Skocz do zawartości

Atreyu

Użytkownik
  • Zawartość

    9793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6

O Atreyu

  • Tytuł
    Skazany na forum

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Ostatnie wizyty

422 wyświetleń profilu
  1. Witam Jako że we Fionce nie chcą podjąć się sklejenia baniaka 200x50x50 w standardowym szkle 10mm, a cena za 2mm więcej jest nieakceptowalna to szukam alternatyw. Znalazłem firmę w Katowicach [szkło 10mm cena 650zł i 4 lata gwarancji, Fionka 12mm cena 1265zł i 2 lata gwarancji] która mogłaby mi to dowieźć przy okazji, ale tylko w sztywnych terminach co niekoniecznie mi pasuje. Szukam czegoś z okolic Krakowa z firmowym transportem - nie kurierem. 800-900 jestem w stanie zapłacić za taki baniak. Możecie mi coś polecić?
  2. Atreyu

    Obsada akwarium 112l a bojowniki

    Ale która która - bo jak miałem zbrojnikowate w akwarium podzielonym na część z piaskiem i kamieniami - to na piachu bardzo rzadko siedziały, wolały powierzchnie do których mogą się "przyssać" tj. korzenie, kamienie, nawet szyby. Natomiast jak chodzi o kiryski, to też nie jest raczej jakiś wymóg. Ważne żeby nie było tam ostrego żwiru, a jak ktoś bardzo chce to może zrobić kiryskom mały plac zabaw do grzebania w postaci plaży.
  3. Atreyu

    Obsada akwarium 112l a bojowniki

    Haraszo. Będzie w sam raz. Kirysków z 8 uwzględniając możliwe straty moralne w populacji po aklimatyzacji - tak żeby jakieś stadko było. Kiryski są wymienne z otoskami, ew. z "glonojadem" tj. "zbrojnikiem niebieskim" tj. poprawnie Ancistrusem sp w ilości 1 lub 2. Jak akwarium ma być dla dzieci to ostatnie to fajny pomysł. Śliczne ryby już masz - bojki. Zbrojniki są charakterystyczne i ciekawe. Pamiętam za szczenięcych lat akwarium na świetlicy w mojej podstawówce. Pamiętam tylko jedną jedyną rybę - pleco na szybie, to nie pleco [i dobrze] ale też zapada w pamięć i dzieciaki jakoś zwracają uwagę na tego spokojnego kolegę przyklejonego do szyby, przynajmniej ja zwracałem. Od razu też pomyśl nad jakimś mieskiem dla bojków.
  4. Atreyu

    Dam tu Ampularie i Helenki?

    Jakbyś wpuścił żółwia do klatki z hienami. W końcu żółwik może się schować. 24 godziny przez 7 dni w tygodniu przez cały rok. Szczególnie że Helenka już z rogu akwarium biegnie z okrzykiem na ustach "zeżrę cię!" i dlatego Ampularia może w porę zareagować, Helenka widząc że jej większa koleżanka się zabunkrowała odpuści i wycofa się na drugi koniec akwarium, oczywiście do czasu aż zauważy kątem oka że Ampularia zaczyna otwierać denko... i tak w koło Macieju. Oczywiście może się też zdarzyć że Ampularia zostanie podstępnie zdradzona o świcie gdy będzie "tankować" powietrze, ale tego scenariusza nawet nie zakładajmy! A tak bardziej serio: prędzej rozmiar zniechęca Heleny - do czasu, do czasu. Nie byłaby to pierwsza którą widziałem że zjadły ze smakiem. Ampularie zasadniczo nie są wegetarianami, prędzej jakieś odpadki, padlinka - to bardzo chętnie. Gorzej że to żywe tarano-buldożery do zielska. Anubiasa nie ruszy, ale jak masz nasadzonego małego heńka czy inną glosię to w baniaku z taką podrośniętą ampularią możesz się z nimi pożegnać.
  5. Atreyu

    Dam tu Ampularie i Helenki?

    Prędzej czy później, samemu lub drużynowo ale zje.
  6. Atreyu

    Dam tu Ampularie i Helenki?

    Helenki na pewno będą zadowolone, ampularie są podobno bardzo smaczne.
  7. Atreyu

    Siatka pod żwir ...

    Miałem zwykłą moskitiere, żwir przeróżnej granulacji w tym ten najdrobniejszy, rośliny rosły jak dzikie. Czy siatka będzie miała 1mm czy 2mm czy 2.5mm- nie zauważysz w praktyce różnicy w kwestii przedostawania się substancji odżywczych, ani w kwestii mieszania się warstw. Można szukać idealnej do założeń, ale to sztuka dla sztuki.
  8. Atreyu

    Co do 54l?

    Bez przesady, 3 tygodnie to nie 3 dni. Jak nie masz testów to zerknij na strony swoich wodociągów i będziesz miał pewien podgląd na to co lejesz do baniaka. Ja bym tu polecił zmienniaki plamiste, ich naturalne środowisko wygląda podobnie, a hodowlane odmiany dobrze czują się w wodzie o bardzo szerokim spektrum parametrów.
  9. Atreyu

    Obsada akwarium 112l a bojowniki

    Parametry nie są skrajne, tutaj można całkiem sporo jak chodzi o popularne ryby. Powiedz co Ci się podoba z tego co widujesz w zoologach, na pewno coś podpowiemy.
  10. Atreyu

    Obsada akwarium 112l a bojowniki

    1 samiec + 3 samice. Do trzymania dwóch samców potrzeba dużo większego baniaka, a i tak nie polecam bo prędzej czy później będą się spotykać a nie są to ryby które odpuszczają.
  11. Atreyu

