Jump to content

Larwy solowca


kamilp
 Share

Recommended Posts

Witam. Zakupiłem larwy solowca SERA ARTEMIA MIX, waga 18g, pisze że to jednodniowa dawka , co to znaczy że cała zawartość torebki starczy na jeden dzień, czyli codziennie kupować taką torebkę i robić hodowlę tego ? Jak takie larwy się wylęgną ile mogą być w tym słoiku, czy butelce ? Jest to dobry pokarm dla narybku ? Ile razy karmić narybek tym pokarmem np w tygodniu ? Przeglądałem galerię takich larw solowca jak hodowcy robią , to oni robią to w 2l butelkach, i tam jest prawie cała butla tych larw , to ile trzeba wsypać tych torebeczek 18g w butlę ? Rozchodzi mi się że 5zł torebka i na dzień ? Proszę o wyjaśnienie tematu.

Link to comment
Share on other sites

Najpierw musisz sobie odpowiedzieć na pytanie,czy potrzebujesz cały czas żywego solowca?Jeżeli tak to niestety będziesz musiał ustawić hodowlę na ciągłą produkcję,gdyż wyklute larwy żyją tylko w wodzie słonej,przy napowietrzaniu ok. doby.Pozwól że powiem Ci jak ja to robiłem:

Dla jednego wylęgu brałem butelkę 1,5l,w nakrętce wierciłem 2 otworki(jeden o średnicy wężyka),drugi może byc ciut mniejszy.

Do butelki wlewasz 2/3 zalecanego roztworu wody z solą(nie pamiętam jakie stężenie) i wsypujesz ok.1/2 łyżeczki jaj artemi.

Przez w/w otwór przeciągasz wężyk do ok.2cm nad dnem butelki,podłączasz do jakiegoś brzęczyka i napowietrzasz.Napowietrzamy(tak z umiarem,żeby ci woda z jajkami nie uciekała przez ten drugi otworek) cały czas aż do wylęgu,temperatura przyśpiesza wylęg.

Jeżeli masz trójnik to możesz jechać na 2 butelki.Przestajesz napowietrzać jak ok 90%larw się wykluło,będą przebywały przy dnie.

Teraz WAZNE! nie możesz podawać larw prosto ze słonej wody.

Ja przechylałem butelkę i po krótkiej chwili,gdy larwy osiądą w jednym miejscu, drugim wężykiem ściągałem larwy do drobniutkiego sitka i delikatnie płukałem słodką wodą,dopiero wtedy podawałem rybkom.

Nadmiar z odrobiną słodkiej wody przelewałem na talerzyk i do zamrażarki.

Cykl wylęgu(czyli kiedy nastawić 2 butelkę)ustalisz sobie po wylęgu pierwszej butelki.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja swoją artemię do wylęgu robię tak. Butelka 1,5 litrowa. Do środka butelki wężyk z brzęczykiem, żeby napowietrzał cały czas. Wężyk ma sięgać dna. Co do proporcji to jeden litr wody o temperaturze pokojowej. Do wody wrzucam 18 g soli niejodowanej(można kupić specjalną, która podnosi przy okazji pH, co daje lepsze efekty wylęgu). Dokładnie mieszam do rozpuszczenia. Potem wrzucam ok 1,5 g jaj solowca. Wylęg następuje po 18-24 godzinach. Przecedzam przez gazę. Artemię która zostaje na gazie płuczę w pojemniku z wodą z akwarium. Z pojemnika zbieram artemię strzykawką i podaję rybkom. Smacznego.

Link to comment
Share on other sites

No dobrze skoro artemia żyje ok doby to co dobę trzeba robić koleiny nastaw ? Na tej saszetce co kupiłem pisze żeby wsypać całą, gdybym tak zrobił to bym codziennie musiał kupić saszetkę i nastawiać bo przecież nie przeżyją długo, jak wspomniałem wcześniej widziałem na forach fotki hodowcy robią też w butelkach tylko u niech tej artemi jest prawie cała butla, to po co tyle skoro to żyję dobę, ? potem dają taką nie żywą ?

