Jump to content

[64L] Zakładanie pierwszego akwarium, prośba o radę ;]


Recommended Posts

Na początek witam wszystkich i życzę kobietom wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet! :DD:

 

Jeśli chodzi o zakładanie akwarium to jestem zielona jak trawa na wiosnę XD Jako dziecko miałam takie malutkie, jakieś 20L i naprawdę nie chcielibyście wiedzieć co w nim pływało ^^'' Teraz, po kilku latach wzdychania do rybek w zoologicznych zdecydowałam się założyć "prawdziwe" akwarium :] Od jakichś dwóch tygodni nie robię nic tylko siedzę na różnorakich forach i czytam na temat zakładania zbiorników, dobierania obsady, utrzymywania stabilnych warunków oraz dojrzewaniu akwarium. Niestety za dużo tych nowych informacji do tego niektóre są rozbieżne i trochę się w tym pogubiłam... A więc tak przechodząc do meritum. W przyszły wtorek wybieram się do zoologa w pobliskim mieście kupić upatrzony standardowy baniaczek 64L z pokrywą (ew. zamówić, jeśli się sprzedał) do tego taki osprzęt:

 

oświetlenie - póki co standardowe, jedna świetlówka 15W

filtr - Aquael Fan 2

grzałkę z termostatem (tu nie bardzo wiem jaką ^^')

termometr szklany

testy wody (na razie paskowe 5in1) --> kupuje w ten weekend

na podłoże planuję drobny żwirek kwarcowy, trochę piasku kwarcowego i trochę ziemi ogrodowej

z dekoracji to korzeń, kokos (już wygotowany, teraz się moczy ^.^), kamienie (czytałam, że mogą być z ogródka o ile nie pienią się po polaniu octem)

pozostałe niezbędne akcesoria (siatka, czyścik itp.)

 

rośliny:

tu mam największy problem, trochę udało mi się wyłudzić od znajomych (moczarka, kabomba, anubias)

wiem, że na start powinno być dużo roślin szybko rosnących, więc planuję coś takiego:

 

xxx moczarka (po dojrzeniu zbiornika zmniejszę ilość)

xxx kaboma (j/w)

3 anubias niski

mech creeping moss lub inny mech (może jawajski, wgłębka pływająca)

gałęzatka

2 Pogostemon helferi

rzęsa wodna

 

Planowana obsada:

 

1+1 Pielęgniczka Ramireza lub 1x Bojownik samiec (ewentualne późniejsze rozszerzenie obsady)

10/8x Neon Innesa lub Razbora espei

5/6x Kirysek panda

xxx krewetki Red Cherry (obowiązkowo, zakochałam się w nich ^^)

2/3 Helenki (jak/jeśli pojawią się zatoczki)

 

Jak już wspomniałam dopiero będę kupować testy wody, ale jestem pewna że mamy bardzo twardą wodę, do tego, nie ukrywajmy mam okrojone możliwości finansowe (ale na sprzęcie oszczędzać nie zamierzam). Naczytałam się mnóstwa przeróżnych rzeczy i przeraziłam się tym całym nawożeniem, podawaniem CO2, i podmianami raz na tydzień. Znalazłam informację o akwariach LT i bardzo mnie one zainteresowały. Z opisów wynika (poprawcie mnie jeśli się mylę), że są to tanie i dość łatwe w utrzymaniu akwaria (jeśli się czegoś nie skopie na początku). Dlatego pomyślałam, że przy moich skromnych finansach mogłabym spróbować takie akwarium założyć. Zapomniałam dodać, że akwa będzie zakładane od zera, tzn. bez dojrzałego filtra/wody ze stabilnego zbiornika.