    Kolejność wkładów filtracyjnych Unimax 250

    Biobale z tworzyw sztucznych mimo dużej powierzchni jednostkowej są raczej kiepskim podłożem dla bakterii nitryfikacyjnych. W pierwszym koszyku "mechanika". Wata, lub ewentualnie wata z gąbką. Watę wymieniasz, gąbki płuczesz. Zasadniczo wata wyłapie i tak wszystko co gąbka więc kwestia wygody. Inne koszyki wypchaj na tyle ile się da ceramiką lub keramzytem [kosztuje dosłownie grosze - trochę mniej wydajny od ceramiki, trochę więcej od biobali] i powyjmuj z nich gąbki.
  12. Atreyu

    Pomoc przy zakładaniu zbiornika 300l

    Ograniczony budżet, dużo podstawowych pytań i zapał do paletek to nie najlepsze połączenie. Paletki to może nie ryby dla wybranych, ale na Twoim miejscu zacząłbym od czegoś "lżejszego" do czasu nabrania odpowiednich nawyków jak chodzi o opiekę, utrzymanie odpowiednich parametrów itd. Można dużo wyczytać [a nie wszystko co wyczytasz będzie prawdą...] przed założeniem akwarium, ale pewne rzeczy wychodzą z czasem. Nawet hipotetyczna sytuacja: jeden z dysków "gorzej się poczuje", apatia itd. w przypływie emocji wlejesz do ogólnego baniaka jakiś lek w stylu MFC zgodnie z tym co będzie napisane na opakowaniu... a za 4 dni wszystkie będą "nieswoje". Dodam jeszcze że brak dostępu do dna jest po prostu... bardzo niewygodny. Raz tak miałem i więcej nie zamierzam.
  13. Atreyu

    Małe czy duże akwarium?

    Akwaria bardzo rzadko pękają, a jeśli już to głównie podstawy i to nie w wyniku wad konstrukcyjnych tylko szafek lub braku odpowiedniej podkładki. Natomiast problemem jest właśnie wytrzymałość sylikonu. Dużego rozstrzelniającego się baniaka nie zakleiłbym kolejną warstwą sylikonu, pomijając estetykę to niezbyt pewne rozwiązanie, a klejenie wszystkiego od początku to robota bardziej dla szklarza. Raz doklejałem 30l, ale tylko dlatego że to było właśnie 30l. Dziś po prostu kupiłbym nowe, a dużego bałbym się w ten sposób "naprawiać". Zasadniczo nie kupuje akwariów [cały czas mówimy o tych większych] wysyłkowo, a nawet jeśli to od kogoś w okolicy tak żeby dojechało do mnie transportem sklepowym na palecie. Gwarancja 2 lata, jedyny warunek to równa podstawa i podkładka - w kwestii udowodnienia, raczej każdy fotografuje swoje baniaki, z gwarancją nie powinno być problemów ale poza tą nieszczęsną 30'stką nigdy nie miałem kłopotów ze szkłem.
  14. Atreyu

    Małe czy duże akwarium?

    Autor pisał w kwietniu więc uznaje że samo jego pytanie jest nieaktualne, moi poprzednicy pisali natomiast o tym że zasadniczo im większe tym lepsze/stabilniejsze, mogłoby to sugerować że lepiej zacząć od dużego. Sam się przesiadłeś z 54l na 200l, ale na pierwsze bym 200l nie polecił tylko dlatego że jest stabilniejsze i można trzymać więcej gatunków. Co do używek: jak mowa o małych akwariach 25-112l to żadna oszczędność jak chodzi o samo szkło. Natomiast jak chodzi o duże akwaria, bałbym się o jego wytrzymałość. Pal licho naprawdę stare akwaria z dawnej epoki klejone trochę inaczej i które bardzo lubiły się rozstrzelniać np. po 10 latach same z siebie, ale nawet w nowym baniaku Wromaka czy Diversy który tylko parę lat był zalany nigdy nie masz gwarancji jak baniak był używany, jaka jest wytrzymałość sylikonu - czy poprzedni właściciel np. nie kładł na pokrywie na rogu wiadra do podmianek bo też z takimi przypadkami się spotkałem. Duży baniak tylko z fabryki, z gwarancją i to jeszcze odpowiednio transportowany - jak coś "nie pyknie" to przynajmniej nie zapłacimy 2 razy [i żeby tylko za akwarium a nie zalane sprzęty]. Jak to mówią biednych nie stać na oszczędzanie.
  15. Atreyu

    Małe czy duże akwarium?

    Ja wbrew wszystkim - zasadniczo nie proponuje na pierwsze akwarium kupować "największego na jakie nas stać". Polecam 54-160l niezależnie od początkowego budżetu. Nie jest najmniejsze: można coś tam już ciekawszego hodować, łatwiej o stabilne parametry niż w 25l. Oczywiście za 400zł nie kupi się nie wiadomo jakiego litrażu, w tych pieniądzach najlepszym rozwiązaniem są dobrze zrobione 54l. Natomiast kupno dużego baniaka na początek to zły pomysł - po pół roku jak się czegoś nauczymy to zaczniemy zauważać że coś można było zrobić lepiej, inaczej rozegrać aranżacje, że jednak pasuje nam inne podłoże itd. Oczywiście można resetować, restartować - ale tu małe akwarium to mały kłopot, a duże duży. Wywalałem właśnie podłoże z dna 120x40, z małego baniaka jakoś lepiej szło. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak samo doświadczenie. Zacząłem od 30l, przesiadłem się na 54l, później na 168l, teraz chce założyć +700l i poza tym że pierwsze powinno być większe uważam to za słuszną drogę. Nie polecam też akwariów używanych tak jak ktoś wyżej jeśli mówimy o czymś większym.
×