Link to comment
Share on other sites

Skoro zależy ci bardzo na żywych larwach,poświęć te 5zł.Podziel na pół i zobaczysz jak długo się wylęgają,ile ich jest i ile żyją(cały czas napowietrzając w słonej wodzie).Nadmiar zawsze możesz zamrozic,też jest chętnie jedzony.

Link to comment
Share on other sites

Możliwe że to przez to że po paru dniach dodałem dopiero sól ? Dlatego że pisało że to już z solą jest na opakowaniu ale jednak dosypałem później, i co zrobić z wylęgniętymi a co zrobić z tymi nie wylęgniętymi ? Zobaczcie to :http://www.guppyfan.fora.pl/zywienie-ryb,1/domowe-hodowle-pokarmow-dla-ryb-akwariowych,605.html user Paweł ma w całej butelce to , dlaczego tych jaj ma tak dużo w butelce skoro po dobie zdechną ? Zużywa całą butle dziennie :))?

Link to comment
Share on other sites

Możliwe że to przez to że po paru dniach dodałem dopiero sól ? Dlatego że pisało że to już z solą jest na opakowaniu ale jednak dosypałem później, i co zrobić z wylęgniętymi a co zrobić z tymi nie wylęgniętymi ? Zobaczcie to :http://www.guppyfan.fora.pl/zywienie-ryb,1/domowe-hodowle-pokarmow-dla-ryb-akwariowych,605.html user Paweł ma w całej butelce to , dlaczego tych jaj ma tak dużo w butelce skoro po dobie zdechną ? Zużywa całą butle dziennie :))?

Sól się sypie tak jak w instrukcji, czyli przed wrzuceniem jaj solowca. To był błąd i dlatego się tak mało wykluło. Wylęgnięty możesz wykorzystać jako pokarm, a niewylęgnięte moim zdaniem już się do niczego nie nadają.

 

Po zbiornikach wnioskuję, że to hodowca, więc artemia pewnie idzie na sprzedaż.

Albo do wykarmienia ryb, nie wiadomo ile ma tam zbiorników. ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Przeczytałeś ten temat w ogóle? :roll:

 

Masz:

 

Ja swoją artemię do wylęgu robię tak. Butelka 1,5 litrowa. Do środka butelki wężyk z brzęczykiem, żeby napowietrzał cały czas. Wężyk ma sięgać dna. Co do proporcji to jeden litr wody o temperaturze pokojowej. Do wody wrzucam 18 g soli niejodowanej(można kupić specjalną, która podnosi przy okazji pH, co daje lepsze efekty wylęgu). Dokładnie mieszam do rozpuszczenia. Potem wrzucam ok 1,5 g jaj solowca. Wylęg następuje po 18-24 godzinach. Przecedzam przez gazę. Artemię która zostaje na gazie płuczę w pojemniku z wodą z akwarium. Z pojemnika zbieram artemię strzykawką i podaję rybkom. Smacznego.

Link to comment
Share on other sites

Przeczytałeś ten temat w ogóle? :roll:

 

Masz:

 

Ja swoją artemię do wylęgu robię tak. Butelka 1,5 litrowa. Do środka butelki wężyk z brzęczykiem, żeby napowietrzał cały czas. Wężyk ma sięgać dna. Co do proporcji to jeden litr wody o temperaturze pokojowej. Do wody wrzucam 18 g soli niejodowanej(można kupić specjalną, która podnosi przy okazji pH, co daje lepsze efekty wylęgu). Dokładnie mieszam do rozpuszczenia. Potem wrzucam ok 1,5 g jaj solowca. Wylęg następuje po 18-24 godzinach. Przecedzam przez gazę. Artemię która zostaje na gazie płuczę w pojemniku z wodą z akwarium. Z pojemnika zbieram artemię strzykawką i podaję rybkom. Smacznego.

A ja od siebie dodam,że wujek :google: nie gryzie.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Może koledzy mają problem ze zrozumieniem czytanego tekstu. Chodzi o artemię mix sery a ta w paczuszce jest kompletna z solą

 

I warto było dla tej wiadomości wygrzebywać ten temat z czeluści archiwum? Bardzo tego nie lubimy. /ahr/

Edited by ahr
Archeologia
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...