 

I teraz moje pytania:

 

1. Poradźcie proszę czy całkowicie zielony początkujący poradzi sobie z LT?

2. Czy jak zakłada się akwa LT z ziemią potrzebne są jakieś środki zawierające bakterie nitryfikujące?

3. Doradźcie proszę jaką grzałkę mogłabym dodać do 64L i czy czegoś ważnego przy sprzęcie nie pominęłam?

4. Jakie rośliny? Te co podałam wystarczą?

5. Czy dobra obsada? (chyba najczęściej zadawane pytanie XD)

6. W jakiej kolejności powinnam zarybiać akwa? Najpierw krewecie i kiryski, potem neonki? (Bojek/Razbora to daleka przyszłość ;] )

7. Ostatnie pytanie czy 15 letnie biurko z płyty paździerzowej (stan prawie idealny) utrzyma akwa 64L? Tata twierdzi, że tak, ale ja jakoś tak mam wątpliwości ^^'

 

Na koniec dodam tylko, że baniak, osprzęt i rośliny kompletować będę przez cały tydzień, a planuję zakładanie zbiornika na przyszły weekend ^^ po rybki i kochane krewecie wybiorę się na początku kwietnia ;]

Pozdrawiam ^^

Link to comment
Share on other sites

1. LT to technika bardzo bezobsługowa gdy zrobi się wszystko poprawnie, ale to nie znaczy że jest łatwa i polecana początkującym. Oczywiście można założyć akwarium na ziemi, ze standardowym światłem, ale nie trzeba z niego od razu robić Low Techa ze wszystkimi jego wymaganiami.

2. Specjalne środki nie są nigdy potrzebne - lepiej zostawić sprawę naturze. ;)

3. Jakąkolwiek szklaną 50W z termostatem, jakiegokolwiek nie chińskiego producenta. Ja sobie chwalę Aquael'e aQn i są one jednymi z tańszych grzałek, masz jeszcze droższe Tetry, Jagery i inne.

4. Rzęsy nie pchaj - więcej z tym problemów [zarastanie tafli] niż radości. Reszta będzie bezproblemowa w hodowli, nie daje tylko gwarancji za gwiazdę - ale jej nie miałem.

5. Bojek/ramirezki na krewetki połakomić się mogą - mogą, nie muszą.

6. Podziel obsadę na dwie/trzy części i wpuszczaj dowolnie. Krewetki przed rybami które mogą im zagrażać, ale z drugiej strony nie polecam ich na pierwszy ogień.

7. Zależy jakie, najlepiej gdybyś dała zdjęcie. Największe ryzyko jest nie w tym że się złoży - ale że blat się wygnie pod długotrwałym ciężarem i pęknie dno. Widziałem takie sytuacje nawet przy solidnych meblach. Być może będzie trzeba trochę przerobić biurko.

 

Jeszcze od siebie doradzę: nie kupuj testów 5in1. Kup sobie dwa kropelkowe i zbieraj kasę na resztę. Pasków nie warto. To jaką wodę masz sprawdzisz na stronie swoich wodociągów - i dobrze to sprawdzić, bo ramirezki nie przetrwają w każdej wodzie.

 

Tygodniowa opieka nad akwarium skomplikowana nie jest, tutaj masz co trzeba:

zakladanie-i-utrzymanie-akwarium-kompedium-wiedzy-t6354.html

Nie zapomnij że akwarium musi odpowiednio długo dojrzewać zanim wpuścisz rybki.

Jeszcze jakieś pytania? ;)

 

PS: Podziwiam podejście, ludzie zwykle najpierw kupują, później umiera im połowa rybek, potem rejestrują się na forum, a na koniec muszą oddać drugą połowę bo jest źle dobrana...

Link to comment
Share on other sites

Atreyu, dziękuję za cenne rady.

 

1. Oj powinnam była napisać "akwarium ala LT" XD Znam swoje możliwości i wiem, że takie prawdziwe LT mnie przerasta ^^'

2. Jak mówiłam, mnóstwo rozbieżnych informacji potrafi namącić w głowie =]

3. Dziękuję ^^

4. Dobrze wiedzieć, będę o tym pamiętać =]

5. Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego ciągle nie jestem zdecydowana czy je dodam, a jeśli nawet to ewentualnie za kilka miesięcy. Czytałam, że ramirezki są bardzo delikatne, dlatego ciągle się waham.

