Jump to content

Szafka pod 240L


trot
 Share

Recommended Posts

jak w temacie

właśnie kończę budowę szafki pod moje 240l

wymiary szafki:

dł 130cm

szer 50cm

wysokość całkowita 72cm

 

blat i podstawa wykonane z blatów kuchennych, impregnowanych 38mm grubość

ścianki pionowe wykonane z blatów kuchennych, impregnowanych 38mm grubość

ściana tylna, półki, i przegroda wykonane z płyty wiórowej 18 mm

drzwiczki kupione, gotowe (wymiar 60x40)

całość będzie postawiona na nóżkach (jeszcze nie dokręcone) z kątownika drewnianego 40x40mm - ilość nóżek 12

no i "okładka projektu"

Rzut ogólny (z drzwiczkami zamkniętymi)

post-2156-13685158442445_thumb.jpg

 

oraz ukazujący jak wygląda wnętrze jednej z szafek

post-2156-13685158442794_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

nóżki z drewnianego kątownika wyrzuciłabym i w ich miejsce wstawiłabym

albo klocki drewniane.

kątownik drewniany na pewno pęknie.

klocki drewniane już nie tak szybko

ale też z czasem mogą popękac wzdłuż słoi z tym że się nie rozlecą.

kątownik stalowy z podbiciem gumowym lub gumowo-kałczukowym by wytłumiło drgania i troszkę stłumiło hałas.

nada się zwykła podkładka pod taka jak gumowa wycieraczka na podłogę lub gruby filc.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • Administrator

To normalne obrzeże 42x2 . Robiłem na takich wzorach. Beznadziejnie się to klei na słabym sprzęcie. Jak minimalnie Ci zjedzie taśma na maszynie, to od razu to widać. Ale to u trot-a, to jeszcze luzik. Jest jedna taka "franca" z paskami po 2mm. Masakra z robotą na tym. Takie obrzeża produkuje czeski hranipex. Mają tam naprawdę ogromny wybór wzorów i kolorów.

I po tym całym OT, coś na temat: fajna szafka trot ;):D. A resztę mojego zdania na ten temat już znasz ;).

 

ps: pisałem o tym wzorze: http://www.hranipex.pl/pl/katalog/obrze ... /hd-29103/ . 3D, na akrylu. Masakra a nie robota na tym. Ale za to efekt końcowy ścina z nóg.

Link to comment
Share on other sites

fajnie, że się wam paseczki chłopcy podobają - blat kupiłem po przecenie i taki już był :D

 

ale dzięki za miłe słowa

sam naklejałem tylko boczne forniry (te 40mm szerokości są tak grube że ...)

a

widzicie jak zajefanie wpasowałem paseczki poziome na półeczkach pod blatem?? też mają paseczek :D

(z cyklu "chwale się" )

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

A widzisz, zapomniałem o tym całkiem. Idź do sklepu i kup coś do zabezpieczania drewna. Jakiś olej do parkietów itp. Farbę sobie odpuść bo będzie śmierdzieć jeszcze przez tydzień. I posmaruj dwa razy tym olejem "lewą" stronę blatów. Ona jest oklejona nie laminatem tylko zwykłym papierem. Woda tam wsiąka jak w papier toaletowy.

Link to comment
Share on other sites

  • 11 months later...
  • 4 months later...

Ufff znalazłem coś to nie muszę zakładać nowego.

Nie wiem czemu tamten temat został zakończony jak się jeszcze budowa nie skończyła :)

 

 

A więc. Odebrałem dziś meble. I złożyłem tylko ramę tej komody co niby ma być pod 240 280L

 

Wygląda to następująco:

 

Dołączona grafika

 

 

Blat ma z tej samej grubości wzmocnienia/ozdoby co w sumie daje 36mm po krawędziach przedniej i bocznych i jest miejsce do Wpuszczenia płyty ściany tylnej.

 

 

Dołączona grafika

 

 

Zwykły kawałek 18 po obu stronach 2 kołki wkładane i opiera się na wycięciach w ściankach działowych. Na pewno nie trzyma to szafki przed rozjechaniem... Ale jakoś zabezpieczy przed uginaniem się blatu.

 

 

Dołączona grafika

 

 

Jeszcze Bez Blatu. U góry na każdej ściance pionowej jest standard po 2 kołki i 2 mimośrody.

 

 

Dołączona grafika

 

 

Żółte bazgroły oznaczają na czym stoi szafka. Ma nóżki drewniane przykręcane. Ale w odległości 3/4. Więc opierając (bałem się jeszcze siadać :zamieszany: ) się mocno o szafkę można ją przechylić do przodu.

