej strony. Jako że spawacz nie zaślepił mi nóg od góry, to wbiłam w ten jeden róg zbędną wkładkę do nóg regulowanych, którą miałam do innego regału i dodatkowo wzmocniłam to kawałkiem twardego plastiku mocując go specjalnym klejem. Nogi w regale to: wkładki gwintowane do profili, nakrętki, nogi regulowane 10mm oraz podkładki. Na blacie jest docięta i przyklejona karimata 10mm. Dodatkowo na dolną część dojdzie płyta pod małe szkło. Jeszcze muszę powycinać w niej wcięcia na płaskowniki. Narożniki już mam wycięte. Wycięte krawędzie zamierzam zabezpieczyć malując je klejem do drewna. Przed płytę na całą długość dojdzie podobny pasek maskujący jak na górze regału. A do górnego paska zostaną przymocowane na zawiasach taśmowych klapki aby przysłonić oświetlenie dolnego baniaka Baniak już zamówiony. Dalsze relacje wkrótce A ja z tego miejsca chciałabym bardzo podziękować Pleyowi i Soltarusowi za pomoc w rozkminianiu planów i projektów, za wycięcie narożników i przeniesienie małego regału, za rady i burze mózgów w sytuacjach kryzysowych a przede wszystkim za cierpliwość
  13. Pokażę jak aranż się zrobi Na co dzień siedzę obok tego szkła, a jestem niska i siedzenie niskie, także nie jest źle. Natomiast tak serio bardziej, to tam na dole będzie baniak 200L jako odchowalnik. Trochę ryb staram się rozmnażać i "rozprowadzać" dobre geny, także takie szkło się bardzo przyda
  14. I mamy regał skończony i baniak przyjechał Mam nadzieję, że w tym miesiącu pojawi się też biała pokrywa z płyty meblowej, która będzie dodatkowo od wewnątrz pokryta folią w płynie. Za pomoc, targanie, kamolce itd. itd. ogromne dzięki DawW Jesteś wielki! I nie tylko o wzrost mi chodzi
  15. Kupiłam do dremela taka specjalną tarczę tnącą ale okazało się to niewygodne do używania, także musiałam wymyślić coś innego. Zastosowałam więc metodę starą jak świat, czyli nawierciłam trochę otworów małym wiertłem. Od boku zrobiłam nacięcia brzeszczotem. Całość odłamałam kluczem francuskim Następnie tak byle jak brzeszczotem wyrównałam w miarę powierzchnię a potem już dokładniej wyszlifowałam dremelem z końcówką z papierem ściernym. Wszystkie wycięcia pomalowałam na koniec klejem do drewna aby zabezpieczyć to przed wodą. Planuję jeszcze pomalować to później lakierem. Relacja obrazkowa
  16. mei

    Gdzie po ryby we wrocławiu

    To czy dasz ryby na kwarantannę czy nie, to już Twój wybór. Nikomu nie musisz się tłumaczyć z braku miejsca itd Tylko pamiętaj, że to Ty ryzykujesz chorobami bądź padnięciem ryb. Jeśli jakiś czas po wpuszczeniu nowych zacznie się coś dziać złego w baniaku, to już będziesz wiedział czemu po prostu. Ale możesz mieć też mega szczęście i nic się nie stanie
  17. Dziś wolne, także zabawy ciąg dalszy. Robię wycięcia na płaskowniki.
  18. mei

