Jump to content

red eye

Użytkownik
  • Content count

    1,327
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About red eye

  • Rank
    Fanatyk
  • Birthday 09/09/1984

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. red eye

    Filtr Eheim na 375L

    Będzie to akwarium słodkowodne. Średnio zarośnięte z rybkami raczej jakaś ławica plus dno standard Kiryski krewetki. 375L wychodzi z wymiarów akwa, minus podłoże itd. to zawsze wyjdzie mniej wody. Właśnie obawiam się pralki w akwa jak dam ten na 450L 😕 . W grę wchodzi tylko Eheim.
  2. Witajcie, pytanie. Z wymiarów akwa wychodzi mi 375L i teraz nie wiem czy kupić filtr do max 350L czy do 400L bo taki jest przeskok. Interesuje mnie tylko i wyłącznie Eheim zewnętrzny. Który wziąć?
  3. Nowa nie jestem,raczej stara ale witam ponownie. Po dłuższej przerwie zabieram się z powrotem za akwarystykę.
  4. red eye

    małe molinezje

    Są w sklepach odpowiednio zmielone pokarmy dla narybku. Można samemu mielić pokarm dla dorosłych ryb ale mi tam się nigdy nie chciało bawić . Możesz też włożyć do kotnika jakieś miękkie rośliny np. Kabomba. Będę sobie skubały. Możesz też dać tam roślinki żeby miały gdzie odpoczywać i się bawić. Kotnik ustaw blisko wylotu wody z filtra bo siatka kotnika jest bardzo drobna i potrafi tam stać woda a tego młode rybki nie tolerują zbytnio.
  5. red eye

    INFEKCJE OCZU U RYB

    Nie wiem czy rybka jeszcze żyje ale to samo miały moje bojowniki. Napar z ziół świetlika na pewno by pomógł. To nic, że woda zrobi się mocniej zielona lub żółtawa od naparu. Nic się rybkom na pewno nie stanie. Przypominam, że trzeba wymieniać saszetki i wodę (czyt. pierwszy post). Ryby ciepłolubne nie powinny mieć dolewanej zimnej wody na podmiankę! Nagły skok temperatury wpływa na odporność rybek stąd takie drobne ale uciążliwe infekcje. Nie możemy dolać zimnej wody do akwarium gdzie mamy 28-29 stopni.
  6. red eye

    INFEKCJE OCZU U RYB

    Niepotrzebnie wyłączałeś filtr. Brak filtracji + tym samym brak tlenu = zagłada bakterii nitryfikacyjnych. Filtra nie wyłączamy NIGDY, nie licząc prac porządkowych i awarii prądu . Wszystko OK ale filtra proszę nie wyłączać .
  7. red eye

    Mrożony a żywy pokarm

    Tak. Ja to nawet nigdy nie mieszałam suchego. Po prostu raz taki raz taki. Ty możesz nawet więcej dawać roślinnego pokarmu bo te ryby które masz bardziej go preferują.
  8. red eye

    Mrożony a żywy pokarm

    Na taką obsadę jak masz nie ma co panikować z trzymaniem się mrożonek. Te ryby akurat nie potrzebują jakoś dużo mięska. Żywy ma ten minus, że przenosi bakterie czego w mrożonym pokarmie trudno znaleźć ale plusem jest, że się rusza co bardzo rybki lubią . Dlatego Ja odpuściłam z żywym ze względu na ewentualne choroby. Podawaj mrożony np. raz w tygodniu. Nie wrzucaj kostki prosto do wody tylko na talerzyk i poczekaj aż się rozmrozi.
  9. red eye