 

Dołączona grafika

 

A tak wyglądała by moja ostatnia propozycja. W środku nie musi być estetyki więc jak będzie widać wkręty śruby to nic się nie stanie.

 

Czerwone to dodatkowe nóżki, oraz ta wpuszczona płyta.

Żółte to już te istniejące ale można je wymienić na wszystkie takie same.

 

Czy takie nogi podołają czy szukać innych bo te zostaną wgniecione przez ciężar w parkiet.

http://www.akcesoria.meble.pl/p27641,nozka-aluminiowa-kwadratowa-z-regulacja-wys-5-cm.html

 

Bo odstęp od dolnej półki do podłogi jest ok 6,5 cm Link dałem stary bo jeszcze przed kupnem mebli myslalem ze taki jest prześwit.

 

 

BO MOZE TRZEBA Z DESEK COS WYKOMBINOWAC. BO ZEBY TEN GWINT OD REGULACJI SIE NIE ZERWAL I NIE SIADLO WSZYSTKO

 

Dołączona grafika

 

 

Czy da rade coś z tego wykombinować, bo nie mam zamiaru patrzeć potem jak 360 kg spier..dziela mi się na wyremontowany pokój i 280L zalewa wycyklinowany parkiet :zamieszany:

 

Sami widzicie jak wygląda pokój, Dom po dziadku więc ma jakieś 50 latek. Styl tego pokoju określam jako Wczesny Gierek z nutą Nowobogackiego PRLu. Jako małolat to mi zwisało i zagracałem go czym się dało i tapeta mi nie przeszkadzała. A teraz chce zrobić coś normalnego.

 

Zamieszczę później foty po remoncie, w odpowiednim dziale gdzie pokazujecie pokoje z akwa.

Efekt przed i po czuje ,że będzie kosmos :shock:

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czemu tamten temat został zakończony jak się jeszcze budowa nie skończyła :)

 

 

Przecież tam jest foto jak już akwa stoi na nowej szafce o_O

 

Ja osobiście uważam, że nie ma sensu przerabiać gotowców - lepiej kręcić całą od podstaw - Przy dzisiejszej dostępności płyt meblowych ciętych na wymiar co do milimetra chyba lepiej, taniej i praktyczniej jest od podstaw zaprojektować i wykonać.

Link to comment
Share on other sites

Heja,

 

Gościu. Jak choć troszkę się na tym znasz ,to wypowiedz się do tematu odnośnie nośności, wytrzymałości szafki.

Bo Te uwagi "co ty sądzisz" to akurat tu nie są na miejscu. Na etapie tych uwag to ja byłem przed planowaniem kupna mebli i rozmieszczaniem ich w pokoju.

 

 

Zrezygnowałem z oddzielnego stolika robionego przez firmę, bo muszę mieć biurko pod kompa potrzebne mi do pracy. Reszta mebli to szafy i ta właśnie komoda na której może stać duży baniak po przeróbce.

 

Kalkulowałem koszty wykonania stolika i wszystkich mebli. I wcale nie jest tak kolorowo. Pracuje w handlu to wiem jak to wygląda.

Zaoszczędzę 100 na takim stoliku a stracę czas i zachodu wiele na załatwianie narzędzi, płyt i samych pracach.

 

Sam to ja mogę zrobić pokrywę PCV bo tu naprawdę mi się opłaci. 140x40 jest nietypowe. Więc pracując w hurtowni Elektrycznej te super świetlówki stateczniki oprawki i cała reszta mnie kosztuje na pewno kilka ładnych PLNów mniej. Tak jak pisałem o świetlówce ,że akwarystyczna to już przycinkę robią 25 zł na t5 żal !!!!

 

Dobra Panowie i Panie wracamy do tematu. Ale jak dziś rano wstałem i patrze na tą szafkę to Plecy pełne wpuszczone tu dadzą naprawdę dużo. No i nie żałować konfirmatów.

No i nóżki na przód i środek i będzie jak ta lala. Tylko blat jest 18 a widzę wszyscy robią jakieś grubasy nie wiem czy to podoła.

 

I nie wiem na czym akwa ma stać.. jak styropian to już na pewno będę stał na taborecie by coś tam ogarniać. A może wystarczy ta mata co u kogoś widziałem niebieska by tylko mebla nie porysować.

Link to comment
Share on other sites

Eee tam... Kilka warstw tej pod panele... (taką rolkę za parenaście zł kup.). Albo styropian (3cm np.).

