Jump to content

jano

Użytkownik
  • Content count

    1,002
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

jano last won the day on March 7 2018

jano had the most liked content!

Community Reputation

1

About jano

  • Rank
    Fanatyk
  1. jano

    240l początek

    Po pierwsze i najważniejsze, nie rezygnuj z pielęgnic Skrajności nigdy nie są dobre... był na tym forum jeden kolega, który zaplanował sobie idealne akwarium, od a do z... wszystko naj... i później wszystko było nie tak... Natura nie jest idealna, gdyby wszystko miało być od "kreski do kreski" to zakończylibyśmy na etapie, nie do końca ożywionej, grudki kwasów nukleinowych W tym zbiorniku 2 pary pielęgnic są jak najbardziej wskazane, teraz pytanie... czy chcesz od razu dorosłe, dobrane pary, czy wpuścisz po kilka sztuk z każdego gatunku, i pozwolisz się dobrać młodzieży? Przy pierwszej opcji, odpadają małe "wypełniacze", bo zostaną zeżarte i tyle... przy drugiej, na wstępie masz sporo pływającego drobiazgu, co (tu użyję znienawidzonego, przeze mnie określenia... cieszy oko ). Pielęgnice rosnąc z innymi rybami, powinny mieć zdecydowanie mniej konsumpcyjne nastawienie, z resztą nie mówimy tu o gigantach, tylko o rybach kilkunastocntymetrowych. Jako dodatek, mieczyki, platki, molinezje sprawdzić się powinny jak najbardziej. Dodatkowo zapewniając im sporo pływającej roślinności, powinieneś dostarczyć pielęgnicom, względnie stałą dostawę świeżego pokarmu . Jeśli chodzi o ryby ławicowe, to np. tetry czarne czy neony czerwone odpowiadałyby tu rozmiarowo. Co do parametrów wody... jest coś takiego jak adaptacja, biorąc pod uwagę fakt, że nie będą to ryby odłowione ze środowiska naturalnego, tylko rozmnażane w "niewoli" od pokoleń w wodzie tzw. kranowej, mniej lub bardziej modyfikowanej przez hodowców, to nie powinno to stanowić większego problemu (oczywiście Sverting ma tu jak najbardziej rację, promując opcję dostosowania warunków, do maksymalnie zbliżonych do naturalnych). Z Twojego podejścia do sprawy widać, że rozsądek nie jest Ci obcy ... jeśli po drodze coś będzie nie tak, to zawsze jest opcja zmiany obsady. Dzięki nietrafionym połączeniom, często nadarza się okazja do założenia kolejnego zbiornika . Życzę powodzenia i niech Ci ręce nie opadają, a na pewno nie na początku
  2. Meeka ma z nich najbardziej wojownicze usposobienie, ale wszelkie kombinacje w tej "trójce" wydają się do przyjęcia. Powinno być ładnie, "ciekawie" ale bez ofiar.
  3. jano

