Forum akwarystyczne - Super Akwarium korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Przeczytaj tę stronę Polityka prywatności dla uzyskania szczegółów. Czy wyrażasz na to zgodę:    Wyrażam zgodę
Wyrażam zgodę

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czego brakuje w Twojej wodzie, a czego jest za dużo?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 hipcio_stg

hipcio_stg

    Przyjaciel

  • Przyjaciel
  • 2720 postów
  • LokalizacjaStarogard Gdański/pomorskie

Napisano 04 sierpień 2009 - 16:28

Zakładam ten temat z myślą o tych co marnieją im rośliny, widzą w jaki sposób one marnieją, ale nie wiedzą co jest tego przyczyną. Każdy pierwiastek mobilny czy niemobilny jest bardzo ważny w składzie wody. Dopiero jeżeli woda ma idealny skład wiemy, że naszym roślinkom jest jak w bajce. Diagnozowanie niedoborów makroelementów (węgiel, wodór, tlen, potas, azot, fosfor) i mikroelementów (wapń, magnez, siarka, bor, żelazo, mangan, miedź, cynk, molibden) jest często bardzo trudne, a jedynym dowodem słuszności rozpoznania jest ustąpienie objawów po dodaniu konkretnego pierwiastka. Pewne symptomy mogą być jednak cenną wskazówką sugerującą błędy w nawożeniu.

Pierwiastki jak już wspomniałem na wstępie możemy podzielić na mobilne, i niemobilne. Te pierwsze mogą być przemieszczane ze starszych liści rośliny do nowo wzrastających pędów, czym różnią się od drugiej grupy. Dla hodowcy roślin jest to bardzo istotna informacja, ponieważ niedobory pierwiastków mobilnych będą przejawiały się zmianami obejmującymi przede wszystkim starsze liście, w przeciwieństwie do niemobilnych, w przypadku których zmiany będą obserwowane na świeżo wzrastających częściach rośliny.

pierwiastki mobilne:
• azot (N)
• fosfor (P)
• potas (K)
• magnez (Mg)

pierwiastki niemobilne:
• bor (B)
• wapń (Ca)
• miedź (Cu)
• żelazo (Fe)
• mangan (Mn)
• siarka (S)

Objawy niedoborów i nadmiarów poszszególnych pierwiastków:

1. Azot (N), występuje w postaciach: NH4(+), NO3(-), objawia się na starych liściach
niedobory:
Roślina żółknie począwszy od starych liści. Liście raczej nie opadają (jedynie przy silnych niedoborach). Młode liście są bardziej zielone od starszych. Zahamowanie wzrostu, niewielki rozmiar. Brzeżna martwica liści.
nadmiary:
Liście mają ciemną barwę. Zahamowanie kwitnienia.

2. Fosfor (P), występuje w postaciach:H2PO4(-), HPO4(2-), objawia się na starych liściach
niedobory:
Zahamowanie wzrostu. Młode liście niektórych roślin (np. Echinodorus grandiflorus, Ludwigia sp., Hygrophila sp.) stają się różowe, czerwone lub purpurowe. Zjawisko to spowodowane jest powstawaniem barwnika przy dostatecznie silnym oświetleniu. Inne rośliny pozostają zielone lub ciemnozielone. Dolne liście mogą ginąć. W akwarium nie powinniśmy obserwować glonów (niedobór fosforu bardzo silnie hamuje rozwój glonów). Brzeżna martwica liści.
nadmiary:
Mogą pojawić się niedobory Fe, Mg, Zn i innych mikroelementów. Objawy niedoborów N, K, Zn, Cu

3. Potas (K), występuje w postaciach: K(+), objawia się na starych liściach
niedobory:
Starsze liście żółkną gniją i opadają (szczególnie łatwo można to zaobserwować u Hygrophila corymbosa przy silnych niedoborach) Czasami na liściach pojawiają się drobne ciemne martwicze plamki (np. lotos tygrysi). Mniejszy rozmiar liści. Zahamowanie wzrostu. Żółte liście nie mają zielonego otoczenia żyłek (jak przy niedoborze magnezu). Żółknięcie rozpoczyna się od wierzchołków lub brzegów.
nadmiary:
Mogą pojawić się niedobory Mg i prawdopodobnie Ca.

