Jump to content

Glonojad Złoty - czasami leży na plecach...


Recommended Posts

Witajcie,

wczoraj zauważyłam dziwną rzecz u Glonojada Złotego. Otóż, "pływał" sobie normalnie, czyścił szyby, podjadał korzeń. Poszłam do drugiego pokoju, wracam, patrzę, a on leży na plecach pod korzeniem, tak jakby się odessał nagle od korzenie. Stuknęłam delikatnie w szybę i już znowu przyssał się do korzenia. Dziś rano była identyczna sytuacja. Co do samej rybki to jest ruchliwa, ma apetyt, odchody normalne czyli co chwila kupa w kształcie krótkiego patyczka ;), oddech w normie. Testów nie zrobiłam bo mi się skończyły. Z wcześniejszych pomiarów nie były niepokojąco drastyczne. Rybek nowych nie kupowałam, ta obsada jest od jakiegoś miesiąca z tym, że to są moje "stare rybki" przerzucone z małego akwa do dużego. Podmiana co tydzień w sobotę 30% wody. Filtracja - FZN-3 i dodatkowo kostka napowietrzająca.

Obsada 144L

Platka - 6x

Kirysek Albinos - 6x

Kirysek Panda - 5x

Amano - 5x

Glonojad Złoty - 1x

W planach kupno Molinezji

Czy ktoś może podpowiedzieć czym może być spowodowane zachowanie Glonojada?

Link to comment
Share on other sites

Nie ma przypadkiem delikatnie powiększonego brzuszka?

Karmisz go jakimiś tabletkami [jakimi i jak często]?

Miałem swego czasu bardzo podobną sytuację [też chodziło o albinosa].

Po paru dniach bez mojej interwencji ryba zaczęła zachowywać się zupełnie normalnie. ;)

Link to comment
Share on other sites

Tzn. brzuch ma taki okrągły ale nie jest "wybulony", nie odstaje dziwnie. Jak był mały to faktycznie miał płaski brzuch, teraz ma troszkę większy. Postaram się zrobić mu fotkę dziś to może rzucisz okiem? Podaje mu raz na tydzień kawałek tabletki dla glonojadów bo cała to za dużo dla niego. Na co dzień zjada suchy pokarm w płatkach, który opadnie na dno i je go bardzo chętnie. Raz w tygodniu podaję mrożoną ochotkę i jeszcze jakieś inne kolorowe robaczki, taką mieszankę im robię. No i korzenia ma bardzo dużo do "skrobania".

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...