Jump to content

Problemy z JBL CP e-1501


 Share

Recommended Posts

Witam,

 

opis sytuacji podaję jako przestrogę;

 

Otóż, zakupiłem JBL po wielu pozytywnych opiniach, pomimo że filtr jest fabrycznie nowy (03-2015), wykazuje śmiertelny defekt, filtr niemożebnie hałasuje.

 

1. Zalanie filtra, filtr się wydziera wniebogłosy, wezwałem brata żeby zerknął, obejrzał, pokręcił głową, filtr jedzie do naprawy.

2. Trzmiel wysyła filtr do serwisu (zoolog)

3. Dzwoni facet z zoologa, przecież jest cichy! zgłupiałem.

4. Filtr wraca (podrapany!), zalany, znowu się wydziera, żadnej zmiany

5. Dzwonię do gościa z zoologa, ten twierdzi że niepoprawnie złożony, nakazuje kupić wazelinę, nie pomaga

6. Dzwonię ponownie, facet przyciśnięty stwierdza że zostawi mi w recepcji nowy wirnik, bo to na pewno to 

7. Przejazd przez całe miasto w korkach, odbieram wirnik

8. Wymieniam wirnik, żadnej zmiany, filtr wyje

9. Dzwonię do serwisanta, mówi żeby przyjechać po jeszcze jeden, bo może ten też był nie taki (?!)

10. Dzwonię jeszcze raz dwa dni później, mówię że czytałem w necie o takich przypadkach, zawsze tylko wymiana głowicy pomaga, filtr jest opisany jako bezgłośny, a mój daje na 43-45 dB. facet twierdzi że skoro JBL nie podaje danych maksymalnej głośności, to on więcej nie może pomóc.

10. Piszę bezpośrednio do JBL do Niemiec, opis co się stało, etc etc

11. JBL prosi o zdjęcia setupu i nagranie dźwięku, zdjęcia i nagranie odsyłam

12. JBL twierdzi że wszystko jest ok, 

13. Zadzwoniłem do Trzmiela, powiedziałem o co chodzi, powiedzieli żebym filtr im odwiózł, jak zoolog nie naprawi, to oni go po prostu wymienią.

 

Mija dwa miesiące, pomijając olewcze (i niezgodne z prawem konsumenckim) podejście JBL, czy olewcze podejście zoologa, to drugi raz bym JBL nie kupił. Jeśli macie wybór, a nie macie ochoty na czekanie w przypadku wtopy, to ja odradzam zakup.

 

ps. złożyłem doniesienie na JBL do UOKiK prawo konsumenckie mówi wyraźnie o zakazie sprzedaży opartej na fałszywej informacji, w ulotce znajduje się wyraźne zaznaczenie że filtr jest bezgłośny; pomiary głośności wskazują na 43-45 dB; nie wiem jaką wartość można uznać za

bezgłośną, ale nie 40+ decybeli

 

Filtra dalej nie mam...

 

12208649_10153166855940079_3131162047463

12227797_10153166855920079_4772824468624

12227659_10153166855950079_4420789808054

 

12247187_10153166855980079_7371895673997

12243472_10153166855995079_3533660810640

Edited by Vercynogetorix
Link to comment
Share on other sites

Też posiadam w/w model i jest on bardzo głośny, podobny schemat walki, telefon do serwisu, wazelina, odpowietrzanie, wymiana wirnika z ośką i nadal jest głośno. Co ciekawe, filtr jest tak głośny, że wieczorem słychać go w sypialni, a Aquael-a w sypialni nie słychać. Osobiście nie kupię od nich więcej filtra.

 

iPhone 10 super star

 

Edited by Wieko
Link to comment
Share on other sites

Współczuję. Chyba założę specjalny wątek o produktach JBL, bo ilość wad i wpadek jest naprawdę spora i nie chodzi tylko o filtry.

 

Jak zalewasz ten filtr?

 

Ja swój  e901 zalewam tak: wlewam do kubła tyle wody ile się da, zamykam głowicę, pompuję pompką a następnie uruchamiam. Po kilkudziesięciu sekundach wyłączam go, czekam chwilę, znowu pompuję i znowu włączam. Z reguły to wystarcza. Drugi e901, nie wiem dlaczego pięknie zalewa się sam. Może dlatego że jeden waż jest skrócony?

Link to comment
Share on other sites

Współczuję. Chyba założę specjalny wątek o produktach JBL, bo ilość wad i wpadek jest naprawdę spora i nie chodzi tylko o filtry.

 

Jak zalewasz ten filtr?

 

Ja swój  e901 zalewam tak: wlewam do kubła tyle wody ile się da, zamykam głowicę, pompuję pompką a następnie uruchamiam. Po kilkudziesięciu sekundach wyłączam go, czekam chwilę, znowu pompuję i znowu włączam. Z reguły to wystarcza. Drugi e901, nie wiem dlaczego pięknie zalewa się sam. Może dlatego że jeden waż jest skrócony?

 

Ciężko stwierdzić, u mnie nie ma problemu ani z odpowietrzeniem ani z zalaniem, ale wyje jak pies sąsiada...

Link to comment
Share on other sites

Współczuję. Chyba założę specjalny wątek o produktach JBL, bo ilość wad i wpadek jest naprawdę spora i nie chodzi tylko o filtry.

 

Jak zalewasz ten filtr?

 

Ja swój  e901 zalewam tak: wlewam do kubła tyle wody ile się da, zamykam głowicę, pompuję pompką a następnie uruchamiam. Po kilkudziesięciu sekundach wyłączam go, czekam chwilę, znowu pompuję i znowu włączam. Z reguły to wystarcza. Drugi e901, nie wiem dlaczego pięknie zalewa się sam. Może dlatego że jeden waż jest skrócony?

Ja zalewam identycznie swojego e901  wody na maxa  zakładam głowicę  trochę pompką  pompuję  odpalam go  o 2 min przestaje wyć   to trochę go poprzechylam w różne strony aby pozbyć się  reszty powietrza  i po problemi  chodzi cichutko  a mam go 2,5 metra od łóżka .W nocy   delikatne buczenie jak się wsłucham  ale nie przeszkadza to zupełne  w spaniu

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...