Jump to content

mei

Użytkownik
  • Content count

    1,230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

mei last won the day on October 14 2015

mei had the most liked content!

Community Reputation

25

About mei

  • Rank
    Fanatyk
  • Birthday 10/31/1984

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. mei

    [200] C. Myrnae

    Wie co robi bo ma otwarty chłonny umysł i wie skąd czerpać wiedzę
  2. Dzięki Temat na kolejny czwartek to: "Rodzinka w komplecie"
  3. mei

    Temat na czwartek 12.11.2015

    A może być osaczony tabs?
  4. Baniak: - 405L 150x60x45cm Filtracja: - T-head 750 z gąbką 10ppi jako biolog - Circulator 1000 z gąbką 45ppi jako mechanik Oświetlenie: - 36W 6500K T8 - 36W 15000K T8 (Diversa Opti Blue) Podłoże: - 30kg piachu ZEW - 25kg piachu Kreisel 099 - żwir różnej granulacji Dekoracje: - otoczaki - badyle Tło: - tło wewnętrzne strukturalne DIY by Soltarus Rośliny: - Vallisneria gigantea - Vallisneria spiralis Obsada planowana (do późniejszej redukcji gatunków): - Cryptoheros spirilus - Hypsophrys nicaraguensis - Herichthys tamasopoensis Foty: Baniak powstawał długo, głównie z powodu robienia szafki pod niego. Był to ogrom pracy przy niedoborze wolnego w robocie. Kolejnym problemem okazały się korzenie, miałam dwa super komplety, jednak oba robiły mi strasznie czarne BW ;/ Trzeba było całkiem zmieniać wodę po każdym i w końcu wrzucić byle jakie badyle z innych baniaków. W planach oczywiście dalsze poszukiwania czegoś lepszego. Wszystko to trwało i trwało... Jednak gdyby nie pomóc kilku cudownych ludzi, to jeszcze to akwa długo by pewnie nie powstało. Przede wszystkim wielkie podziękowania dla DawW: za wszelką pomoc przy kamieniach, szkle i w ogóle za wszystko. Ten facet jest niesamowity, silny, sprytny, pomocny, no po prostu złoty chłopak Podziękowania również dla Soltarusa za ogromne wsparcie, planowanie, wielogodzinne rozkminy, olbrzymią cierpliwość i oczywiście za przepiękne tło. Taki mądry i zdolny przyjaciel to skarb Podziękowania również należą się Pleyowi, za targanie, przestawianie, za siłę i jak zawsze super towarzystwo Zawsze można na Ciebie liczyć.
  5. Rozmawiamy o mieszaniu biologii czy o przyczynach chorób w istniejącym szkle bez nowych ryb/roślin itp? Pley wyżej już Tobie odpowiedział a ja zadam Ci pytanie. Dlaczego cały rok spotykasz ludzi przeziębionych a sam zarażasz się stosunkowo rzadko? Czemu czasem chorujesz mimo braku kontaktu z inną chorą osobą? Zacznij chłonąć wiedzę a nie się non stop wykłócasz o wszytko. Skorzystaj z otrzymanych informacji zamiast je negować bo tak i już.
  6. Czy Ty w ogóle przeczytałaś w linku czym jest kwarantanna i po co jest? Przeczytaj i wtedy się zapytaj sama siebie co może się stać. Bo to nie chodzi o zaufaną osobę tylko nabytą odporność jednych ryb na pewne szczepy bakterii. Uczyłaś się może historii? O podbojach Hiszpan w Amerykach? Nie pomyślałaś jak to się stało że Hiszpanie i Indianie wzajemnie od siebie łapali choroby i umierali, mimo że ten sam zarazek w swoim "towarzystwie" nic im nie robił? To jest przykład na mieszanie biologii i zabranie wody od zaufanej osoby nie ma nic do rzeczy. Ile Indian było zaufanych dla ilu Hiszpanów? Ile związków pewnie tam powstało a i tak wzajemnie się zarażali i chorowali. Uczyłaś się może też i biologii? Wiesz, że bakterie/wirusy cały czas ewoluują i każdy szczep może już być całkiem inny od poprzedniego? Wiesz czemu co roku jest zmieniany skład szczepionki na grypę? To ja się czuję jak na forum dla dzieci, gdzie niektórzy mają problem z kliknięciem w link i poczytaniem co się pisze prostym obrazowym językiem..