 

Co do szafeczki. Plecy sztywne obowiązkowo...

Ona jest poskręcana tylko na mimośrody? Bo jak tak to musisz ocenić organoleptycznie sztywność takiego połączenia całości...

 

Z plecami sobie poradzić nawet jakąś ręczną piłką...

 

Nóżki te co pokazałeś powinny być bardzo wytrzymałe. Ale są drogie... Ja kupiłem 11szt. po 2,30 (alle) i jestem spokojny o nie. Ale to już indywidualna kwestia kto jakie nóżki kupi ;)

 

 

Co do tej wypowiedzi, że lepiej samemu od podstaw - zgadzam się, ale po co to pisać skoro Blitz już ma szafe kupioną?

 

A jeszcze do tego wnioskuję, że nie posiada narzędzi (w zasadzie wystarczy wiertarka, wiertło do konfirmatów i końcówka do wkręcania), więc faktycznie z zakupem narzędzi wyszło by na to samo... Inna kwestia jest taka, że teraz jeszcze musisz dołożyć do tej szafeczki i potrzebujesz te same narzędzie co do wykonania nowej... Sam sobie przeczę :P

 

A. Bo jeszcze w zasadzie do budowy nowej bardzo przydają się takie ściski kątowe (że można złapać 2 płyty pod kątem 90 stopni).

 

 

Podsumowując moją nie mającą sensu wypowiedź, koszt narzędzi potrzebnych do budowy szafki to:

ok. 35zł - wiertarka (sam mam dwie takie za 30zł i już trzeci rok świetnie działają)

ok. 25zł - wiertło do konfirmatów (może można taniej. może można też zwykłymi se radzić, ale to bez sensu dla mnie)

ok. 10zł - końcówka do wkręcania konfirmatów

ok. 15zł - ściski (ja kupiłem kiedyś 2 za 8zł w promocji. mam w sumie 4, ale dwa wystarczają)

 

Oczywiście narzędzia kupujemy raz, a szafek nimi wykonamy wiele... Każdy musi sam ocenić co mu się opłaca...

Za szafkę którą teraz zrobiłem (130x55x58h, para dzrwiczek i półka po środku) zapłaciłem:

150zł - płyty z oklejonymi krawędziami pcv

45zł - nóżki, uchwyty do drzwiczek i stopery (co by nie trzaskać) +wysyłka

ok.20zł zawiasy (nie wiem ile teraz kosztują, ja swoje już miałem)

 

Każdy może sam ocenić, co mu się bardziej opłaca... Czas wykonania u mnie około 2,5h powolnej pracy.

 

Trzeba uszanować i tych, którzy wolą kupić szafkę!

Link to comment
Share on other sites

Theflu - bez urazy, ale jakieś dziwne masz pojęcie stabilności :P

Nie wiem jakim cudem płyta pocięta na 3 i przykręcona od zewnątrz ma zapewnić większą stabilność niż ta w jednym kawałku wpuszczona do środka...

 

Co do tego, że łatwiej to wykonać się zgodzę, ale:

- trzeba wkręcić więcej konfirmatów

- powstają miejsca (krawędzie i łączenia płyt) szczególnie narażone na dostanie się tam wody.

 

W każdym razie nie ważne :)

Teraz pozostaje nam czekać na fotki szafki, a potem akwa na niej :)

 

 

W ogóle jakaś dziwna rozmowa w tym temacie :P tak jakby co chwile się komuś myli co kto powiedział :/

Ale mam nadzieję, że z tego zamieszania wyjdzie Blitz-owi szafka, która będzie stabilna i odpowiadająca mu wyglądem :)

 

Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

No ale i tak musisz skrócić.

 

Przecież dolna płyta jest do skrócenia by te niby 3 Elementy były do samej podłogi. No i montaż przesrany nie wyobrażam sobie skręcenia tego na Konfirmaty. Niektóre ścianki tak ale potem na mimośrody by musiało być.

 

Ta opcja jest dla mnie dziwna. No i lepiej jak plecy są w całości mniej elementów które "ewentualnie" mogą pracować.

 

Dobra już temat zakończony dawno tylko teraz czekamy na Efekt końcowy.

Dzięki za opinię sławek121 i igor255 ,taką samą koncepcję miał Stolarz tylko bez nóżek ,a z klockami dokładnie pod wymiar (tylko mija się to z celem ,bo nie wiadomo jak z podłogą czy równa).

 

Odblokowuję na prośbę Blitza.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...