    Pielęgnica Sajica i Miodowa

    Widzę, że moje ulubione gadziny robią się coraz bardziej popularne Światło standardowo montowane w pokrywach do 112 l będzie się jak najbardziej nadawało. Rośliny przy takim oświetleniu nie będą szalały, więc dobrze wybrać zieleninę nie kochającą nadmiaru światła. Czy pielęgnice potrzebują roślin? Moje miodowe je kochają, zjadały sukcesywnie wszystko co tylko im udostępniłem, od parzonej sałaty po niejadalne kryptokoryny i anubiasy. Sajica są mniej zainteresowane kulinarnym aspektem roślinności, ale z dużym zacięciem przekopują dno przy tarle, co też roślinom nie służy. Podsumowując, rośliny jak najbardziej tak, ale nie przywiązywałbym się do nich zbytnio i liczył z częstą wymianą na nowe. Oba gatunki nie są specjalnie wymagające, jak przy wszystkich pielęgnicach wskazana jest wydajna filtracja, parametry wody (odczyn, twardość) w średnich zakresach. Wadą H. multispinosa jest patologiczna wręcz płochliwość, muszą mieć gdzie się chować, dobrze też sprawdza się pływająca roślinność.
  4. Dać... da, były gorsze opcje, ale chyba nie o to chodzi. 5 skalarów to już dużo, a co dopiero + 4 docelowe pielęgnice. W tym litrażu chyba trzeba będzie dokonać wyboru... albo skalary, albo inne "grubasy". Jeśli nie kupisz już dobranych par dorosłych pielęgnic, to musisz liczyć się z obecnością 5-6 sztuk młodych ryb z każdego gatunku na początek... Kosiarki bez roślin, w ilości 2-4 sztuk, to też słabo... Bocje bym zostawił, i tak nie znajdziesz dla nich dobrego lokum, a tu będzie im teoretycznie lepiej, niż w sklepowych akwariach (50 l lub ogólnym 300 l z 80 sztukami innych skazańców). No chyba, że oddasz sławkowi121 Myśl jak wybrnąć z sytuacji i pisz na temat przemyśleń Co do wody, to najbardziej podoba mi się opcja "Zapach: akceptowalny"
  5. Moczarka jako danie główne została już w połowie zjedzona
  6. Po pierwsze, sam zamysł posiadania pielęgnic jest jak najbardziej godny pochwały Po drugie, reszta już nie jest tak oczywista... Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że nadal opcjonalnie chciałbyś posiadać sporo ryb w tym akwarium. Z obecnej obsady, niezależnie od wyboru kolejnych mieszkańców, bezstresowo zostawiłbym zbrojniki... skalary w tym litrażu z "pielęgnicami" to średni pomysł, kirysy są "upierdliwie denne", co w tej sytuacji nie jest na "plus", aczkolwiek ich nie dyskwalifikuje (wypadałoby stworzyć stadko ok. 10 sztuk). Kosiarki i sumiki, moim zdaniem, zupełnie się tu nie odnajdują, a co do drobnicy to bym zostawił do weryfikacji przez same pielęgnice... Bocje to piękne i wyjątkowe ryby, ale z racji rozmiarów i stadnego trybu życia nie nadają się teoretycznie do żadnego, standardowego akwarium... Tylko gdzie je sensownie oddać ??? No właśnie... same problemy Kwestia wystroju, aranżacji... wbrew pozorom, akwarium pozbawione roślin (lub prawie), może wyglądać znakomicie, aczkolwiek wymaga to chwili zastanowienia i jeden korzeń + kilka skałek, może to być za mało do stworzenia ciekawego efektu końcowego... wszystko jest do zrobienia Co do samych ryb, to pomyśl co Ci się podoba i co masz "w zasięgu ręki". Z Twojej wypowiedzi, nie wygląda, że celujesz w "pyszczaki" czy paletki, więc parametry wody, nie powinny mieć tu kluczowego znaczenia (chyba, że masz niestandardową opcję wody). Reszta ogólnie dostępnych pielęgnic, nie powinna w tym względzie stwarzać problemów. Jak już wymyślisz co chciałbyś mieć, to "Forum SA" powie Ci co z czym i tak dalej... ps. Atreyu jak zwykle był szybszy, jak się powtarzam to sorry, jak inna opcja to trudno Nie sprawdzę bo czas nagli...
  7. jano

    300 litrów dekoracyjne;)

    W mg/l NO2 1 ? Wymień połowę wody, wlej "bakterie, w które nikt nie wierzy" czyli jakiś preparat typu FilterStart, nie zaszkodzą a może pomogą doraźnie (albo i nie) i trzeba się zastanowić co jest nie tak, aqwa od ponad 3 tygodni nie "dojrzało", rób na bieżąco testy i podmiany. Testy NO2 kropelkowe czy pasek?
  8. Ryby od lat rozmnażane w akwariach lubią "kranówkę", co nie znaczy, że jeśli ktoś ma chęci i możliwości, to nie powinien stworzyć dla danego gatunku warunków podobnych do tych w naturze. Na Twoim miejscu nie rezygnowałbym z większego zbiornika tylko dlatego, że nie masz pomysłu na obsadę Co do samych ryb... 2, 3 pary pielęgnic potrafią dostarczyć o wiele więcej atrakcji niż jakakolwiek ławica... ale to oczywiście subiektywna ocena
  9. Z tego zestawu, przy tym litrażu pomyślałbym o A. rivulatus. Jeśli się nie trafi psychopatyczny samiec, odzwierciedlający anglojęzyczną nazwę tych akar, to spokojnie można pomyśleć o mniejszym towarzystwie dla pielęgnic. Zbrojniki sp. to twardziele, poradzą sobie, kirysy... nie mam doświadczenia ale jeśli już to duże, akary potrafią wciągnąć spore rybki o cylindrycznym kształcie... I tu pięknie wpasowuje się Tetra czarna jako ryba ławicowa... duża i "niekształtna" do konsumpcji... Najlepiej wystartować w opcji "małe (młode) pielęgnice, duże wypełniacze" Życie i tak zweryfikuje teorię
  10. jano