    Gdzie po ryby we wrocławiu

    Też polecam sklep Ikola Nie zgodzę się z tezą, że ryby trzeba wpuszczać osobno bo inaczej jak razem to będzie stres. Ryby można wpuszczać osobno ale akurat ze względu na przeprowadzaną kwarantannę. Jeśli chodzi o pielęgnice, to tu już może być trudniej, bo je lepiej wpuszczać razem. Jeśli wpuścimy najpierw jeden gatunek a za jakiś czas kolejny, to może okazać się, że te pierwsze zajmą dla siebie cały baniak i nowe nie będą miały już miejsca dla siebie. Mogą wtedy zostać zagonione na śmierć lub po prostu dotkliwie pobite. W momencie jak pielęgnice wpuszczamy razem, to obiorą sobie jakieś terytoria i w miarę powinno być ok. Prawidłowa kwarantanna polega na trzymaniu nowych ryb w osobnym szkle i najpierw obserwujemy je, czy nie mają zmian/objawów chorobowych a potem delikatnie mieszamy wodę ze sobą w obydwu baniakach. Czyli z docelowego baniaka dolewamy troszkę wody do kwarantannowego i odwrotnie. Po min. 3 tygodniach możemy przerzucić ryby do docelowego szkła. Kwarantanna to coś na kształt szczepionki. Ryby mogą mieć w sobie bakterie czy inne ustrojstwa, które im samym nic nie robią gdyż ryby te nabyły już na nie odporność, ale inne ryby mogą już odporne nie być i takie nagłe połączenie może skutkować śmiercią pierwszych ryb. Również odwrotnie może być taka sytuacja. Dlatego też kwarantanna nowych ryb jest taka ważna. W przypadku łączenia pielęgnic to najlepiej mieć osobne baniaki kwarantannowe i potem po kwarantannie dopiero dać wszystko do docelowego szkła. * Pisząc o łączeniu pielęgnic przede wszystkim miałam na myśli agresywne i terytorialne gatunki, szczególnie z Ameryki Środkowej.
  19. mei

    Schemat podłaczenia statecznika DMR

    Starter wywal. Przetrzyj też czymś ostrym otworki w oprawkach bryzgoszczelnych.
  20. M10 spokojnie da radę. Takich nóg używał np. mój znajomy w regale z 3 baniakami 150cm długimi Ja mam dodatkowo wzmocnione przecież podkładkami i śrubami:
  21. Nóżki M10. Na górze będzie 405L czyli 150x60x45 a na dole 150L czyli 100x50x30.
  22. mei

    Temat na czwartek 17.09

    Thorichthys helleri
  23. mei

    [200] C. Myrnae

    Było genialnie A jaka świetna naleweczka, aż mi się chrypka trochu naprawiła Mokry but vs. rozdarta ekotorba, mamy remis Jeśli chodzi o baniak, się powtórzę ale na żywo bajka. Rybska mają raj Puść meekom te krewety, to też powinno być ciekawe
  24. Baniak: -250L (100x50x50) Technika: -Filtr zewnętrzny Aquael Unimax Professional 250 (pełni funkcję filtra biologicznego) -Filtr wewnętrzny Aquael Fan 3 Plus (pełni funkcję filtra mechanicznego) -Grzałka 300W -Termometr -Elektroniczny wyłącznik czasowy Oświetlenie: 1x świetlówka Sylvania Marinestar T5 39W 1x świetlówka daylight T5 39W Podłoże: -piasek (ponoć rzeczny) z domieszką żwirku -pod piaskiem jest konstrukcja ze styropianu podnosząca tył dna, gdyż niestety tło mam za niskie i musiałam jakoś to zrobić aby nie było to widoczne Dekoracje: -Strukturalne tło wewnętrzne -Otoczaki dolomitowe zarośnięte glonami -Gałęzie wierzby mandżurskiej Rośliny: -Vallisneria spiralis -Ceratopteris thalicroides (niebiotopowo ale tak sobie pływa ) Obsada: -1+1 Archocentrus multispinosus -8 młodych Thorichthys meeki (docelowo 1+1) -5 młodych Cryptoheros nanoluteus (tymczasowo na przechowaniu) Fotki: Archocentrus multispinosus: Thorichthys meeki: Cryptoheros nanoluteus:
  25. mei

    [250L][Central America]

    Jak mu dobrze zapłacisz to być może przyjedzie Nie no, my z Pleyem się przyjaźnimy od lat i się tak odwiedzamy co jakiś czas Pisałam wcześniej, że dla jednej pary nada się baniak 80cm szeroki a tyle chyba ma standardowe 112L? Do takiego szkła można już wsadzić np. Cryptoheros sp. 'honduras red point' lub Cryptoheros nanoluteus. Baniak oświetlam w tej chwili dwoma naświetlaczami LED 10W ale gdybym miała coś polecić to lepsze są żarówki LED np na GU10. Kirysków nie ma żadnych ani nic podobnego niestety.
×