    INFEKCJE OCZU U RYB

    Czyli drogą kropelkową też działa, fajnie . Napisz tylko jak stosowałeś, jakie proporcje i na ile litrów akwa. Będzie to przydatne dla innych .
  10. Akwa robi wrażenie . Mnie jakoś jednak przeszkadza brak tła. Teraz to ciężko coś z tym zrobić ale może kiedyś pomyślisz o jakimś tle? Nie czarne bo czarne jest oklepane ale np. jakoś mi się widzi u Ciebie blado-czerwone tło . Jest naprawdę OK, brawo.
  11. Na wstępię chciałam od razu poinformować, że to nie jest atak tylko jedynie pytania i propozycje. Przy okazji niestety wiąże się on z moderacją na tym forum. Dlaczego ten temat został zamknięty? viewtopic.php?f=2&t=38206 Usłyszę pewnie odpowiedź, że autor nie miał wystarczającej wiedzy na ten temat. To dlaczego ktoś zgodził się na umieszczenie takiego tematu? Nie lepiej najpierw sprawdzić wiedzę akwarysty na ten temat a później go umieścić? Już pisałam o tym z Atreyu w odpowiedzi na jego PW. Pozycjonowanie macie bardzo dobre ale co z tego? Ktoś kto wchodzi na forum, widzi taki temat i myśli, że czegoś się dowie o rozmnażaniu a tymczasem dowie się kto ma jakie umiejętności informatyczne i czego to on nie rozmnożył i skrzyżował. A tu chyba nie o to chodzi prawda? Siedzicie na różnych forach, wszyscy, wiecie jaki jest tam poziom a jaki jest tu. Jako moderatorzy i grupa przyjaciół nie chcecie nic zmienić? Chcecie tylko tematów o gupikach w ciąży? Skoro macie doświadczenia w rozmnażaniu Kirysków to dlaczego sami nie napisaliście o tym artykułu? Pojawił się ktoś kto ma swoje osobiste doświadczenia i na starcie został cynicznie wyśmiany a temat został szybko zamknięty. Sami zaniżacie poziom na tym forum, nie dajecie się Mu rozwijać. Autorowi tematu udało się rozmnożyć Kiryski, nie spisał z wikipedii co trzeba zrobić aby je rozmnożyć tylko fizycznie tego dokonał. Co w tym złego? Jeżeli uważacie, że to było za mało to należy o tym poinformować i temat zamknąć a nie robić sobie jaja. To może czas zrobić komuś miejsce? Komuś z nową energią i z chęcią do zmian. Uważasz, że ludzie chcą mieć chama i prostaka za moderatora? Ja też byłam moderatorem, całe 8 miesięcy, bardziej z przymusu niż z chęci. Poszłam sobie bo nie miałam już ochoty ani cierpliwości. Wiem jak to wygląda "od kuchni" i że to ciężkie zajęcie zwłaszcza kiedy średnia wieku nie przekracza 13 lat. Ale to już od Was zależy jaki poziom zostanie na forum. Takim zachowaniem raczej szybko się niestety nic nie zmieni i do końca swojej przygody z SA będziecie czytać o gupikach w ciąży. Tylko wtedy nie marudźcie, że musicie się z takimi tematami użerać. Sami na to pracujecie nie podwyższając poziomu forum. Jest paru moderatorów którzy mają doświadczenie w rozmnażaniu niektórych gatunków ryb, dlaczego nikt im nie zaproponował aby o tym napisali? Dlaczego sami moderaotrzy o tym nie chcą tu pisać? To jakieś tajne jest? Nie zależy Wam na wyższym poziomie forum? Proponuję się zastanowić po co tu jesteśmy. Po to aby tylko i wyłącznie poprawiać tematy i dawać ostrzeżenia? Nie ma tu naprawdę nic ciekawego do poczytania na dłużej. Może warto byłoby to zmienić? Kilka osób przeczyta takie "kompedium" j.w. i stwierdzi, że jednak nic nie zaproponuje bo nie warto, nikt go za to nie doceni. Aha, istnieje tu na tym forum przeświadczenie, że moderator nie musi się znać na akwarystyce. Jest od tego aby "sprzątać". Jednak patrząc na inne fora, nie tylko o tematyce akwarystycznej i widząc tam pracę oraz wypowiedzi moderatorów uważam, że jednak powinien.
