Jump to content

edie21

Użytkownik
  • Content count

    111
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About edie21

  • Rank
    Gawędziarz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. edie21

    Mini Hydroponika

    Hej. Witam po latach. Dalej wierna tematowi powiem że lepiej dopompować małym wąskim wężykiem jednak od razu do zbiornika z roślinkami a siła grawitacji załatwia resztę. Regulację "odwalić" metodą wywiercania większej liczby otworków na różnej wysokości w ściance bocznej i obserwacją poziomu wody w zbiorniku. Im więcej jej odparuje ze zbiornika głównego tym mniejsza siła i ilość wpompowanej wody. jak się zagapić to i nie dopompowuje i tu ryzyko zalania żadne tylko przesuszenia całej uprawy lub tylko części.W moim przypadku odłączenie jej na dobę nie powodowało zmian a nawet lekko podtrzymywało. A mam na czym trenować ponieważ i po kilku restartach te trawiaste glony na nowo odrastają jakby nie miały innych planów życiowych niż zatruwania mi życia. Przyznam się że do puki nie powiedział mi ktoś a właściwie nie nauczyłam się że to takie pałatajstwo to nawet cieszyłam się że uprawa trawki tak dobrze mi idzie. Szwedziku Przenajukochańszy i Złoty. Dostałam takiego cosia jak papirus. Podobno bagienna roślinka i ładnie w bagnie rośnie ino w żadnym z moich poradników nie znalazłam czy owa roślinka nie jest przypadkiem toksyczna lub w ogóle jakakolwiek dla życia w akwarium. Obecnie tylko glonojady i może mieczyka wrzucę.
  2. edie21

    Szeregowe podłączenie dwóch zewnętrznych

    dla zainteresowanych tematem: nie ma sensu takie połączenie z jednego prostego powodu. każdy filtr zapycha się. każdy filtr robi to w różnym tenpie. a w ostateczności mechaniczny będzie się blokował pierwszy i dawał znacznie mniej wody niż pompka tego drugiego będzie potrzebowała zassać. w efekcie nadwyręży się pracę drugiej pompki powodując większe zużycie energii. wyższe temperatuty pracy oraz szybsze zużycie. każdy z nich niezależnie będzie sprawniej działał. dla obydwu instalacji tak bedzie bezpieczniej. estetyka? pal licho estetykę. nigdy nie wezmę rybki od kogoś dla kogo ważniejsze są niewidoczne rurki od samego efektu obecności tych rurek. zobaczcie że każdy pasjonata jeśli posiada akwa reprezentacyjne to tylko jedno lub dwa tylko dla oglądających a całą resztę ma pochowanych i nie patrzy na jedną rurkę czy dwie. kabelek od grzałki też jest najnaturalniejszą rzeczą. nie wyobrażam sobie grzałki bez kabla. musi być. ok. koniec wywodu. już nie będę.
  3. Zależy jeszcze jaka ryba i jakiego ślimaka zeżre. Ślimaki się dają np bocji bo ona rozbija skorupki i wyjada lub poprostu wysysa tylko to co najlepsze. Jesli zaś wszystkożrerny odkurzacz pt. karaś, połknie jakiegoś sporego ślimaka w całości, to tylko modlić się by go wydalił też w całości. Skorupki hitynowej to raczej nie przetrawi. Trzeba liczyć na siłę i elastyczność jego jelit by były w stanie pozbyć się takiego wynalazka i nie przytkać się powodując późniejsze boleści i wzdęcia. Jeśli się pokruszy skorupka wewnątrz a będzie ostra i twarda to może uszkodzić jelita rybki. Z drugiej strony jeśli jest to maluteńkie "ziarenko ślimacze" to powinno być do łatwe do wydalenia. Jest jeszcze inne przeciwskazanie do jedzenia ślimaków w całości. W skorupce mieści się bąbel powietrza pomagający między innymi utrzymać równowagę ślimakowi i nie tylko. To nie jest czyste powietrze, bąbel zawiera dziwne, jeśli nie grożne to szkodliwe gazy. Bocja rozbija skorupę i rozrywa ten pęcherz więc jej to nie grozi. Natomiast ryba połykająca ślimaka w całości jest narażona na przytrucie lub śmierć. Ślimaka trzeba umieć bezkarnie zjeść.
  4. edie21

    glonojad syjamski i skalary??