4. Wapń (Ca), występuje w postaciach: Ca(2+), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Mało prawdopodobne przy wodzie kranowej. Przyczyną może być nadmiar potasu. Uszkodzenie stożków wzrostowych. Żółknięcie, bielenie brzegów liści. Mniejszy rozmiar liści. Liście pogięte, zniekształcone. Młode łodygi giną. Zahamowany wzrost. Skrócone międzywęźla.
nadmiary:
Mogą pojawić się objawy niedoborów Mg i K lub Mn, Fe, B

5. Magnez (Mg), występuje w postaciach: Mg(2+), objawia się na starych liściach
niedobory:
Żółknięcie liści. Proces rozpoczyna się od krawędzi, centrum może pozostawać zielone. Brzegi mogą robić się białe. Dotyczy głównie liści starych, młode pozostają zielone, lub też żółkną. Opadanie starszych liści. Wzrost może pozostać nie zaburzony.
nadmiary:
Tolerowane przez rośliny. Może jednak dojść do obniżenia tempa wzrostu w przypadku niezrównoważenia w nawożeniu z Ca i K.

6. Siarka (S), występuje w postaciach: SO4(2-), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Podobne do niedoborów azotu.
nadmiary:
Może powodować przedwczesne opadanie liści. Mniejszy rozmiar liści, żółknięcie obszarów międzyżyłkowych.

7. Żelazo (Fe), występuje w postaciach: Fe(2+), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Żółknięcie liści. Okolica w otoczeniu żyłek jest zielona. Łatwo zaobserwować na szybko rosnących roślinach.
Nowe liście mogą być karłowate. Ceratopteris : nowe pędy robią się białe.
Egeria densa : zielono żółte liście blisko łodygi.
Echinodorus sp. : podłużne przejaśnienia; przy intensywnych niedoborach nowe liście szybko umierają.
Rotala macrandra : liście stają się białe i szybko giną.
Anubias sp. : liście mają jaśniejszy kolor.
nadmiary:
Rozwój glonów nitkowatych. Brązowienie liści. Brązowe plamki na liściach. Objawy niedoborów Mn lub Zn

8. Bor (B), występuje w postaciach: BO3(-), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Ginięcie stożków wzrostowych, śmierć bocznych odrostów przy silnych niedoborach. Przy umiarkowanych liście są powyginane, mniejsze niż u zdrowej rośliny. Skórzasty wygląd liści, nieprawidłowa grubość.
nadmiary:
Żółknięcie wierzchołków liści z postępującą martwicą. Nieprawidłowy kolor liści. Liście mogą mieć wygląd "nadpalanych". Ciemnienie liści. Martwica tkanki pomiędzy żyłkami. Opadanie liści. Młode liście zdeformowane.

9. Mangan (Mn), występuje w postaciach: Mn(2+), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Żółknięcie liści między żyłkami, pojawianie się brązowych plamek aż do martwicy tych obszarów. Efekt "czerwonej szachownicy". Okolice żyłek pozostają zielone. Zahamowanie wzrostu.
nadmiary:
Początkowo podobne do objawów niedoboru. Starsze liście mają brązowe plamki otoczone żółtym okręgiem lub obszarem. Brązowe plamki na łodygach. Zahamowanie wzrostu. Może objawiać się jak objawy niedoboru Fe. Brzegi liści zawijają się do przodu, ulegają martwicy.

10. Cynk (Zn), występuje w postaciach: Zn(2+), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Zmniejszenie się rozmiaru liści, skrócenie międzywęźli. Powyginane lub pomarszczone brzegi liści. Żółknięcie liści między żyłkami, rozpoczynające się od wierzchołków i krawędzi liści. Zahamowanie wzrostu.
nadmiary:
Mogą pojawić się objawy niedoboru Fe w przypadku niektórych roślin. Wpływa na wchłanianie Mg.

11. Miedź (Cu), występuje w postaciach: Cu(2+), Cu(+), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Martwica wierzchołków wzrostowych. Pomarszczone krawędzie liści. Młode liście są małe, o nieprawidłowym kształcie. Czasami dochodzi do martwicy łodygi głównej i nadmiernego rozwoju łodyg pobocznych.
nadmiary:
Uszkodzenie systemów korzeniowych. Mogą pojawić się objawy niedoboru Fe. Spowolnienie wzrostu.