  12. Jeśli stan zdrowia ryb zacznie się szybko poprawiać i woda w akwarium będzie miała już dobre parametry to tak, skóra odrośnie. Oby tylko organy wewnętrze nie zostały zaatakowane.
  13. Nic z tych rzeczy! Im mniej chemii tym lepiej, pamiętaj.
  14. Tak, wodę z kranu ale nie prosto ze studni bo ona ma chyba ze 3 stopnie . I jeśli będziesz mieszał ciepłą w akwa z lodowatą ze studni to znowu ryby na coś zachorują. Nie możesz robić aż takich skoków temperatury. Obsada? Hmmm, jakby to powiedzieć? Stragan na odpuście będzie tu chyba odpowiednim porównaniem. Ale to nie ten dział, wiedz tylko, że bosada do zmiany koniecznie. Większość ryb może nie przeżyć takich zmian jakie polecam no ale to już nie moja wina. Ryby zwyczajnie źle dobrane. Jakbyś pisał bardziej po polsku to bym odpowiedziała na to pytanie ale tak to sorry ale nie rozumiem co piszesz. Nadmanganian potasu może być pod różną postacią dostępny. Najczęście jest w formie małych opiłek. Bez względu czy to opiłki czy tabletki woda musi być blado różowa.
  15. Bez przesady. Jeśli chłopak ma 390L to nie ma potrzeby podmieniać wody co tydzień. To nie jest 56L . Wystarczy spokojnie co 3 tygodnie + oczywiście dolewanie wody w miejsce gdzie wcześniej wyparowała. Do tego sprawdzać parametry, zwłaszcza na NO3. Jeśli nie ma przerybienia to nie ma co panikować. Ja mam 200L i teraz podmieniam co 2-3 tygodnie mimo, że kiedyś za radą wszystkich podmieniałam co tydzień, jak w zegarku. Zmiany: 0. Z filtrem płukanym pod wodą z kranu spotkałam się już wiele razy i wiem, że u niektórych nie wywołuje to żadnych szkód. Nie wiem jak to działa ale tak jest. Tu bym się nie czepiala zwłaszcza, że kolega pisze, że zawsze tak robił i nigdy nic się nie działo. Po mojemu to wygląda tak: Bocje miały ospę ponieważ są nosicielami tego pasożyta i często chorują zarażając inne ryby przy okazji. Jeśli pilnujemy temperatury to Bocje nie są wtedy tak podatne. Skoki temapratury też sprzyjają pojawieniu się ospy. Wlałeś kilka leków na raz za radą sprzedawcy ze sklepu i burdel gotowy. Teraz nie wiadomo co spowodało taki zły stan zdrowia Sumów i padnięcie Bocji. Parametry wody teraz zapewne nie są ciekawe bo takiej mieszance. Ja robię tak: gdy nie wiem co dolega rybie, bo zazwyczaj jest to ciężkie do stwierdzenia tak jak w przypadku Sumów, stosuję nadmanganian potasu. Prosty, nieszkodliwy środek odkażający, sprawdzający się w wielu sytuacjach. Zrób kąpiel (oddzielną, nie w ogólnym) tzn. do jakiegoś pojemnika, miski czy w co tam Sumy się zmieszczą zlej wodę z akwa. Dodaj troszeczkę opiłek nadmanganianu potasu (woda musi być blado różowa, ciemnoróżowy kolor wody będzie miał działanie żrące!). Wymieszaj aż do rozpuszczenia opiłków. Niech sobie Sumy posiedzą w tej wodzie około 5 minut i do akwa. W akwa z kolei wymieniłabym no tak śmiało z 50-60% wody. Po takiej podmianie sprawdź na drugi dzień jakie masz parametry. Kąpiel Sumom można powtórzyć po jakichś 2-3 dniach. Wydaje mi się, że to najlepsze wyjście z sytuacji. Ja bym nie ryzykowała dodawania kolejnych leków czy przeprowadzania kuracji jak nie wiadomo co dolega Sumom. Jaką masz pozostałą obsadę?
×