Skocz do zawartości
Tirpitz

Alergia na akwarium?

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć

 

Od ponad roku mam kaszel, robiłem RTG klatki, USG gardła, bylem u gastrologa, pulmonologa, alergologa i laryngologa. Pulmonolog dał leki na refluks, gastrolog stwierdził po wywiadzie że to nie jego działka, alergolog nie wykrył nic, laryngolog stwierdził że nic prócz alergii nie widzi. Badanie krwi z rozmazem ręcznym wykazało podwyższony poziom gran. kwasochłonnych, mam psa i królika, pies był w podstawowych testach u alergologa, potem robiłem badanie krwi na psa i królika i nic nie wykazały te badania.

Może zatem jestem uczulony na akwarium? Mam 140l w swoim pokoju 3,5x3 m. Woda sama w sobie problemem nie jest, nie mam żadnych dolegliwości po kąpieli a lubię dłużej się popluskać, ale może coś co wydzielają ryby lub rośliny? Teraz robiłem małe przemeblowanie, od 2-3 godzin mam nieustannie mokre ręce do łokci i lekko mnie swędzą, poszedł bym w tym kierunku tylko o co się tutaj zaczepić? Czy alergia na akwarium to nie zbyt ogólne sformułowanie?

Edytowane przez Tirpitz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz dobre warunki w akwarium to raczej mało prawdopodobne że masz alergię na wodę no chyba że masz tzw "gnojówkę" w akwarium. W akwarystyce najczęściej alergie są na suchy pokarm dla ryb który w czasie podawania jest wdychany lub przez kontakt może podrażniać skórę. Proponuję zadbać o czystość wody w akwarium i zamienić suche pokarmy na żywe lub mrożone. Jak to nie pomoże to raczej szukaj przyczyny gdzie indziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Akwarium na dziś jest tydzień po restarcie a kolega sugeruje mi gnojówkę, nie ładnie :) No nic, oprócz akwarium mam jeszcze jedną możliwość i po niej pójdę do lekarza, choć jak mówiłem, akwarium to dość obszerny temat.

Edytowane przez Tirpitz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akwarium to lekarstwo na alergię. Pierwszy raz od 30 lat spotkałem się z zarzutem, że to powód alergii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tylko hipoteza, jakbyś przez ponad rok po wizycie u jednego, dziesiątego lekarza nie wiedział co ci dolega to byś lalkę barbie z pokoju siostry podejrzewał :mrgreen:

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W rodzinie miałem podobny przypadek. Skończyło się likwidacją akwa. Problemem najprawdopodobniej był pokarm.

 

Sent with handy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W rodzinie miałem podobny przypadek. Skończyło się likwidacją akwa. Problemem najprawdopodobniej był pokarm.

 

A jak stwierdzono że to akurat akwarium, wizyta u alergologa i tam wspomnienie o takiej możliwości czy badanie krwi samodzielnie? Jeśli badanie krwi to jakie, bo ogólnego na akwarium nie widzę?

Edytowane przez Tirpitz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie było konkretnych badań.

Po założeniu akwarium pojawiły się objawy, po likwidacji akwarium objawy znikły.

 

Sent with handy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W rodzinie miałem podobny przypadek. Skończyło się likwidacją akwa. Problemem najprawdopodobniej był pokarm.

 

Sent with handy.

I z tym się zgodzę, pokarmy mogą być alergenami. Sam mam uczulenie na suszoną dafnię ;)

Edytowane przez Sławek121

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Likwidować "na próbę" akwarium nie zamierzam, nie łatwo upchnąć tyle gratów mieszkając w bloku, zresztą pod 140l przebudowałem komodę i do innych celów się ona już nie nadaje.

 

Alergia na pokarm... to przynajmniej wydaje się możliwe do oderwania od większej całości, jak to zweryfikować? Dodam że pokarm trzymam albo w torebkach foliowych z zamkiem (10 rodzajów tabletek), ochotka mrożona w lodówce (aktualnie brak) i suche płatki w słoikach zamykanych z gumową uszczelką... zatem czyżby kontakt 1-3 razy na dobę wystarczał i to bez objawów na skórze, swędzenia po karmieniu itp?

Objawy u mnie to suchy kaszel albo swędzenie/drapanie w gardle i próba odkrztuszania gęstej wydzieliny, słabo efektywne odkrztuszanie nawiasem mówiąc, wszystko nasila się przeważnie wieczorami, podczas snu spokój,

 

Właściwie to miałem już rozglądać się za psychologiem, uznając że kaszel jest wynikiem jakiś ukrytych problemów ale badanie krwi wykazało jednak podwyższony poziom parametru który może oznaczać właśnie alergię.

Edytowane przez Tirpitz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmień karmę...

 

Sent with handy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×