12. Molibden (Mo), występuje w postaciach: MoO4(-), objawia się na starych liściach
niedobory:
Liście są jasne, powyginane, wąskie, małe.
Żółknięcie liści nie dotyczące obszarów okołożyłkowych. Plamki na liściach. Zahamowanie kwitnienia. Brzegi liści zawjają się do przodu.
nadmiary:
?

13. Chlor (Cl), występuje w postaciach: Cl(-), objawia się na nowych liściach
niedobory:
?
nadmiary:
Toksyczne dla roślin. Przedwczesne opadanie liści. Zniekształcenie liści, następujące brązowienie, chloroza i wreszcie opadanie. Brązowienie, martwica brzegów liści. Zredukowany rozmiar liści.

14. Nikiel (Ni), występuje w postaciach: Ni(2+), objawia się na nowych liściach
niedobory:
Istotny przy przyswajaniu N w formie mocznika. Objawy niedoboru Fe.
nadmiary:
Chloroza, martwica brzegów liści.

15. Kobalt (Co), występuje w postaciach: Co(2+)
Pełni rolę przy wiązaniu N.


Jeżeli Administracja uzna temat za wartościowy to proszę o podpięcie.
Dołączona grafika

#2 andrerw

andrerw

    ...

  • Administrator
  • 1402 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 04 sierpień 2009 - 21:27

Temat extra i przydatny bardzo będzie ;)
PS. Jedyne co bym dodał to na samym dole źródło tekstu :P ;)

#3 Grzesiek

Grzesiek

    Człowiek - Ryba

  • Użytkownik
  • 2509 postów
  • LokalizacjaChorzów

Napisano 04 sierpień 2009 - 21:34

http://ilkus.net/~tr...niedoborow.html

#4 jano

jano

    Fanatyk

  • Użytkownik
  • 1259 postów

Napisano 24 marzec 2011 - 16:25

Dla akwamaniaków ze stoLycy... uwaga na chlor w wodociągach Północnym i Praskim !!!

http://www.mpwik.com...oda/jakosc-wody

#5 S'Sayan

S'Sayan

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 2547 postów
  • LokalizacjaWrześnia

Napisano 22 sierpień 2011 - 10:13

Mam jeszcze takie coś:

Dołączona grafika

#6 darek3160

darek3160

    Tubylec

  • Użytkownik
  • 409 postów
  • LokalizacjaZielona Góra i DE

Napisano 14 wrzesień 2011 - 23:11

To i ja się udzielę . Chciałbym się dowiedzieć czy istnieją jakieś zasady mówiące o tym kiedy , lub jak często należy wykonywać pomiary parametrów wody? Czy należy wykonywać wszystkie pomiary obligatoryjnie czy może wystarczy kontrolować tylko obecność azotu i pochodnych?
....10591166.....

#7 beny87

beny87

    Nowoprzybyły

  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 15 wrzesień 2011 - 11:06

Witam... Mam ten problem właśnie z roślinami bo nie chcą rosnąć robią się dziury w liściach na końcu odrywają się i gniją ;/ Wiec proszę o pomoc otóż czym mogę sprawdzić skład wody i w razie jakiś niedoborów to dzięki czemu woda byłaby by taka jak powinna?

#8 tem123

tem123

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • 225 postów

Napisano 02 lipiec 2012 - 13:20

Witam... Mam ten problem właśnie z roślinami bo nie chcą rosnąć robią się dziury w liściach na końcu odrywają się i gniją ;/ Wiec proszę o pomoc otóż czym mogę sprawdzić skład wody i w razie jakiś niedoborów to dzięki czemu woda byłaby by taka jak powinna?

Parametry wody możesz sprawdzić testami do wody a braki uzupełniać nawozami, najlepsze są roztwory soli bo możesz łatwo dozować praktycznie każdy pierwiastek. Z własnego doświadczenia powiem że jak mnie gniły końce i odpadały to wystarczyło że zacząłem stosować mikro i proces gnicia się zatrzymywał jednak liście się nie zregenerowały, nie wiem czy to jest możliwe.