6. Czyli pierwsze pójdą kiryski a potem się zobaczy ^.^

7. No właśnie zdjęcie ^^'', wrzucę w niedzielę pod wieczór jak mi wujek odda aparat. Ale tak na dobrą sprawę to jest takie standardowe, proste, szkolne biurko jakie robili 15 lat temu =] Liczyłam się, że bez przeróbek się nie obejdzie, i nie mam nic przeciwko temu, ale mam jeden problem... mój tata jest uparty jak osioł XD

 

Hm... dwa kropelkowe czyli pH i azot? A jeśli chodzi o nasze wodociągi to w mieście niedaleko mojej wsi twardość ma 429, pH 7,0. Problem w tym, że na liście miejscowości wodociągów nie ma mojej wsi XD My mamy wodę ze źródła, które znajduje się niedaleko pod lasem.

 

[edit] Znalazłam! Nie rozumiem po kiego grzyba tak to ukryli x3 Parametry mojej wody: pH - 7,9; Fe- < 0,010; Mn - < 0,025; chlor wolny -< 0,02; azotyny - < 0,03; azotany - 1,7; twardość - 291 mg CaCo2/dm3

 

O tygodniowej opiece czytałam dużo, więc mniej więcej wiem na czym polega =] Dziękuję za ten link na pewno się przyda ;] Wiem, że akwarium dojrzewa min 3-4 tyg. dlatego planuję zakup rybek nie wcześniej jak 6-7 kwiecień przy starcie zbiornika 16-17 marzec ;]

 

Dziękuję, moja mama ciągle próbuje mnie nawrócić na "prawidłowy" tor --> kupno akwa, posadzenie roślin i od razu wpuszczenie rybek XD Do tego ciągle mówi, że powinnam kupić mieczyki i molinezje a nawet o gurami coś tam wspominała ^.^

Link to comment
Share on other sites

Albo krewetki albo Bojownik/Ramirezy. Opowiem Ci moją historię. Miałem kiedyś Bojownika, tak prawdziwa ciapota, a wręcz ciota. Miał towarzystwo 20 Red Sakur (większe od Red Cherry). Raz podpłynął i powąchał z ciekawości. Po tygodniu wszystkie Sakury zestresowane tak się pochowały, że ani jednej nie widziałem, nawet gdyby z teleskopem chodzić, potrafiły się nawet zakopać. Także radzę to 3x przemyśleć. To samo dotyczy Ramirezów.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli to takie staroszkolne biurko to powinno dać radę, o ile nie ma jakiś dodatkowych małych nóżek. Ze żwirem będzie to jakieś 80kg, nie potrzeba jakiejś specjalnej szafki, co najwyżej być może będzie trzeba dla świętego spokoju dodać drugi blat. ;)

 

Co do testów: jak zrobisz wszystko jak należy, dobierzesz odpowiedni filtr, obsadę, poczekasz aż akwarium dojrzeje - to priorytetem będą ph i twardości. Szczególnie że wodę w kranie masz taką jaką masz, bardziej pasującą do Malawi niż rybek z kwaśnych i miękkich wód Ameryki Połódniowej. :P

 

Właśnie z wodą będzie największy problem - parametry muszą być odpowiednie dla danych rybek. Może te gatunki nie są jakoś specjalnie wymagające, ale trzeba im zapewnić "trochę" niższe PH. Tutaj sposobów jest kilka, część wiąże się jednak ze zrobieniem herbatki i powstania akwarium w stylu "BW" - ale jak chcesz sporo roślinek to to raczej odpada. Chyba najrozsądniej [poza zmianą planowanych rybek] będzie mieszanie Twojej kranówki z wodą destylowaną. Długofalowo można pomyśleć o kupnie filtra RO, ale to jednorazowo większy wydatek i [mimo że się zwraca] to można z nim poczekać. ;)

 

Co do "doradzania" ryb znam ten ból. Miecze dorastają do 13cm [przy boku akwa 30cm to "trochę" mało], molki rosną niewiele mniejsze, gurami to też spore ryby. Nie daj się i broń Boże nie ufaj w ciemno sprzedawcy w sklepie - oni wciskają wszystko byleby zarobić. Widziałem już gatunki które dorastają do pół metra sprzedane do akwariów o długości...40cm. Przy bardziej neutralnej wodzie można by jednak pomyśleć np. o spokrewnionych z mieczykami platkach.

 

PS: Podaj wymiary tego baniaka, bo 64l to niestandardowy rozmiar. :P

 

Albo krewetki albo Bojownik/Ramirezy.

Jedne zjadają krewetki, inne nie. To loteria. ;)
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...