  7. Dziewczyno, widać że nie masz bladego pojęcia o co chodzi a doradzasz takie rzeczy O.o Nie rób tak bo przez Ciebie ludzie narobią sobie niezłego bigosu.. Pisałam tu ostatnio czym jest prawidłowa kwarantanna i po co się ją robi. Wytłumacz mi w takim razie sens brania od kogoś obcego dojrzałej wody czy filtrów. Oprócz bakterii nitryfikacyjnych to w wodzie a przede wszystkim w filtrze siedzą te "złe" bakterie czy nawet pasożyty, które potem mogą spowodować śmierć ryb, które nie są odporne na te akurat szczepy. Poczytaj sobie bo nie chce mi się pisać 100x: http://forum.superakwarium.pl/topic/48160-gdzie-po-ryby-we-wrocławiu/?p=482107Poszukaj sobie też w necie czym jest mieszanie biologii. Sporo o tym pisała pani dr Marta Mierzeńska. Sposób który doradzasz na mega szybki start baniaka jest dobry tylko i wyłącznie jeśli np. przenosisz swoje ryby do nowego szkła. Bo bierzesz filtr czy piach z bakteriami na które Twoje rybska już są odporne. Tylko w tym przypadku możesz postawić nowe szkło w 1 dzień. A i ten sposób ma wady bo to że filtr dojrzały, nie znaczy, że tam od razu będzie idealnie działał cykl azotowy. Bo raczej nie będzie, natomiast mogą być wahania mniejsze niż przy normalnym startowaniu szkła. Ja nie jestem jakimś moherem akwarystycznym, nie trzymam się super wytycznych jakiś czy jedynych prawidłowych sposobów. Ale to co ja robię u siebie to wynik mojego doświadczenia i nie wszystko co ja robię polecę komuś innemu. Bo ja np. znam konsekwencje niektórych rzeczy i umiem sobie z nimi poradzić a nie mam pojęcia czy ktoś mi obcy będzie też taki "zaradny".
  8. Już dzieci w podstawówkach uczą się na biologii, że każdy żywy organizm gromadzi zapasy, substancje odżywcze itp. Potem w razie niemożliwości pobrania nowych substancji korzystają z własnych zapasów. Rośliny np. takie zapasy mogą gromadzić w korzeniach. W momencie przesadzenia chaszcza, nie jest on przez jakiś czas w stanie pobierać nowych składników, więc aby nie padł, pobiera je sobie z własnych magazynów. I dlatego np. przy startowaniu nowego szkła raczej nie podaje się nawozów i zbyt dużej ilości światła. Bo zamiast roślin, to większość składników pobiorą sobie glony i się namnożą. A w szpitalu jak ktoś jest bardzo chory to raczej podaje mu się kroplówki podtrzymujące życie i czeka aż jego układ pokarmowy i ogólnie organizm zacznie prawidłowo pracować. Nie podaje się sałatki z krewetkami mimo, że to odżywcze i zdrowe. Ciekawe czemu taki chory mocno chudnie? No i czym jest w ogóle proces chudnięcia? Ano czerpaniem z własnych zapasów, które się stopniowo kurczą. Przecież człowiek nie chudnie bo tak o
  9. Pokażę jak aranż się zrobi Na co dzień siedzę obok tego szkła, a jestem niska i siedzenie niskie, także nie jest źle. Natomiast tak serio bardziej, to tam na dole będzie baniak 200L jako odchowalnik. Trochę ryb staram się rozmnażać i "rozprowadzać" dobre geny, także takie szkło się bardzo przyda
  10. I mamy regał skończony i baniak przyjechał Mam nadzieję, że w tym miesiącu pojawi się też biała pokrywa z płyty meblowej, która będzie dodatkowo od wewnątrz pokryta folią w płynie. Za pomoc, targanie, kamolce itd. itd. ogromne dzięki DawW Jesteś wielki! I nie tylko o wzrost mi chodzi
  11. Kupiłam do dremela taka specjalną tarczę tnącą ale okazało się to niewygodne do używania, także musiałam wymyślić coś innego. Zastosowałam więc metodę starą jak świat, czyli nawierciłam trochę otworów małym wiertłem. Od boku zrobiłam nacięcia brzeszczotem. Całość odłamałam kluczem francuskim Następnie tak byle jak brzeszczotem wyrównałam w miarę powierzchnię a potem już dokładniej wyszlifowałam dremelem z końcówką z papierem ściernym. Wszystkie wycięcia pomalowałam na koniec klejem do drewna aby zabezpieczyć to przed wodą. Planuję jeszcze pomalować to później lakierem. Relacja obrazkowa
  12. mei

