Jump to content

Pęcherzyk przy brzuchu welona


klaudia1252
 Share

Recommended Posts

Witam, mam akwarium 40l, w nim dwa welonki, pokarm Tetra Goldfish Sticks, zero roślin, wodę podmieniam co 2 tygodnie - około 7 litrów, jest filtr z oświetleniem i pompką, ryby są u mnie od kilku miesięcy jednak maja one około 1,5, co wiem od poprzedniego właściciela. 

Od kilku tygodni ( około 3-4) u jednego z welonów zauważyłam powiększony brzuszek, taki jakby pęcherzyk. Ten pęcherzyk pcha rybkę do góry, wystaje ponad wodą, przez co rybka nie może normalnie pływać. Je normalnie, jak jej się uda to kawałek przepłynie. Widzę, że się męczy. Drugi welon wydaje się zdrowy, pływa normalnie i nic w jego wyglądzie niepokojącego nie widzę. Nie wiem co dolega tej pierwszej, czy to jakaś choroba, czy jednak coś mniej poważnego. Proszę o jak najszybsze odpowiedzi. Wysyłam zdjęcie, żeby przybliżyć problem. Nie znam się zbytnio na akwarystyce, jestem początkująca. Proszę o pomoc!!
 

 

post-23142-0-95465500-1439764734_thumb.jpg

post-23142-0-09195500-1439764743_thumb.jpg

Edited by klaudia1252
Link to comment
Share on other sites

Ryby trzymane w skandalicznych warunkach. Tych kolorowych paciorków to sobie do miski nasyp i na regale postaw.

 

Rybom zrób tydzień głodówki, to im się kiszki przeczyszczą. Po co sypiesz tak dużo tego pokarmu?

Link to comment
Share on other sites

 

 

Po co sypiesz tak dużo tego pokarmu?
No właśnie, tego pokarmu jest tam nasypane tyle ile by starczyło dla całego stada welonków. Pamiętaj że lepiej jest ryby przegłodzić niż przekarmić.

 

Akwarium jest zdecydowanie za małe nawet dla jednej welonki. Przypuszczam że gdybyś zrobiła testy na NO2, NO3, NH3 to ich wartości by wykraczały poza dopuszczalne normy.  A ryby przebywające w nieodpowiednich warunkach są bardziej podatne na choroby.

Link to comment
Share on other sites

Wiem, że warunki ich życia nie są zbyt dobre, ale takie akwarium, wraz z rybkami i pokarmem dostałam od poprzedniego właściciela. Ja mam je od około 4 miesięcy. 
Wcześniej ryby były zdrowe, nic im nie było, były przyzwyczajone do tego, co dał im poprzedni właściciel. Jeśli chodzi o jedzenie to akurat ta porcja jest duża, zwykle daję mniej, raz na dwa dni. 

Ta ryba ma taki pęcherz/guz od jakiś trzech tygodni, jednak do tamtej pory wszystko było w porządku. Nie wiem, może jednak przekarmiłam, albo coś się stało o czym nie wiem. Jest jakieś inne wyjście niż wrzucenie jej do kibelka?

Link to comment
Share on other sites

Cóż, u mnie było niedawno to samo, złota rybka pływała na boku, nie chciała jeść, tylko czasami coś skubła, u mnie wcześniej zaczęła wygniatać inne ryby, aż została tylko ona... Ale niestety nie ma dla niej ratuknu, moja zdechła po 7 dniach, a co z nią zrobisz, to twoja decyzja, albo kibelek, albo dasz jej pożyć ostatnie chwile. Mi było szkoda ją skazać na szybką śmierć (no może nie tak szybką), ale próbowałem wszelkich sposobów żeby ją ratować, chociaż spróbować... Decyzja należy do ciebie.

 

Kibelek? Tego typu pomysły zachowaj dla siebie. Istnieje wiele szybkich, bardziej humanitarnych metod eutanazji ryb. Na samej górze w tym dziale znajduje się cały poświęcony im temat, proszę: http://forum.superakwarium.pl/topic/38609-eutanazja/

Polecam się z nim zapoznać, bo za kolejną taką szkodliwą radę poleci ostrzeżenie... /Luna

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...