    reasumując. nie o litry ani o wymiary tu chodzi. tak, syjamski potnie ci w którymś momencie skalara. ale dopiero jak ten w nocy przyśnie. jeśli nie ubije to pokaleczy.
  5. edie21

    Dziwne zachowanie glonka ^^

    jeśli już go nazwałes zbrojnik to spoko,nie wnikam. ten cudak ewidentnie wykazał się inteligęcją zdobywając pokarm w taki sposób. moje stare już osobniki tak robiły jak już im zieleninka przestała wystarczać. po pierwsze już za leniwy na inny pokarm.np: by go sobie zeskrobać i po drugie za duży by się drobinkami najeść. ja bym go rozmrożonymi kawałkami mintaja czy czegoś takiego podkarmiała by sobie szarpał tylko własny i syty kawałek. odnośnie tego szaleństwa to zdaje się pilnować terenu i skutecznie odpędza wszystko co podpływa pod ten kotnik. jeśli to jest kotnik bo tak to białe wygląda. jemu wolno wszędzie pływać ale innym nie można w jego rewir. a tak abstrachując: wyglądało to jak fragment ataku rekina w filmie "szczęki". zgłodniał i poluje...
  6. edie21

    koty

    no to jednak mam jeszcze oko. nie dostało totalnej sklerozy. fajny wybór pod warunkiem że faktycznie wyrośnie na to miało być kupione.
  7. edie21

    koty

    miałam coś podobnej barwy i wołałam na to bober. a jaki to ma być przedstawiciel? jakiś lesny czy coś w ten deseń?
  8. u mnie anubias wygląda tak samo ale ja nie walczę z taką ilością glona jaka jest bo da się to znieść. anubias ma grube liście i dla glonów stanowi dobre podłoże do zakotwiczenia się. po tych ostatnich roztopach dochodzę do wniosku że woda w kranach blokach jest teraz trująca niemal bo nie tylko nie rosną mi roślinki i ale glony. wcześniej po wymianie wody miałam niemal wysyp glona i od razu szykowałam się że połowę listków powycinam z powodu uszczerbków na zdrowiu. a tu nic. nawet okno za słoneczkiem nie pomaga. to co tu opisałeś doprowadza mnie do wniosku że to chodzi o obieg azotowy czy azotanowy w akwa. to gdzieś jest ładnie opisane. glonki po prostu pierwsze się dobierają do pożytecznych substancji i nie dają szans anubiasowi. moje obserwacje nauczyły mnie tego że jeśli nie mają glony godziwych warunków to i nie rośnie anubias zbyt dobrze. miałam zarośnięte liście niemal trawnikiem ale to jakoś nie przeszkadzało anubiasom puszczać nowych listków, tylko po to by niebawem zarosły glonami. teraz obserwuję zastoje w rozroście glonów ale i anubias nie rośnie.po prostu sobie żyje. Anija: Niestety nie potrafię rozszyfrować Twojego posta.
  9. edie21