    Gdzie po ryby we wrocławiu

    To czy dasz ryby na kwarantannę czy nie, to już Twój wybór. Nikomu nie musisz się tłumaczyć z braku miejsca itd Tylko pamiętaj, że to Ty ryzykujesz chorobami bądź padnięciem ryb. Jeśli jakiś czas po wpuszczeniu nowych zacznie się coś dziać złego w baniaku, to już będziesz wiedział czemu po prostu. Ale możesz mieć też mega szczęście i nic się nie stanie
  13. Dziś wolne, także zabawy ciąg dalszy. Robię wycięcia na płaskowniki.
  14. mei

    Gdzie po ryby we wrocławiu

    Też polecam sklep Ikola Nie zgodzę się z tezą, że ryby trzeba wpuszczać osobno bo inaczej jak razem to będzie stres. Ryby można wpuszczać osobno ale akurat ze względu na przeprowadzaną kwarantannę. Jeśli chodzi o pielęgnice, to tu już może być trudniej, bo je lepiej wpuszczać razem. Jeśli wpuścimy najpierw jeden gatunek a za jakiś czas kolejny, to może okazać się, że te pierwsze zajmą dla siebie cały baniak i nowe nie będą miały już miejsca dla siebie. Mogą wtedy zostać zagonione na śmierć lub po prostu dotkliwie pobite. W momencie jak pielęgnice wpuszczamy razem, to obiorą sobie jakieś terytoria i w miarę powinno być ok. Prawidłowa kwarantanna polega na trzymaniu nowych ryb w osobnym szkle i najpierw obserwujemy je, czy nie mają zmian/objawów chorobowych a potem delikatnie mieszamy wodę ze sobą w obydwu baniakach. Czyli z docelowego baniaka dolewamy troszkę wody do kwarantannowego i odwrotnie. Po min. 3 tygodniach możemy przerzucić ryby do docelowego szkła. Kwarantanna to coś na kształt szczepionki. Ryby mogą mieć w sobie bakterie czy inne ustrojstwa, które im samym nic nie robią gdyż ryby te nabyły już na nie odporność, ale inne ryby mogą już odporne nie być i takie nagłe połączenie może skutkować śmiercią pierwszych ryb. Również odwrotnie może być taka sytuacja. Dlatego też kwarantanna nowych ryb jest taka ważna. W przypadku łączenia pielęgnic to najlepiej mieć osobne baniaki kwarantannowe i potem po kwarantannie dopiero dać wszystko do docelowego szkła. * Pisząc o łączeniu pielęgnic przede wszystkim miałam na myśli agresywne i terytorialne gatunki, szczególnie z Ameryki Środkowej.
  15. mei

    Schemat podłaczenia statecznika DMR

    Starter wywal. Przetrzyj też czymś ostrym otworki w oprawkach bryzgoszczelnych.
×