Jump to content

guzki na Ramirezie-nie ospa


lilbee
 Share

Recommended Posts

Witam, proszę o pomoc, pisałam już na innych forach ale z moim rybskiem co raz gorzej.

Czytalam wiele tematów ale nie znalazłam odpowiedzi, choroba rybki która może być to albo posocznica albo ospa albo pleśniawka albo ichtioza. Oceńcie proszę sami. 
Dawno nie wprowadzałam nowych ryb, karmię raz żywcem, mrożonkami i płatkami suchymi. 
Moja obsada to 15neonów 
Gupiki 2+1 plus oczywiście młode 
XX Krewetek 
XXślimaków 
No i parkę Ramirezy. 
Rybka ma guzy tylko przy głowie, i teraz się powiększają i zlewają w jeden. 

Ryba podchodzi do tarła, spożywa pokarm normalnie, gania inne rybki, wszystko w normie. 

Nie wiem jaka może być tego przyczyna i nie wiem czym leczyć, co robić, dodatkowo wczoraj zobaczyłam że neonek jest dziwny, nastroszone łuski nie ma czerwonego paska i też jakby takie guzki może jakby pleśń? Dzisiaj już troche kolor odzyskał. Nie wiem, nie chce stracić całej obsady. Nie chce stracić ani jednej mojej rybki. 

Nie mam jak bidulek odseparować od reszty. 
 
Proszę o szybką odpowiedź. 
Na razie włączyłam dodatkowe napowietrzanie. 

 

Parametry:

NO3- 10

no2- 0

GH- 7

pH - 6,8

Cl2- 0

 

 

 

Ile litrów ma akwarium?: 112l

Od kiedy funkcjonuje zbiornik? Około roku
Czy zbiornik ma pokrywę?: Tak
Czy masz grzałkę/jaką?: tak, 100w aquael
Jaka jest temperatura?: Ok 25 stopni

Jaki masz filtr?JBL CRISTALPROFI greenline e901
Jakie jest podłoże, rośliny inne dekoracje?:Piach, kamienie korzeń. Rośliny to kryptokoryny i ludwigia, duży henio, rogatek
Jak wyglądają podmiany? : Co tydzień 20% pół na pół z RO
Jakich zmian dokonałeś ostatnio w akwarium? Kiedy?: Brak zmian
Czy rybka/rybki były wcześniej leczone?: Nie
Jakie preparaty i jak często dodajesz do wody/w podłoże/na wkłady filtra?: Nie dodaje
Czym, jak często i w jakich ilościach karmisz rybkę?: 2 razy dziennie suche, raz w tygodniu głodówka, 2 razy w tygodniu mrożonka albo żywe.
Od jak dawna masz rybkę? Jak wyglądała aklimatyzacja?: Pytanie nie dotyczy, wszystkie rybki mam od prawie roku.

 

 

Wpadłam jedynie na pomysł taki że mogły dostać nie świeżą mrożonkę? Mogło cośim się podziać od tego? 

 

 

 

 

Edit: Wg rozeznania wyszło że to dziurawica. Będę podawać leczenie od jutra i je oposywać poniżej. Jakby komus na przyszłość się przydało.

post-15041-0-21672800-1412506531_thumb.jpg

post-15041-0-17243400-1412506558_thumb.jpg

post-15041-0-18816000-1412506579_thumb.jpg

Edited by lilbee
Link to comment
Share on other sites

Zwróciłeś uwagę na odchody,są może białe i galaretowate?

Badanie mikroskopowe da 100% pewność, ponieważ Dziurawica jest wywołana przez wiciowce jelitowe z rodzaju hexamita.

 

Nie lecz ryb na czuja. Opisy czasami są błędne a wiele chorób ma podobne objawy.

Link to comment
Share on other sites

W jaki sposób będziesz leczyć i czym (opis leczenia dawki, parametry wody, itd.)?

 

 

 

Zastanawia minie zdjęcie neonków z ospą, może ramireza też ma ospę.

Tego osłabionego to już wszystko może łapać.

Link to comment
Share on other sites

A neon na pewno na ospę? Nie wiem co robić już w takim razie. Coś muszę. Poczekam na Waszą opinię. 

1. Napowietrzanie i podwyższenie tepmeratury do 30stopni.

2. Do wody podanie Bactopur Direct.

3. 1tabletke Metronidazolu nasączyć granulkami do jedzenia i tak podawać max 6dni. 

4. Dodawać witaminy celem wzmocnienia ryb.

5. I jak się wszystko uda oczywiście węgiel do filtra. 

Ochotkę jakiś czas temu dawałam, a ostatnio larwy komara czarnego.

Rybki mają się dobrze jeżeli chodzi o aktywność nie mam serca nic nie robić albo pozbyć ich żywotu. Wierzę że są szanse na uratowanie. 

Do do odchodów są normalne, albo raczej mega dłuugie. Ale czytałam że zabawione pokarmem nie zawsze są przeźroczyste i galaretowate przy tej chorobie. 

Czy mój plan leczenia jest dobry?

 

Czy jednak mimo wszystko lepiej zrobić tylko kapiel w metronidazolu jednej rybce?

Jak tak to proszę o szczegołowy opis jak to się robi. To pierwszy raz jak ryby mi chorują.

Nawet nie mam pojęcia dlaczego, bo parametry są w normie.

Edited by lilbee
Link to comment
Share on other sites

1tabletke Metronidazolu nasączyć granulkami do jedzenia i tak podawać max 6dni.

Jeżeli ryby jedzą tak możesz zrobić, dajesz dwa razy dziennie rano i wieczorem, tylko to i żadnego innego pokarmu, zawsze rozrabiane w świeżo rozgniecionej tabletce, metro rozkłada sie pod wpływem światła.

Przez 4 dni, przerwa tydzień czasu i poprawka (znów 4 dni).

 

Temp. jaka rusza wiciowce to 36'C tymi 30-stoma możesz je po wiciach pochłeptać...

Wypadało by ją trochę podnieść ale nie ma co szaleć, tak 27 'C

 

Do całkowitego wyleczenia tego co masz z wiciowców potrzebne Ci jest 40 tabletek  metronidazolu 250 mg.

Nosicielami mogły ryby być już dawno wiciowca i po woli sobie je żarł z ochotką mogłaś  zaaplikować im nicienie.

Niecień + wiciowce dopiero robią sito z ryby bo jeden toruje drogę drugiemu....

Przy tak ostrym zainfekowaniu wiciowcami jest duża szansa, że 20% obsady nie wyjdzie z tego żywa..

Powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...