#9 Mako

Mako

    Małomówny

  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 17 lipiec 2012 - 23:33

Drodzy Państwo,

Wiem, że z chemi wody można zrobić doktorat. Chodzi o to, że pewne składniki są niewykrywalne ogólnie dostępnymi testami akwarystycznymi. Jedynie przez wizualną ocenę baniaka można ewentualnie dojść, że w zbiorniku brakuje lub nie jakiegoś pierwiastka. Proszę mi wierzyć (uwaga dla ekspertów) - jest to trudne i zależy od doświadczenia akwarysty. Jednak jakieś testy istnieją. Jeżeli początkujący akwarysta będzie miał możliwość zaopatrzenia się w nie, to nie będzie całkowicie bezradny wobec problemów jaki pojawią się wcześniej czy później w jego akwarium.
Dlatego też można zacząć od makro (czyli azotu - N, potasu - K i fosforu - P). Testy akwarystyczne podają zawartość np. NO3, PO4. Wiadomo, że przy dobrym oświetleniu, właściwej zawartości CO2, wzrost roślin będzie warunkowany odpowiednimi proporcjami NPK. Same testy akwarystyczne dostępne w sklepie mówią tylko, że np NO3 pow. 50mg/l może powodować rozrost glonów. Sam w/g testów SERY miałem zawartość NO3 ok.50mg/l i jakoś wysypu glonów nie zauważyłem. Prawdopodobnie stosunek NPK był właściwy i jedynym skutkiem wzrostu NO3 był intensywniejszy rozrost roślin.
Do czego zmierzam?
Chodzi o to, żeby podać właściwy stosunek np.NO3/PO4. Żeby niepotrzebie akwarysta nie martwił się, że np. czegoś ma za dużo, bo niekoniecznie prowadzi to do katastrofy. Znam przypadek człowieka, który posiadał akwarium 60l. Wszystko funkcjonowało dobrze. Regularnie wymieniał wodę (kranówę), nie dodawał nic i wszystko było w porządku. Rośliny rosły jak na drożdżach (tak, że co tydzień robił "sianokosy" i wywalał "wiadro" roślin do kosza), do momentu gdy przypadkowo zdobył testy i stwierdził, że za dużo ma tam czegoś. Jak zaczął kombinować to skończyło się to dramatem.
Proszę aby tego słonia jakim jest chemia wody zjadać po kawałku. Proszę sobie wyobrazić, że facet mierzy wodę i wychodzi mu np. NO3=40, PO4=1. Pytanie czy to jest OK czy nie. Ile powinien wynosić ten stosunek i czy jest jakiś haczyk, który mimo to jest niewystarczający do prawidłowego wzrostu roślin.
Mam nadzieję, że pojęli Państwo moją ideę podawania informacji. Im bardziej "łopatologicznie" tym lepiej.

Pozdrawiam

#10 Łoren

Łoren

    Expert

  • Ekspert
  • 1572 postów
  • LokalizacjaRzeszów-Podforak.

Napisano 18 lipiec 2012 - 05:51

Tak całkiem łopatologicznie niestety się nie da - istota sprawy tkwi w zrozumieniu mechanizmów funkcjonowania naszego akwarium i wpływowi poszczególnych makro i mikro elementów na jego działanie. Zacytuję tu siebie z artykułu nawozenie-roslin-w-akwariach-ht-high-tech-wersja-radosna-t46371.html

Najczęściej sugeruje się nawożenie tygodniowe( w rozbiciu na dawki dzienne – podane ilości dzielimy na 7) w ilościach:
Potas, K – 10-20 i więcej mg/l. Zazwyczaj w stosunku do azotu K:N jak 2:1 jednak za duża ilość potasu blokuje przyswajanie magnezu i wapnia ( istotne przy stosowaniu wody miekkiej lub RO).
Magnez, Mg – 15-30 mg/l. Ważne jest tu aby stosunek Ca do Mg wynosił około 4:1. Dlatego nie powinno się schodzić z twardością do minimalnych ilości bo wtedy rośliny będą cierpaiły na braki wapnia przy nawożeniu magnezem. Zbyt duża ilość magnezu blokuje przyswajanie potasu.
Azot w formie NO3 – 5-20mg/l często więcej . Są teorie żeby utrzymywać azot na poziomie niewykrywalnym dla testów ale z mojego doświadczenia wynika że wtedy ogranicza się działanie antyglonowe.
Fosfor w formie PO4 – ok. 1-2mg/l najczesciej w stosunku do azotu jak N:P 10:1 Za duże ilości fosforu blokują przyswajanie żelaza.
Żelazo 0,4 -0,8 mg/l