    [112L]CA

    Kiedyś przy stanie 4+1 (młode sajica) samica odchowywała młode z 3 samcami... i trzymała chłopaków krótko Więc może ten typ tak ma... Co do wyglądu ogólnego, to pewnie przejdzie jeszcze wiele zmian, do tego co jest na zdjęciu, dorzuciłbym trochę pływającego zielska i nie przejmował się, czy to CA to Centralna Ameryka, Centralna Azja czy Coś Aktualnie mi wyszło na tę chwilę i już... Wstaw zdjęcia pielęgnic
  11. jano

    Jaka obsada do akwarium 200L

    Neony na białym piasku bez roślin... nie powalą na kolana. Jeśli chcesz duże, grube ryby to małe pielęgnice będą w sam raz Tu masz do wyboru pielegnice-amerykanskie-informacje-pytania-i-odpowiedzi-t32412.html Dodatek innych ryb do pielęgnic jest jak najbardziej możliwy, tylko trzeba to zrobić "z głową", żeby później nie było dramatów. O duchu zapomnij, nie ta bajka, a jeśli chodzi o akary, to jeśli nie pomylisz błękitnej z pomarańczowopłetwą, to jak najbardziej się tu nada.
  12. Z perspektywy wczorajszej nocy, patrząc przez pryzmat "Żytnie - Konstancin" było całkiem podobne
  13. Jeśli to Hondurany, a wskazuje na to wszystko poza ilością narybku, to trafiła mi się extra-rozpłodowa samica Tytuł tyle samo wnoszący do tematu, co ten widoczny teraz, ale Ty jesteś na forum 26 dni dłużej więc wiesz lepiej Ja bym dał mi przynajmniej warnem po plerach
  14. Projekt jak i pozostałe aspekty akwarystyczne w moim życiu legły w gruzach (podobnie jak moja obecność na SA) W tym zbiorniku nadal mam 2 pary miodówek, 2 osobniki sajica żyjące w kazirodczym związku, dwa zbrojniki niebieskie i 2 żałobniczki (co jako całość woła o pomstę do nieba). Narybek, który sporadycznie się pojawia kończy jako dodatek kulinarny w życiu pozostałych mieszkańców... Ogólnie rzecz biorąc smutek i nostalgia I na koniec zdjęcie na którym nic się nie dzieje... W w filmie polskim, proszę pana, to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje
  15. Dzięki Panowie. A więc tak... ryby te faktycznie dostałem jako HRP. Osoba, która mi je sprezentowała twierdzi, że prawdopodobnie są one z odłowu (?). Faktycznie wyglądają one jak Hondurany, na tych zdjęciach robionych komórką i przy tragicznym oświetleniu w aqwa (11w umieszczone z tyłu zbiornika) nie wyglądają jak w rzeczywistości. Na początku były niebieskie z "kolorkami" na płetwach i przebłyskami czerwieni na bokach. Teraz są bardziej blade, teraz czyli po tarle i przy opiece nad narybkiem. Po 3 dniach u mnie samica złożyła ikrę i tu pojawił się problem, który zapoczątkował moje wątpliwości. We wszystkich opisach tego gatunku autorzy (autor) twierdzę, że samica składa max 50-60 sztuk ikry a u mnie jest tego 2-3-4 x więcej... No i teraz HGW edit http://www.borstein.com/sam/?Species_Pr ... d_Point%22
×