Jump to content

Pomoc w akwarium 54l


Recommended Posts

Witam,

na wstępnie napiszę, że jestem całkowicie zielony jeśli chodzi o doświadczenie w temacie akwarystyki. Kupiłem akwarium używane wraz ze wszystkimi niezbędnymi akcesoriami (co to wymagało poprawy lub wymiany również zostało wymienione). Do zestawu poprzedni właściciele dołączyli dwie istoty żywe - jakąś dużą rybkę (ciężko powiedzieć co to za gatunek, miał około 12 cm) oraz zbrojnika - dorosłego, około 15 cm. Akwarium zostało przewiezione wraz z sporą częścią wody (około 25l), tak, aby te dwa osobniki miały w czym żyć. Po około tygodniu dokupiłem do tego zestawu 6 kardynałków albinosów (z tego co wyczytałem i podpowiedział sprzedawca jedne z łatwiejszych rybek na początek) oraz jeszcze jednego małego zbrojnika (białego). Z racji tego, że ani ja, ani poprzedni właściciela, ani też sprzedawca w zoologicznym na podstawie zdjęć nie był w stanie określić gatunku tej większej rybki oddałem ją, aby nie zjadała mniejszych rybek. Ze "starej ekipy" został tylko duży glonojad.

 

Sytuacja wygląda następująco - po wpuszczeniu nowych rybek - kardynałków oraz zbrojnika wszystko wyglądało tak jak trzeba, ale po około 2 dniach jeden z kardynałków zniknął (nie widać go ani wśród pływających osobników, ani nigdzie na dnie między kamieniami czy roślinami). Wraz z nim zniknął również mały zbrojnik. Zrozumiałbym gdyby nie udało im się zaklimatyzować w nowym miejscu i znalazłbym ich gdzieś między kamieniami, ale ich w ogóle nie ma. Zastanawiam się czy przyczyną może być duży zbrojnik - może to zbyt mały zbiornik dla ich dwójki.

 

Kolejnym tematem, który mniej zastanawia jest fakt, że po kilku kolejnych dniach jeden z pozostałych 5 kardynałków często odłącza się od grupy i chowa się między roślinkami przy dnie, a jak ma lepszy humor to wypływa do całej reszty. Co może być tego przyczyną?

 

Ostatnim moim pytaniem jest to jak dopełnić obsadę mojego akwarium. Myślałem o kilku (6-10) głupikach (wymagania co do parametrów akwarium chyba są dość zbliżone, ale czy nie będą sobie przeszkadzały wzajemnie?) i czymś co pływałoby przy dnie, przy czym raczej nie chciałbym krewetek. Co możecie doradzić?

 

Parametrów wody jeszcze nie badałem, temperatura utrzymuje się na poziomie około 22-23 stopni, oświetlenie chodzi cały dzień - od około 8-9 rano do 23.

Link to comment
Share on other sites

Zbrojniki (tu zakładam mówisz o wąsaczu, a nie plekostomusie) to nie 'glonojady' - jedzą, co im się nawinie, w tym padlinę. Tak wyrośnięta sztuka bez trudu obrobi w ciągu nocy martwego kardynałka, czy swojego pobratymca. W 54l jeśli już naprawdę chcesz jakiegoś kisić, to zostaw jednego i miej świadomość, że to ryba potrzebująca chociaż 80-100cm akwarium. Za dnia może nie jest zbyt ruchliwa, za to nocą i owszem.

 

Kardynałki to ryby stadne. 5 sztuk to za mało - nie ustali Ci się poprawnie hierarchia w grupie. Gupik (nie głupik - poczytaj skąd wzięła się nazwa tej ryby) hodowlany potrzebuje cieplejszej wody, niż kardynałki - około 25 stopni. Przy dnie masz już zbrojnika. Który mniej brudzić nie będzie. A jak dobrze pójdzie, to ryba żyjąca ponad dekadę, więc trochę jeszcze pewnie pociągnie.

 

Za długo świecisz, zredukuj do 10 godzin - wyjdzie to akwarium na dobre.

