Jump to content
Sign in to follow this  
Kryc

[54l] Ogólne

Recommended Posts

Cześć. Chciałem Wam przedstawić swój nowy zbiornik. Akwarium zalane 09-01-2017 (woda i filtr ze starego, rozszczelnionego zbiornika).

 

Akwarium:

60x30x30 proste

 

Oświetlenie:

Aquael Leddy tube 10W

T5 8W 8500K

 

Filtracja:

Aquael Minikani 80

 

Ogrzewanie:

Grzałka 75W z termostatem; temperatura: 25 st.

 

Podłoże:

Piasek frakcji 1mm + kulki g-t

 

Flora:

- Anubias barteri var. nana

- Hygrophila corymbosa 'angustifolia'
- Ceratophyllum
- Cryptocoryne parva
- Eleocharis parvula
- Christmas moss

 

Fauna:

krewetki RC i Babulti

2x samiec gupika (czarny) - do oddania, może ktoś chętny? :)

Helenki

post-16179-0-01539100-1484205066_thumb.jpg

Edited by Kryc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oświetlenie dość mocne, roślin szybko rosnących niewiele. Planujesz jakieś  CO2?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, co prawda tylko bimbrownia, ale powinna dać radę w takim litrażu. Chwilowo nie działa, bo po przeniesieniu gdzieś nie trzyma szczelności. Jestem w trakcie szukania przyczyny, jutro mam nadzieję że ruszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualizacja na dzień dzisiejszy.

 

Doszły Neony Simulanse w liczbie 20 szt.

 

Dosadzona została Vallisneria spiralis.

 

Dodałem szyszki olchy i liście dębu.

 

Parametry wody na dzień dzisiejszy:

 pH: 6,9

 GH: 8

 KH: 7

post-16179-0-72150800-1485112206_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bimbrowni, czy tego jak hula? :P

Edited by Kryc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo klimatycznie. Anubias to raczej nie jest ver nana ;) za duży jest albo tak na fotkach wyglada. Fajna stołowka dla krewetek ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że kupowałem go jako nana. Ale to było 2 lata temu i mogłem zapomnieć :) Jeżeli to nie nana to prośba o skorygowanie, będę żył w mniejszej niewiedzy :P

 

Co do roślin, to mam jeszcze wrzucone dwie wydobyte gdzieś z czeluści poprzedniego akwa, które się szczątkowo zachowały. Jak trochę podorosną to będę prosił o identyfikację, bo nie pamiętam co to było, ale razem z dyskiem twardym straciłem swoje notatki. Jedna to taka 'paprotka' widoczna na prawym korzeniu, na tym pionowym jego elemencie. Druga chowa się z tyłu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawy zbiornik. Póki co bardzo czysto, ale jak zrobi się delikatny syfek i glon, to będzie bardzo klimatycznie. Boję się tylko, że przy tej ilości roślin oświetlenie okaże się zbyt mocne. Oby nie bo jest naprawdę ok na tą chwilę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbiornik chcę trochę jeszcze zapuścić jeżeli chodzi o rośliny. Nowych nie koniecznie, ale tym pozwolę się trochę rozpanoszyć w zbiorniku.

W razie jakiś problemów mogę zawsze jedną świetlówkę odłączyć.

Ale taż mam nadzieję, że nie będzie się nic działo :)

 

DavyJones, zdjęcia bimbrowni i hulania (bo nie wiem co chciałeś :P )

post-16179-0-54622400-1485200752_thumb.jpg

post-16179-0-79985800-1485200785_thumb.jpg

Edited by Kryc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam niestety problem z akwarium, Nie mogę sobie poradzić z parametrami. Mam ciągłe wzrosty twardości i wysokie pH w stosunku do twardości.

 

Przykładowe pomiary:

 

28.01.2017

przed podmianą: pH: 7,8;  GH: 9;  KH: 9

po podmianie:     pH: 7,6;  GH: 6;  KH: 6

 

5.02.2017

przed podmianą: pH: 7,6;  GH: 8;  KH: 8

po podmianie:     pH: 7,5;  GH: 6;  KH: 6

 

6.02.2017 (dziś)

pH: 6,7;  GH: 7;  KH: 7

 

Ewidentnie coś mi podbija twardości. pH spadło od wczoraj z uwagi na świeży zacier w bimbrowni.

