Jump to content

[54l] Ogólniak początkującego


sayeeeda
 Share

Recommended Posts

Witam po raz pierwszy na tym forum, mimo iż od dawna sobie biernie w nim uczestniczę ;) Od prawie dwóch lat nosiłam się z zamiarem założenia akwarium i w końcu postawiłam mały baniak ale jako, że jestem zupełnie początkująca to być może nie wszystko jest tak jak powinno 8-)

 

 

:arrow: specyfika zbiornika

wymiary: 60x30x30, czyli 54 litry

oświetlenie: 2x14 W Philips 6500K + odbłyśniki z folii (póki co zwykłe żarówki energooszczędne, tak jakoś wyszło :zamieszany: )

filtracja: kaskada Aquael FZN-2

grzałka: Elite 50 W

podłoże: czarny bazalt + aquaclay ground 'stare dno'

Co2:brak, ale zaczynam czytać o bimbrowni :mrgreen:

nawożenie:

- na chwilę obecną, czyli jakoś od tygodnia mam mikro+makro Akwan basic + z netu, ale planuje kupić samo mikro i pobawic sie solami 8-)

- od początku 1 ml Easy Carbo

 

:arrow:flora

taiwan moss, phoenix moss, christmass moss

echinodorus latifolius

ceratopteris siliquosa

eleocharis parvulus

cryptocoryne balansae

hygrophilia polysperma

microsorum narrow

hottonia inflata

 

:arrow:fauna

samiec ramireza (póki co mam problem ze znalezieniem mu partnerki)

13 x neon inessa

6 x otosek

5 x krewetka amano (było 6 ale jedna padła)

 

Czas na zdjęcia - niestety mój aparat to typowy antyk i jakością zdjęć nie grzeszy. Musicie mi również wybaczyć brudne szyby na niektórych zdjęciach ale część była robiona dawno i niespodziewanie. :mrgreen::mrgreen:

Zbiornik został zalany w połowie sierpnia i aktualnie ma ok 2 miesięcy jednak dopiero od tygodnia zaczęłam nawozić toteż rośliny nie szaleją :x Po drodze oczywiście napadły mnie okrzemki i glony nitkowate (chyba).

Akwarium już zdążyło przejść zmiany dlatego wrzucam parę fotek z tego okresu.

 

 

Tak wyglądało zaraz po zalaniu, bardzo wstępna wersja :D Wówczas oprzytomniałam i zabrałam się za zamówienie kolejnych roślin :D Nie byłam również pewna nazbieranych kamieni więc postanowiłam jednak jakieś kupić - padło na serpentynity. Korzeń, a raczej patyki zebrałam gdzieś nad rzeką.

 

Dołączona grafika

 

Po jakimś tygodniu w końcu mogłam dosadzić roślin, zmienić kamienie i dołożyć podłoża. Efekt był widoczny od razu - szkoda tylko,że później roślinki zaczęły marnieć i gnić, zwłaszcza eleocharis parvulus - nigdy więcej tak ładnie nie wyglądał :roll:

 

Dołączona grafika

 

 

Po ponad miesiącu od zalania i zostawieniu akwa na jakiś czas pod opieką brata - zaczęła się inwazja okrzemków i nitek. Również gałęzie zaczęły strasznie pleśnieć i niesamowicie barwić wodę - wiem, że to przejściowe ale mnie wkurzało. Do tego fakt, iż nie miałam pojęcia z jakiego to drzewa sprawił, że zakupiłam red moor wood. Do końca też nie umiałam się zdecydować na tło :mrgreen:. Po dwukrotnym zaciemnieniu i zmianie korzenia akwarium wyglądało tak:

 

Dołączona grafika

 

W końcu dokupiłam otoski oraz krewetki i pomogły mi trochę posprzątać :D Do tego przy wlocie filtra miałam kępki mchu i miałam wrażenie, że śmieci się na nim zatrzymują więc postanowiłam zrobić trochę więcej przestrzeni. Czy lepiej - nie mam pojęcia, na pewno pospolicie ale mi się podoba ;) Zaczęłam zwiększać czas oświetlenia i wlewać wspomniany nawóz. Woda w końcu zaczęła się krystalizować (bo wcześniej pływała w niej masa śmieci) i już nie jest taka żółta :mrgreen:.

Tak akwarium wygląda obecnie i teraz czekam aż coś zacznie rosnąć.

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

 

 

W najbliższych planach mam dokupienie koszyczka echinodorus latifolius oraz sagittaria subulata, zrobienie bimbrowni i zaopatrzenie się w sole.

W przyszłości pewnie, o ile nie zwiększę zbiornika (bo czasem o tym myślę :lol:) dorobię się lepszej pokrywy i świetlówek liniowych.

 

Ogólnie miałam zamiar zobaczyć czy się wciągnę i zrobić to najtańszym kosztem - teraz się już chyba nie wycofam :mrgreen:

 

 

Mile widziane komentarze i konstruktywna krytyka - wszak dopiero się uczę.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Wam za miłe komentarze, starałam się jak mogłam żeby akwa jakoś wyglądało ale jeszcze dużo przede mną :mrgreen:

 

Hej jak na pierwsze akwa bardzo przyjemny zbiorniczek ;) Przytnij tylko te lodygowce po prawej stronie bo juz najwyzszy czas :) I tylko czekac na dalszy rozwoj baniaczka :D

No właśnie, siliquosa... przede wszystkim myślałam, że będzie ciut mniejsza. Zupełnie nie wiem co z nią robić, nie wiem czy można ją przycinać - raz to zrobiłam i w tym miejscu zgniła i chyba łodyga była do wywalenia :roll:

 

Świetnie to wygląda :)

Tło jest teraz ok :) Lepsze ciemne do tego podłoża.

 

Dolej tylko wody, bo jest jakaś dziwna przerwa ;)

Kolejny problem - jak być może widać pokrywa to straszna prowizorka, do tego z drewna i jakby tego było mało, nie nasadzana na akwarium tylko wsadzana (o ile ktoś wie o co mi chodzi :)) toteż wyższy poziom wody ma z nią styczność a ta z kolei pęcznieje i wiadomo. Też mi przeszkadza ta przerwa właśnie :roll:

 

Fajny zbiornik widać , że masz pojęcie albo dobrego doradce .

Chyba doradca, superakwarium.pl i inne takie :mrgreen: dużo czytałam, żeby jako tako wystartować.

 

 

Jeszcze raz dzięki za komentarze. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Widzę, żę ATreyu mnie ubiegł... :)

 

Powiem tak. Twój temat powinno się wklejać jako przykład do naśladowania. Nie mówię tu o aranżacji - to jest kwestia gustu, talentu, doświadczenia itd. Temat jest wzorem do naśladowania za podejście do zagadnienia. BRAWO. Z przyjemnością czytało mi się to co napisałaś. Życzę wspaniałej przygody z akwarystyka :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...