Edited by Dhuz
Link to comment
Share on other sites

Dlatego właśnie zastanawiam się czy ten duży zbrojnik nie męczy się za bardzo w tym akwarium - ale tak jak wspomniałem był już "na wyposażeniu" akwarium. Nie wykluczam opcji oddania go do jakiegoś większego zbiornika.

 

W takim razie co powinienem dołożyć do kardynałków poza zwiększeniem ich ilości? Co do gupików (nie wiem dlaczego ubzdurało mi się, że to piszę się przez "Ł") sugerowałem się tym źródłem (http://rybyakwariowe.eu/ryba-akwariowa/gupik-pawie-oczko-gupiki/), gdzie napisane jest, że temperatura może być między 17 a 28, a cała moja niewielka wiedza na tą chwilę pochodzi głównie z przeróżnych znalezionych w internecie wpisów.

 

W międzyczasie nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie, jakie zastosować podłoże do tego akwarium? Czytałem sporo na temat tego, że warto dać piasek, a ja aktualnie mam tylko małe kamyki.

Edited by mkarolm
Link to comment
Share on other sites

Piasek jest najbardziej naturalnym podłożem akwariowym. W markecie budowlanym kupisz worek piasku do piaskownic (najlepiej ZEW) za parę złotych. Nie ogranicza wyboru ryb, rośliny w nim świetnie rosną (oczywiście po odpowiednim wzmocnieniu kulkami gliniano-torfowymi lub pałeczkami nawozowymi), nie ma ryzyka wywołania glonarium. Same plusy. :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za rady, na pewno się do tego zastosuję, ale pozostaje jeszcze jedno nierozwiązane pytanie.

 

Co do tego akwarium wpuścić poza kardynałkami? Co polecacie dla początkującego - coś co nie będzie zbyt wymagające na start - najlepiej coś co się będzie dość łatwo rozmnażać aby podtrzymać gatunek.

Link to comment
Share on other sites

Na początek najlepsze będą właśnie gupiki. Ja bynajmniej od nich zaczynałem ;) co do akwarium to polecam wymienić na większe np. 112l. Swoją drogą "glonojad"potrzebuje korzenia którego to mógł by sobie podgrzać ;). "Glonojady" sprzedawane w zoologu to najczęściej są zbrojniki ancistrus sp. Te zbrojniki potrzebują korzeni w diecie do prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego. A jak chcesz glonożerców to musisz poszukać otoska przyujściowego, jego dieta składa się wyłącznie z glonów. Wracając do gupików. Jak mają dobre warunki, to mnożą się na potęgę, nie ma z nimi najmniejszego problemu.

 

Edited by Janeczek
Link to comment
Share on other sites

 

 

coś co nie będzie zbyt wymagające na start - najlepiej coś co się będzie dość łatwo rozmnażać aby podtrzymać gatunek.

Każda ryba wymaga odpowiednich warunków, więc nie ma zbyt lub mało wymagających i prawie wszystkie żyją więcej jak dwa lata, nie potrzebujesz żeby łatwo się rozmnażały.

 

Janeczek, glonów w akwarium, żadni "glonożercy" nie zjedzą, my musimy zadbać o parametry wody, wtedy będziemy mieć glony pod kontrolą.

Nie mieszaj biotopoów i trzymaj się wymagań ryb jak polecasz komuś obsadę

Link to comment
Share on other sites

W takim razie wiem już czego nie wpuszczać, natomiast nadal nie wiem co można by tam dodać?

 

Z tego co wyczytałem w internecie nie każda ryba, która mieści się w podobnych wymaganiach do kardynałków nadaje się do wpuszczenia razem do akwarium. Jestem całkowicie zielony w tym temacie, doświadczenie moje jest prawie, że zerowe (kiedyś za dzieciaka w akwarium koło 25l rodzice trzymali gupiki razem z mieczykami - co teraz wydaje się z góry nie mieć sensu - ale jakoś to działało) dlatego udałem się tutaj zasięgnąć opinii ekspertów, gdyż obsługa w sklepach jest ... sami wiecie jaka, byle sprzedać jak najwięcej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...