 

 

Wczoraj nastawiłem piasek (Kreisel) do zbadania czy nie wpływa na parametry. Zalałem wodą demineralizowaną (pH<6,0 (powinno pewnie być 5,8); GH: 0; KH: 0). I wyniki dzisiejszego pomiaru dają rezultat niestety pozytywny...

próbka z piaskiem: pH: 7,1;  GH: 2;  KH: 2

próbka ślepa:         pH: 6,2;  GH: 0;  KH: 0

 

Piasek podbił mi twardość i dość mocno pH. Trochę miałem problem z odczytaniem twardości przy tak niskich wartościach. Przy próbce z piaskiem GH wydawało mi się, że jest 0, ale KH wyraźnie było 2.

 

 

Także niestety piasek Kreisel się u mnie nie sprawdził i czeka mnie teraz wymiana podłoża... Pozytywny aspekt tej sytuacji jest taki, że przynajmniej odkryłem przyczynę problemów.

Planuję użyć piasku ZEW, ale tym razem zrobię próbę przed umieszczeniem go w akwarium.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podbijanie GH/KH przez Kreisel to, niestety, nie nowina. Wypróbuj ZEW, bo u mnie na przykład nie zmienia parametrów, ale spotkałem się z info, że niektóre partie, podobnie jak np. Sobexu, podbijają. :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety zdarza się, że i zew miesza trochę.

Pochwal się coś tam kupił za otosy. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otosy podczas obiadu :P Jeszcze siedzą w kwarantannie, więc i zdjęcia kiepskie (robione przy latarce :) )

post-16179-0-66758000-1486501048_thumb.jpg

post-16179-0-14661500-1486501078_thumb.jpg

post-16179-0-05499200-1486501112_thumb.jpg

post-16179-0-76840300-1486501144_thumb.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piasek ZEW okazał się dobry i nie zmienia parametrów wody. Po całodziennej zabawie wymieniłem dziś podłoże w akwarium.

Ogólny zamysł zbiornika się nie zmienił. Zmieniło się parę drobiazgów, jak np. Cryptocoryne rozdzieliłem na kilka sadzonek i posadziłem w odstępach. Rogatka nie wciskałem w podłoże tylko owinąłem wokół korzenia. Do obsady dołączyło już 10 Otosków hoppei. Niestety samiczka Ramirezka nie wytrzymała wahań parametrów i padła. Jak ustabilizuję już parametry na dobre to wpuszczę 3 kolejne samiczki, żeby się któraś dobrała z samcem.

post-16179-0-91430400-1486934747_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczyna to ciekawie wyglądać. Ciekaw jestem, jak Ci się dobiorą te Ramirezy i czy samiec okaże się atrakcyjny dla samic bez konkurencji. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobaczymy :) Póki co wydałem kupę kasy na Ramirezy a został mi z tego 1 samiec... Mało optymistyczne :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamontowałem wczoraj filtr RO. Wybrałem membranę 100 GPD. Teoretycznie powinien mieć wydatek 15 l/h, ale u mnie okazuje się ciśnienie w sieci jest dość niskie i 10l napełnia mi w 100 min :)

 

Po wymianie podłoża twardości utrzymują się na stałym poziomie. Tutaj sukces.

Natomiast zacząłem odnotowywać wzrost NO2... W niedzielę wymieniłem podłoże, w poniedziałek NO2 było 0, we wtorek już 0,025, a wczoraj 0,05. Podmieniłem wczoraj 25% wody. Zastanawiam się skąd ten stan rzeczy. Czy filtr wyłączony na ok 4h (mniej więcej tyle czasu zajęła mi wymiana wszystkiego w akwarium od spuszczenia wody do nalania ponownie) mógł się aż tak wyjałowić? Wiem, że filtr nie powinien być długo wyłączony, ale do tego stopnia aż? Czy może szukać przyczyny gdzie indziej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmiana podłoża oznacza wzburzenie materii zgromadzonej poprzednio w piasku. Wszelkie duże prace remontowe w akwarium mogą zaowocować skokiem azotu, stąd zawsze daje się rady, by na początku urządzić jak należy, a potem 'nie grzebać' :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

stąd zawsze daje się rady, by na początku urządzić jak należy, a potem 'nie grzebać' :P

To jest bardzo dobra rada :) Czasem jednak nie przewidzi się wszystkiego :P

 

Zmiana podłoża oznacza wzburzenie materii zgromadzonej poprzednio w piasku.