    Mini Hydroponika

    no to teraz i ja mogę się pochwalić patentem. jednak kwiatki nie chciały się pogodzić z losem jaki im był pisany i strzeliły "samobuja". ja do tego ręki nie przykładałam bo się przecież nie znam na uprawie roślin. fotkę wstawię niebawem. jeśli, oczywiście kwiatki odżyją bo na dzień dzisiejszy nie wyglądają zbyt fotogenicznie. szwedziku kochany. powiedz mi gdzie ty tego bambusa dorwałeś i do tego za 2 zł bo jedyny bambus jaki mi wpadł w ręcę to podpora do kiatków. to chyba nie potrzebuje aż tyle wody? ale beż żartów. co innego można wstawić zamiast bambusa lub skrzydłokwiata?
  10. Poprawcie mnie ale jeśli to błękit powstał po dodaniu soli akwariowej to z czasem powinien sam się wypłukać. bardzo długo ale jednak sam. Anija: Przywiązuj większą wagę do pisowni.
  11. Ja posiadam z reguły jamniki i nie widzę praktyczniejszych zbiorników do hodowli czegokolwiek z tygo co znam i lubię. mieczyki tylko więcej skaczą bo mają miejsce na rozpęd. taki jamnik jest świetny na spływ tarliskowy dla glonojadów i rybek lubiących szybki nurt. fakt, ja nie uzywam żwirków bo moje akwa wiszą na ścianach to i ciężar ograniczam ale to nie o to tu chodzi. filtruję swoje akwa zewnętrznymi kubłami. przytoczę przykład moich 100x25x30 i 120x25x30. jeden fluval 205 i mam średnio żywy nurt. nie ma martwych stref. drugi to bardzo zajechany i mało wydajny juz fluval 205 i idealnie tam mają welonki. na dziś nie trzymam tam welonków tylko najmniejsze rybcie co się gdzieś uchowaja lub po prostu wpadną mi w łapki. nie mają ostrego nurtu i wspomagane są wewnętrznym mini filtrem z seri aqua-szut z możliwością napowietrzania umieszczonym przy samiuskiej powierzchni. w obu przypadkach z jednej strony woda uchodzi a z drugiej wpada więc jest wszędzie wymieniana i napowietrzona skutecznie. rybki to kirysy, mieczyki i glonojady. kiedyś gupiki ale też nie było problemów ponieważ jeżeli nie stworzy się warunków do odchowu narybku to ledwo co przeżywa. temperrtury mam w przedziale 22-26st oświetlenie tylko 1x15 z jednej strony. ryby same sobie regulują gdzie chcą przebywać. mają osłonięte rewiry i oświetlone puste miejsca. wiem że nie ma też co z oświetleniem przesadzać bo ryby też mają oczy i są oślepiane. dlatego mają taki wybór.
  12. edie21

    Budowa ozdób z masy???

    one wszystkie taki certyfikat posiadają ponieważ buduje się za ich pomocą pomieszczenia sanitarne jak kuchnie,baseny czy łazienki. tu chodzi poprostu o to że gra jest niewarta świeczki. koszt wyprodukowania takiej zabawki jest taki że taniej ją sobie kupić. fakt, że może jak ma się warunki, duże obiekty wychodzą kożystniej ponieważ są dużo droższe a proces wypalania małej czy dużej jest taki sam i jego koszt tak samo. ja wychodzę z założenia że jeśli ktoś już to robi to niech sobie robi bo mu się opłaca odpalić piec i wypalić w nim coś konkretnie niż jedną małą pierdółkę i tyle. to tak jakby do jednego marnego kłosa cały kombajn zapuszczać.
  13. edie21

    Szafka pod 240L

    nóżki z drewnianego kątownika wyrzuciłabym i w ich miejsce wstawiłabym albo klocki drewniane. kątownik drewniany na pewno pęknie. klocki drewniane już nie tak szybko ale też z czasem mogą popękac wzdłuż słoi z tym że się nie rozlecą. kątownik stalowy z podbiciem gumowym lub gumowo-kałczukowym by wytłumiło drgania i troszkę stłumiło hałas. nada się zwykła podkładka pod taka jak gumowa wycieraczka na podłogę lub gruby filc.
  14. edie21

    pomysł na kotnik

    odnośnie rusztu na ikrę to jest dokładnie to niebezpieczeństwo dla żyworodnych bo ruszt oddziela dno akwa gdzie wypada ikra albo pomiędzy siatką na dno lub zatrzymije się na ruszcie by móc ją z rusztem przenieść. ale też samica ma dostęp do tafli wody na powierzchni całego akwarium. ideologia kojca polega na tym że samica na czas wykotu szuka schronienia. jeśli jest on osłonięty jakimiś roślinami czy umieszczony za filtrem to daje poczucie bezpieczeńśtwa. ryba ma dostęp do samej powierzchni wody ale nie do całej powierzchni akwa. w taki sposób podpływający narybek nie jest zagrożony przez samicę. ona ma swoją przestrzeń i one też. przecież samica nie koci się w nieskończoność. kojec można zainstalować taki wielki jak się chce jednak im większy tym więcej może narybku wyłapać taka kanibalka. pojęcie kojec to jest to samo co potoczny kotnik do którego wrzuca się rybę. tyle że kotnik to pojemnik w którym się ryba koci a kojec to pojemnik-klatka w której pływa podczas wykotu. kojec jest bardziej trafionym pojęciem.
  15. kuracja zastosowana środkiem sera baktopur direct. ćwierć tabletki na pół litra wody i kąpiel przez 30 minut. po tygodniu efekty zmiknęły. zaczęła się regeneracja płetwy. mimo to kąpiel powturzyłam dwa razy dla pweności. jest ok
×