Jump to content

Zgony zbrojników.


Recommended Posts

Od razu zaznaczam że problem nie występuje w moim akwarium, tylko przyjaciela.

Ponieważ sam nie jestem w stanie mu pomóc, postanowiłem was spytać o radę ;)

 

 

Spróbuje wszystko opisać najdokładniej jak umiem.

Akwarium: 54l.

Filtr bodajże FAN MiniPlus - niestety wyłączany na noc [od północy do 6-7] z tego względu że właściciel ma łóżko koło akwarium i nie idzie przy nim zasnąć. Temperatura stała, 25 stopni podtrzymywana przez grzałkę z termostatem.

Obsada umiarkowana: bojownik, 7 neonów innesa, ślimak ampularia.

Gęsto obsadzone roślinami, bez sztucznych ozdób, tylko kokos i kamienie.

Brak chemii, co 2 tygodnie zalecana dawka nawozu tropicala.

Swego czasu była epidemia wypławków, ale bojownik się nimi zajął.

Woda co tydzień podmieniana na odstaną, ok 25%.

Parametry: PH 7, No2 poniżej 0.1 mierzone testem kropelkowym, reszty nie zna.

 

 

Sytuacja przedstawia się następująco:

Każdy zakupiony zbrojnik umierał w ciągu mniej więcej miesiąca.

Zdarzyło się to trzem zbrojnikom. Nie były razem w akwarium - były kupowane kolejno, jakiś czas po śmierci poprzednika.

Zbrojniki nie pochodziły z jednego sklepu, jeden był odmiany albino.

Na pewno nie umarły z głodu, dostawały co jakiś czas tabletki tropicala.

Mimo litrażu nie umarły też ze "skarłowacenia", to były dopiero kilkucentymetrowe podrostki, poza tym nie umierałyby przez to tak szybko.

 

Zachowanie nie budziło żadnych podejrzeń, były żywe, aktywne, nie podpływały do tafli wody by łapać powietrze.

Jedynym objawem pojawiającym się na 2-3 dni przed śmiercią były powiększone brzuszki. Kolega zaobserwował że w gdy ta sytuacja zdarzyła się ostatniemu zbrojnikowi coś najprawdopodobniej ruszało się wewnątrz brzuszka...

Przy ostatnim zbrojniku kolega ze względu na brak drugiego baniaka do leczenia, stosował krótkotrwałe kąpiele w FMC zooleka [zieleń malachitowa, błękit metylenowy, aldehyd mrówkowy] w dużym słoiku - nie przyniosło to żadnych rezultatów.

Zbrojniki nie miały żadnych objawów skórnych, natomiast inne ryby wydają się jakby "ubrudzone".

Zdjęcia nie mam, postaram się o nie, ale raczej będzie trudno to zauważyć na zdjęciach.

Poza tym rybki są bardzo żywe, aktywne, chętnie pobierają pokarm, bojownik nawet buduje sobie od czasu do czasu gniazdo w rogu akwarium...

Zaznaczam że żadna rybka oprócz zbrojników nie umarła.

 

 

Co zabijało zbrojniki [jakiś pasożyt?] i co powoduje zciemnienie/"zabrudzenie" reszty obsady?

PS: Tak on wie że zbrojniki nie pasują do 54l, teraz najprawdopodobniej kupi Otoski, ale wcześniej chciał poznać przyczynę zgonów zbrojników, szczególnie że otoski są od nich o wiele delikatniejsze [i droższe...].

 

W imieniu kolegi dziękuję za pomoc ;)

Link to comment
Share on other sites

Co do zbrojników to ja podejrzewam zapalenie układu pokarmowego spowodowane ciągłym, monotonnym karmieniem. Powoduje to otłuszczanie narządów wewnętrznych (opuchnięty brzuch) i w konsekwencji śmierć ryb. Dlatego dietę należy urozmaicać. Ja dodatkowo robię moim rybkom głodówkę jednodniową. Co do reszty to nie wiem co to za "nalot" na pozostałych rybkach, wiem jedno, filtr ma chodzić 24/7. Niech kolega zakłady stopery.

Link to comment
Share on other sites

zbrojniki potrzebują w swojej diecie drewna nie zauważyłam żeby w wystroju twojego kolegi był wymieniony korzeń

do leczenia rybek potrzebne jest drugie małe akwarium nie robi się tego w słoiku bo nie mam odpowiednich warunków

Link to comment
Share on other sites

Również wydaje mi się, że to zapalenie przewodu pokarmowego.

Napisz czym kolega karmi ryby, jak często i w jakich ilościach?

Dla formalności spytam jakie ma podłoże w akwarium? Z tymi korzeniami dla zbrojników... Może to mieć znaczenie, bo ponoć są im w diecie potrzebne, a ta dolegliwość to wynik właśnie źle dobranej i nieurozmaiconej diety, zbyt duża ilość suchego pokarmu i złej jakości.

Jeśli to ta choroba to należy podnieść nieco temperaturę (w tym przypadku do 27-28*C), co zwiększy metabolizm ryb i nie należy ich karmić przez co najmniej 10 dni. Potem podawać karmę wzbogaconą w duże ilości substancji balastowych (np. szpinak)

Link to comment
Share on other sites

Korzeni żadnych niestety nie było.

Podłoże to czarny drobny bazalt.

Karmił dwa razy dziennie, na zmianę bio vitem, ovo vitem i jakąś mieszanką tetry, zbrojniki dostawały też tabletki.

 

A co z pozostałymi rybkami i tym ciemnym nalotem?

Dziwnie to zabrzmi ale wyglądają jakby były "ubrudzone"...

Macie pomysły co to może być?

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...