Jump to content

[330] Ogólne


davinczi
 Share

Recommended Posts

Poniżej prezentuję upragniony zbiornik 330 litrów. Akwarium kupiłem jako gotowy używany zestaw, także zaczynam od doprowadzenia go do porządku. W miarę postępów będę aktualizował wątek.

 

Akwarium : 120x50x55h

 

Wyposażenie:

oświetlenie- 2x30W (T8) Flora-glo i Philips Aquarelle,

2x54W (T5) Narva i Philips Aquarelle,

mam jeszcze do dyspozycji 2x24W (T5) Power-glo muszę coś wybrać i technicznie zmontować

filtracja- zew. JBL Cristal Profi 500

wew. Eheim Aquaball 2210

ogrzewanie- Eheim Jager 300W

podłoże- żwir rzeczny mieszany, wygląda na granulację ok 0,5-1 cm. Pod żwirem substrat z Aquaela (jakaś mieszanina piasku, ziemi i gliny).

dekoracje- korzenie

 

Planowana obsada:

Kirys Julii, jakieś kąsacze, Skalary, jakieś pielęgniczki? zobaczymy.

Link to comment
Share on other sites

Blat jest o tych samych wymiarach co akwarium. Na zdjęciu tak wyszedł (wygląda na mniejszy) bo akwarium jest trochę wysunięte.Co do wytrzymałości szafki, to jest standardowa szafka pod taki lub podobny zbiornik także nie powinno się nic dziać. Akwarium stało na tej szafce ze dwa lata jak nie dłużej, zatem mam nadzieję, że jeszcze postoi.

 

ps. jako podkładkę daje nie styropian a normalną matę pod akwa dostępną w sklepach zoo.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnie dni miałem pełne roboty, sporo się napracowałem podczas płukania podłoża, nie jestem w stanie określić ile kilogramów włożyłem. Powstała całkiem fajna warstwa ok. 6cm z przodu zbiornika, rosnąca do tyłu do 13cm. Pod żwirem rozsypałem warstwę Acti Substrate (wiadro 11 litrów) dla roślin. Nie miałem jeszcze kontaktu z tym substratem pomyślałem, że warto spróbować choć wiem, że przepłaciłem (zrobienie samemu takiej kombinacji kosztowałoby mniej). W składzie widać ziemię ogrodową, trochę piasku, troszeczkę torfu i fragmenty gliny. Pod żwirem zasypałem również tabletki nawozowe z Sery FlorePlus i Florenette.

Link to comment
Share on other sites

Dosuń akwarium z szafką do ściany, i nie dawaj żadnego tła. To jasne będzie fajnie wyglądało.

Na tyle ile mogłem to dosunąłem, małą przestrzeń zostawiłem na przewody od kubła. A żółte tło mi się nie widzi :) na pewno będzie ciemne.
Link to comment
Share on other sites

Kolejny etap za mną- zbiornik zalany. Wkładam pierwsze rośliny z innego akwarium, żeby coś już zaczęło pracować. Oczekuję przyjazdu zamówionych roślin.

Nie załatwiłem jeszcze tła a słyszałem wiele pozytywnych opinii o czarnym brystolu myślicie, że warto go użyć?

Link to comment
Share on other sites

Ja mam czarną okleinę przyklejoną do tylnej szyby ;) Też spisuję się dobrze, nie ma zacieków itp.

Najgorsza była walka z bąblami powstającymi przy przyklejaniu hehe :)

 

Co do żwiru , to wiele lat miałam jasny... ale stwierdziłam że nigdy więcej :)

Jednak czarny robi lepszy klimat ;) ale jak kto woli.... chociaż podejrzewam że

ty też za x lat wymienisz :)

 

Pozdrawiam i czekam na dalsze foto relacje ;)

Link to comment
Share on other sites

Co do żwiru , to wiele lat miałam jasny... ale stwierdziłam że nigdy więcej :)

Jednak czarny robi lepszy klimat ;) ale jak kto woli.... chociaż podejrzewam że

ty też za x lat wymienisz :)

 

Ten już miałem i nie chciałem na razie kupować nowego. Żwir rzeczny miałem już wiele lat w różnych zbiornikach i o różnej granulacji i zawsze byłem z niego zadowolony. Ciemne podłoża typu bazalt często posiadają ostre krawędzie a ja uwielbiam kirysy :) , muszę jednak przyznać Ci rację iż czarny stwarza lepszy klimat.

 

Ja mam czarną okleinę przyklejoną do tylnej szyby ;) Też spisuję się dobrze, nie ma zacieków itp.

A ta okleina to jakaś folia? Gdzie to kupić? Jak to wygląda?
Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłam w OBI ;) zwykła okleina do szafek czarna, przy dziale tapet itp.

Tylko ostrzegam, przyklejanie jest okropne :) z narzeczonym się z tym nawalczyliśmy,

naklęłam się jak głupia, ale jakoś dało rade, bąble które zostały przekułam szpilka i spuściłam z nich powietrze.

