Jump to content

Co2 z butli czy bimbrowni?


qrazer
 Share

który gaz jest lepszy?  

11 members have voted

  1. 1. który gaz jest lepszy?

    • z butli wysokociśnieniowej
    • z bimbrowni
    • oba są jednakowe


Recommended Posts

Trochę dziwne pytanie w obu przypadkach jest to dwutlenek węgla bimbrownia jest po prostu tańszą wersją butli 

 

Może i trochę dziwne ale chodzi mi o to że oglądałem ostatnio film na YT i tam pewien Gość opowiadał że kupił sobie butle wysokociśnieniową i po 2 tygodniach stosowania zauważył znaczną poprawę w stosunku do stosowania bimbrowni (wcześniej miał bimbrownie). Stąd też moje pytanie było czy gaz w butli jest może jednak lepszej jakości niż bimbrowni? Czy Wy macie może jakieś podobne porównania?

Edited by qrazer
Link to comment
Share on other sites

To czy śmierdzi czy nie, to bym się nadto nie przejmował. Jeśli śmierdzi, to znaczy że oprócz CO2 leci coś więcej. Wiadomo, że ten gaz w bimbrowni zanim dostanie się do akwarium, zostanie przefiltrowany przez wodę. Główną różnicą, oprócz ceny oczywiście, jest precyzja podawania. Z bimbrowni nie kontrolujesz podawania CO2, z butli masz pełną kontrolę i w tym aspekcie doszukiwałbym się tej poprawy po przejściu na butlę.

Edited by mrkojiro
Link to comment
Share on other sites

Po prostu z butli podaje 1 bąbelek CO2, a z bimbrowni 1 bąbelek CO2/cośtam/cośtam. A czy jak taki bąbelek mieszaniny gazowej przelatuje przez tą butelkę z wodą, w której to ma się niby filtrować, to ile on się filtruje, skoro przelatuje prawie cały?

Link to comment
Share on other sites

 

 

A czy jak taki bąbelek mieszaniny gazowej przelatuje przez tą butelkę z wodą, w której to ma się niby filtrować, to ile on się filtruje, skoro przelatuje prawie cały?

 

Bardziej chodzi o to aby w tej filtracji wodnej zostały wszelkie zanieczyszczenia które mogły by zostać zaciągnięte z tej mieszaniny drożdży cukru i wody  żeby do akwarium trafił czysty gaz ja też robię takie mikstury i jakoś nic mi nie śmierdzi a co do regulacji to zmienna na początku więcej a z czasem stopniowo  maleje dawkowanie CO2  według mnie bimbrownia też bardzo dobrze spełnia swoją rolę a cena między butlą z samo dziełem jest olbrzymia 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Dla bezpieczeństwa moich podopiecznych musiałem się zaopatrzyć w buteleczkę CO2, z tym że kupiłem najmniejszą jaka była możliwa do kupienia - czyli 0.5 KG. I mam do Was parę pytań odnośnie podawania dwutlenku:

 

1. Czy dla bardziej wymagających roślinek wystarczy dawkowanie jeden bąbelek na 3 sekundy?

2. Podczas czyszczenia filtra zauważyłem chyba jakąś anomalie w zbiorniku. Wyłączyłem kaskadę aby ją wyczyścić i gdy filtr był wyłączony to po paru sekundach roślinki zaczęły bomblować. Gdy go znów włączyłem to roślinki przestały. Czy może mi to Ktoś wytłumaczyć o co z tym chodzi? Dodam że dyfuzor CO2 jest blisko filtra kaskadowego.

3. Gdzie jest najlepiej umieścić dyfuzor CO2 aby maksymalnie dało się rozpuścić dwutlenek węgla?

4. 8 godzin dziennie świeci mi światło razem z CO2 się załącza i gasi, czy to wystarczy?

 

Moje akwa to 30l kostka i 2 lampki Aquaela Plant + 4 ledy po 1,2W o 6500k.

Edited by qrazer
Link to comment
Share on other sites

. Zostaję przy bimbrowni :)

 

O ile jeszcze temat nie jest zamknięty, to doradzam butlę. Droższa w uruchomieniu, ale tańsza, bezpieczniejsza i praktyczniejsza w eksploatacji.

1:3 na korzyść butli. Przemyśl sprawę ;) " tym bardziej, że można niedrogo kupić w pełni sprawną używkę.

Edited by Sławek121
Link to comment
Share on other sites

 

 

1. Czy dla bardziej wymagających roślinek wystarczy dawkowanie jeden bąbelek na 3 sekundy?

Tak i nie, zależy to od sposobu rozpuszczania, ilości roślin, światła itd; itp.

 

 

 

2. Podczas czyszczenia filtra zauważyłem chyba jakąś anomalie w zbiorniku. Wyłączyłem kaskadę aby ją wyczyścić i gdy filtr był wyłączony to po paru sekundach roślinki zaczęły bomblować. Gdy go znów włączyłem to roślinki przestały. Czy może mi to Ktoś wytłumaczyć o co z tym chodzi? Dodam że dyfuzor CO2 jest blisko filtra kaskadowego.

Prąd wody "zmywa" z liści wytworzone mikroskopijne pęcherzyki tlenu.

 

 

 

3. Gdzie jest najlepiej umieścić dyfuzor CO2 aby maksymalnie dało się rozpuścić dwutlenek węgla?

ja umieszczałem w miejscu gdzie woda płyneła w dół, dzięki temu bąbelki CO2 zanim wydostały się z akwarium musiały pokonać "więcej" wody.

 

 

 

4. 8 godzin dziennie świeci mi światło razem z CO2 się załącza i gasi, czy to wystarczy?

Lepiej jest jak CO2 załączało by się szybciej od światła wtedy od razu po zapaleniu rośliny mogą korzystać z węgla, tak muszą czekać aż rozpuści się on w wodzie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Tak i nie, zależy to od sposobu rozpuszczania, ilości roślin, światła itd; itp.

Mam tak bąbelek co 3-4 sekundy i jest dobrze raczej rozpuszczane bo widzę jak bąbelki pływają po cały akwarium, Światło w LEDach mam ponad 16W, więc myślę że jest w miarę mocne.

 

 

Prąd wody "zmywa" z liści wytworzone mikroskopijne pęcherzyki tlenu.

Czyli dalej twa wymiana gazowa, tylko że już tak jej nie widać?

 

Lepiej jest jak CO2 załączało by się szybciej od światła wtedy od razu po zapaleniu rośliny mogą korzystać z węgla, tak muszą czekać aż rozpuści się on w wodzie.

Przeniosłem zasilanie elektrozaworu do czterech ledów po 1,2W każda (lubię mieć taki tryb stopniowego rozjaśniania i ściemniania), które włączają się 15 min przed aquelami i 15 min po nich gasną. Czy tak może być?
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...