Co z tego wynika? Jak widać podane wyżej wartości mieszczą się w bardzo dużych widełkach np azot - 5-20mg/l , mało tego w atrykule używam słowa zazwyczaj bo ze względu na specyficzne warunki w akwarium mogą pierwiastki występować w większych ilościach i w innych proporcjach niż sugerowane prawidłowym stosunkiem Radfielda NPK gdzie proporcje poszczególnych pierwiastków maja się mieć do siebie jak 10:1:20. Stosunek ten został zresztą opracowany na podstawie badań zielonych glonów morskich , a później został niejako "zaadoptowany" na potrzeby akwarystyki słodkowodnej.
Tak więc sprecyzowanie właściwych - sztywnych parametrów dla akwarium słodkowodnego jest tak naprawdę niemożliwe . Można zakładać oczywiście jakieś parametry wyjściowe nawożenia ale prawie nigdy nie pokrywają się one z tym co przynosi praktyka . - i tu również zacytuję siebie

Temat oczywiście jest bardzo szeroki nie sposób opisać wszystkie warianty i kombinacje zwiazane z funkcjonowaniem kazdego akwarium ponieważ każde akwarium jest inne i stanowi niepowtarzalne środowisko wodne.Mają na to wpływ rożne czynniki – począwszy od zastosowanego podłoża ( wieksze lub mniejsze własciwosci buforowe , zasobność w składniki mineralne), ilości i gatunków rośli i ryb( rośliny i ryby zwiększają swoja masę) ,oświetlenia ( które po jakimś czasie zmienia swoje własciwosci) , filtracji – która nigdy nie jest taka sama, temperatury które rosną sezonowo np. powyzej oczekiwanej latem - ,po zmiany parametrów wody w ujęciach z których ją czerpiemy duże ilości opadów , wiosenne roztopy itd. ..Jak widać zmiennych jest dużo…kombinacji tych wszystkich czynników można liczyć w setki tysięcy więc każdy zbiornik i jego nawożenie muszą być ustalane indywidualnie no i trochę na wyczucie.Nawożenie roślin więc nie jest wielkością stała i utrafienie w pewnym momencie w to własciwe nie zagwarantuje nikomu trwałego sukcesu – kiedyś ta formuła się wyczerpie pomimo nawet bardzo skrupulatnego nawożenia i utrzymywania własciwych parametrw wody.

Kontynuując - piszesz :

Chodzi o to, żeby podać właściwy stosunek np.NO3/PO4.

A ja odpowiem - w ogóle o to nie chodzi! :) Jeśli mielibyśmy wszystko sprowadzić do jakiejś konkluzji , to jedyna słuszna jaka przychodzi mi do głowy to taka że musimy zadbać o to aby żadnego pierwiastka z tych podstawowych makro i mikro w naszym akwarium nie zabrakło.
A co do nadmiarów to juz parę lat temu Tomasz Barr dowiódł, że przyczyną glonów w akwarium nie są nadmiary tylko niedobory pierwiastków i opracował metodę nawożenia EI Estimative Index która potwierdziła jego badania. Obszerniej na tem temat pisze kol spider72
Tak więc dochodzimy do tego że nasze akwarium to mały (?) poligon doświadczalny i każdy z nas musi sam dojść do tego jak nawozić (stosując się do ogólnych wskazówek) Niestety znów się okazuje że natura którą usiłujemy zamknąć w kawałku szkła często stawia przed nami więcej pytań niż daje odpowiedzi - na tym polega cała zabawa :)


 



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Chcesz korzystać ze wszystkich funkcji forum? Zarejestruj się. To zajmie tylko chwilę!