Teraz nic nie widać. Jestem zadowolona ;) zapłaciłam chyba nie cale 20 zł. Ale to zależy od szerokości.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o tło to zdecydowałem się na czarne strukturalne (wąskie) tło Aqua Szuta PS-120, czekam jednak na fundusze. Ruszyłem jednak z roślinnością, na razie co prawda bez szału ale jak się rozrośnie to będzie wyglądało lepiej. Nie miałem za bardzo koncepcji na baniak. Rośliny nie wszystkie przyszły takie jak chciałem i wyszedł taki "misz masz". Korzenie pływają więc obciążyłem kamieniami. Jak przestana to pomyśle o sensownej aranżacji. Dla roślin dołożyłem oświetlenie bo dotychczas działała tylko belka 2x30W (T8). Teraz działa jeszcze 2x wspomniane T5 (54W). Nie podaje CO2. Leję Carbo z AquaArtu. Muszę jednak pomyśleć nad sensownym dwutlenkiem. Nie za drogim a wydajnym. Wrzucam kilka fotek.

 

ps.Zdjęcia wykonane przed dołożeniem wspomnianych T5 , także wygląda na niedoświetlony zbiornik.

Link to comment
Share on other sites

Muszę jednak pomyśleć nad sensownym dwutlenkiem. Nie za drogim a wydajnym.

O ile dorzucisz jeszcze roślin.

Roślin zapewne jeszcze dołożę. Zostawiłem im trochę miejsca, bo zawsze upycham na maksa i później jedna rośnie na drugiej, walczą o miejsce i światło. A co do Twojej wypowiedzi to uważasz, że przy takiej ilości roślin nie mogę zastosować CO2?

 

Więcej korzeni też by się zdało :)

A co się tyczy korzeni to zbieranina z innych niegdyś użytkowanych zbiorników, kilka nowych. Różne gatunki drewna niezbyt fajnie wyglądają. Wolałbym je ujednolicić. Nie wszystko jednak na raz.
Link to comment
Share on other sites

Zależy.Jak jedne obsadzisz mchem,to nie będzie widać,że są z innego drzewa ;)

Jeden z nich planuję obsadzić Microzorium Pteropus (ma sporo szczelin w które można wetknąć jego kłącze) a te mniejsze może tak jak mówisz mchem. Poza Aqua art Carbo podaję też plusze z Sery (CO2 tabs) choć taką formę nawożenia w dwutlenek producent zaleca do mniejszych zbiorników (nie jest zbyt wydajna).

Link to comment
Share on other sites

Mała aktualizacja :) niestety akwarium troszkę podupadło. Nie było mnie kilka dni i dopiero teraz zareagowałem. Przechodzę inwazję okrzemków, które są wszędzie. Pojawiły się też pierwsze zielenice na szybach, lecz w niewielkiej ilości. Testy na azot wypadły w porządku, na fosfor nie posiadam. Ale z tego co się orientuję , to okrzemki często atakują świeżo założony zbiornik. Zrobiłem podmiankę wody (nie za dużą) chodziło o przepłukanie filtrów wewnętrznych w zlanej wodzie ponieważ po moim "szczepieniu wody" gąbką z innego akwa trochę osadu pochłonęły.

 

Przetarłem szyby z glonów a te, które znajdują się na roślinach powinny poskromić glonojady syjamskie i otoski (wpuściłem kilka). Otoski pewnie zostaną docelowo, glonojady syjamskie zobaczymy.

Link to comment
Share on other sites

Większość okrzemków już została zjedzona przez wpuszczone "glonojady". Glonojady Syjamskie są nader żarłoczne. Usunęły glony z większych roslin typu żabienice. Mają kłopot z wyczyszczeniem Kabomby bo ma zbyt drobne listki. Niestety padły 3 Otoski, nie przyjęły się (liczyłem się z tym- świeża woda no i wrażliwe ryby).

Myślę cały czas o jakimś źródle CO2 ale nie mam kasy na razie na butlę wysokociśnieniową inne metody chyba nie będą zbyt wydajne? (bimbrownia)

Link to comment
Share on other sites

Musiałbyś postawić chyba ze 3 bimbrownie.

Z takimi właśnie opiniami się spotkałem. Za dużo zachodu a efekt pewnie średni. Poczekam zatem na butlę z prawdziwego zdarzenia.

Tym czasem glonojady syjamskie i pozostały przy życiu otosek poradziły sobie z okrzemkami :) . Akwarium nabiera kształtu. Te kable muszę tylko zamaskować bo psują efekt. No i zamierzam dosadzić coś na przód bo sagitaria subulata pod moją nieobecność padła.

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłam w OBI ;) zwykła okleina do szafek czarna, przy dziale tapet itp.

Tylko ostrzegam, przyklejanie jest okropne :) z narzeczonym się z tym nawalczyliśmy,

naklęłam się jak głupia, ale jakoś dało rade, bąble które zostały przekułam szpilka i spuściłam z nich powietrze.

Teraz nic nie widać. Jestem zadowolona ;) zapłaciłam chyba nie cale 20 zł. Ale to zależy od szerokości.

Jest bardzo prosty sposób na przyklejenie dowolnej foli bez stresu - przed przyklejeniem wystarczy spryskać szybę płynem do mycia naczyń, okien. Następnie przyklejamy folię i za pomocą szmatki, gąbki wyciskamy płyn likwidując przy okazji bąble, nic nie trzeba przekuwać. Ten sposób podpowiedział mi znajomy od reklam z folii wycinanej ploterem 8-)

 

Baniaczek robi się fajny, czekam aż rozrośnie się ta "paprotka" po lewej - moja ulubiona kiedyś roślina

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...