Tutaj mam dwie kwestie:

1) Czy po miesiącu funkcjonowania akwarium mogły się nagromadzić znaczne ilości materii w podłożu? W sumie te skoki NO2 nie są jakieś ogromne, więc może tak :)

2) Proces wymiany podłoża wyglądał u mnie następująco: zlanie wody do pustego zbiornika; wyjecie wszystkiego (rośliny, ozdoby, stworzenia) z akwarium; usunięcie piasku i resztki wody wraz z płukaniem; nowe podłoże; napełnienie zbiornika starą wodą odlaną uprzednio i uzupełnienie woda demi. Nie widzę tutaj możliwości uwolnienia się materii do wody, która obecnie pozostała w zbiorniku.

 

Będę monitorował stan azotu i regulował go podmianami póki co. Zobaczymy czy sytuacja się ustabilizuje.

Samiec Ramireza zaczął się chować i przesiadywać pod korzeniem. Zastanawiam się, czy nie przerzucić go do zbiornika kwarantannowego, który jest na dzień dzisiejszy stabilny do momentu aż sytuacja się ustabilizuje w głównym. Czy uważasz, że nie jest to konieczne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@1 tak, mogły, jeśli w akwarium było życie. :P Nawet obumarłe szczątki roślin.

@2 w takim razie zwalić to należy na karb wytracenia bakterii nitryfikacyjnych żyjących w piasku, co spowodowało, że zachwiał się cykl azotowy.

 

Nie wiem, czy przerzucanie ryb coś da w dobrą stronę. Podmieniaj dziennie wodę i czekaj, aż zbiornik się ustabilizuje. 0,05 to za dużo, ale jeszcze nie poziom 'szlag zaraz ryby trafi'. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na dzień dzisiejszy dalej prowadzę nierówną walkę z krasnorostami. Już ponad 3 miesiące. Od 2 miesięcy robię regularne podmiany 20% wody co 2-3 dni.

Krasnali jest zdecydowanie mniej, ale wciąż pokazują się nowe ogniska... Niby są w odwrocie, ale ciągle jakoś tam żyją w tym akwarium. Walkę będę kontynuował dalej.

 

Co do samego akwarium, to mam dwa pytania do bardziej doświadczonych kolegów/koleżanek.

 

1) Na chwilę obecną mieszam wodę kranową i RO w proporcji 30% kran / 70% RO, co daje mi parametry na poziomie ok: GH: 3,5, KH: 2,5. Jednak chcę zakupić mineralizator.

I teraz zastanawiam się jaki. Ponieważ nie znam się na tym, proszę tutaj o poradę. W niektórych mineralizatorach napisane jest, że wymagają dozowania CO2, żeby się rozpuściły. Ja mam CO2 w akwarium, jednak wolałbym wlewać już przygotowaną, uzdatnioną wodę. Jest też taki mineralizator, który w opisie ma informację, że nie potrzebuje CO2.

Zastanawiałem się nad tymi mineralizatorami:

Mineral RO turkusowy v2 (GH:8; KH:2-3) (nie wymaga CO2) http://www.akwanawozy.com.pl/towar/221/mineral-ro-turkusowy-v2-2000-litrow.html

Mineral RO niebieski v3 (GH:5; KH:3) http://www.akwanawozy.com.pl/towar/222/mineral-ro-niebieski-v3-2000-litrow.html

Mineral RO czerwony (GH:5; KH:3) http://www.akwanawozy.com.pl/towar/225/mineral-ro-czerwony-2000-litrow.html

Czy ktoś mógłby mi tak w skrócie wyjaśnić czym się kierować przy wyborze mineralizatora i który byłby najodpowiedniejszy do moich założeń i do obsady, o której poniżej.

 

2) Druga kwestia tyczy się obsady. Ponieważ Ramirezy mi się nie udały i chyba póki co chcę od nich odejść, zastanawiam się nad Kakadu. Akwarium 54l standard. W obsadzie mam teraz 20 simulansów i 10 otosków hoppei. Pytanie, czy w takim akwarium mogę trzymać harem kakadu i w jakiej konfiguracji? 1+3? Czy może 1+2?

 

I do takiej obsady który mineralizator byłby najlepszy. Ja się skłaniam ku turkusowemu, bo nie wymaga CO2, więc łatwo przygotuję i wleję gotową już wodę (o ile dobrze rozumiem zasadę działania tych mineralizatorów). Tylko czy GH:8 nie jest zbyt wysokie dla takiej obsady?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mineralizatorem CI nie dam rady pomóć, ale co do pielęgniczek...

 

Daruj sobie Kakadu w 60cm. Lepiej wyjdziesz na A. macmasteri - mniejsza, mniej zadziorna, bardziej ciepłolubna. Parka, najlepiej dobrana, nie skojarzona na siłę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×