Jump to content

Recommended Posts

:szukaj:

 

http://www.superakwarium.pl/welon-welon ... id752.html

 

"...Wymagają dużego akwarium ze względu na swoje rozmiary.(...)"

 

"...Płeć możemy rozpoznać tylko przed tarłem. W tym okresie skrzela samca są pokryte drobnymi białymi brodawkami."

 

Ehhh... nie chciało się, nie ;)?

 

Sam mam 112l i jak dla mnie nie jest ono małym akwa. Wystarczające - i jestem z niego zadowolony, lecz Welony do 112l wg. mnie się nie nadają. :/

 

Poczekamy na wypowiedzi bardziej doświadczonych Hodowców.

 

Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Welon bywa odmianą Karasia a Karasie pływają zazwyczaj w bardzo dużych akwariach (1000L i więcej) lub w oczkach wodnych.Welony to rodzina Karpiowatych, a wiesz jak on wygląda. Jeśli już się zdecydowałeś na welony to według mnie max. 2 sztuki. Wiedz też, że ciężko będzie dobrać coś do welonów ze względu na ich warunki hodowlane.

Link to comment
Share on other sites

4. Jak stworzyć im idealny biotop?

 

Nie tyle biotop, co warunki.

Koniecznie wydajny filtr kaskadowy - przy welonach nadfiltracja jest jak najbardziej ok.

Nie musisz mieć grzałki, ani specjalnie silnego oświetlenia.

Rośliny tylko twarde, niesmaczne, o mocnym systemie korzeniowym.

Teraz to nie konieczność, ale warto byłoby pomyśleć nad czymś co schładzałoby wodę podczas lata bo to ryby zimnolubne ;)

Link to comment
Share on other sites

osobiście welonek nie polecam bo podgryzają rosliny co doprowadza do pustego akwarium czyli odsłoniętego filtra itp

estetyczne to nie jest :)

w 112l możesz chodować chyba z 2 welony

gatunek rozpoznasz tylko przed tarłem gdy u jednej z płci bd czarne kropeczki z boku korpusu :)

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie obsady był już taki temat:

viewtopic.php?f=86&t=4513&start=0

 

Welonki szybko rosną do znacznych rozmiarów, dlatego w 112l zmieszczą się 2, max 3.

Tu są zdjęcia mojego akwa 112l z 2 welonkami:

viewtopic.php?f=22&t=6205&st=0&sk=t&sd=a&start=10

 

W "welonkarium" trudno jest utrzymać dobre parametry wody - welonki skutecznie niszczą rośliny, oszczędzają tylko te najtwardsze i najbardziej kwaśne (u mnie oszczędziły anubiasa) a do tego strasznie brudzą. Wiąże się to z częstymi podmianami wody.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Witam :) Uznałam, że to jedyne miejsce, jakie się nadaje do mojego problemu, ale jeśli jest lepsze, proszę o przeniesienie.

 

Więc tak:

Dostałam z adopcji rybkę. Nazywa się Boguś, jest ślicznym welonkiem :) I wszystko było dobrze, trochę nieśmiały, ale po przyzwyczajeniu lubi, gdy siedzę obok akwarium (tak się składa, że mam je obok łóżka, więc mnie zawsze widuje).

Potem otrzymałąm drugą. Zwana Józefinka, mniejsza i bardziej... Hm... Szczuplejsza. Też welonek. Ma grubiutki brzuszek, ale tu nie o nią/niego chodzi.

 

Zauważyłam dziś, że Boguś więcej je. Ogólnie dużo je, dużo odpoczywa, ma ciemną plamkę na bardzo grubym brzuszku. Ogólnie pasuje mi to do wniosku, że jest w ciąży. Teraz sobie "siedzi" pod ścianką akwarium i nic nie robi. Tylko teraz jest taki problem: ma plamki białe na płetwach, a to mi wygląda na rybią ospę. Jednak nie mogę cały czas dociec, czy jest w ciąży, czy chory, czy może 2 na raz. Przywiązałam się do nich obojga baaardzo i nie chcę, by coś im się złego działo. Więc mam pytanie:

Co w końcu z Bogusiem? I co mogę zrobić, by pomóc (w razie choroby) poprawić zdrowie rybek?

 

Proszę o możliwie szybką odpowiedź, bo dziś tyle nerwów z niepokoju wytrząsałam, ile psycholog u mnie nie potrafił.

Link to comment
Share on other sites

Cóż, no, nie stać mnie na większe niż 45l ;/ Cały czas zbieram na 200l, żeby miały lepsze warunki.

Rybki są tylko te, które dostałam. Więcej nie mam.

Parametry? Jeśli dobrze rozumiem, to powiem tak:

Stosuję nadfiltrację, woda jest raczej miękka z tego, co wiem. A przynajmniej tak dla nich przygotowana, jak polecili mi przez internet dośiadczeni hodowcy.

Temperatura jest pokojowa. Wiem, że to rybki zimnolubne, ale przez zimę musiałam do tej pokojowej ogrzewać wodę, bo niestety w moim domu zimą jest taka sama, jak na dworze ;/

Link to comment
Share on other sites

45l i welonki? Wykluczone, jeśli nie masz finansów aby w najbliższych tygodniach zakupić im akwarium, muszę cię zmartwić iż musisz oddać welonki. One potrzebują min. 100l. Powodem choroby mogło być skarłowacenie, złe parametry (ph, gh, no2, no3...), niedojrzała woda, bądź zła temperatura :|.

Link to comment
Share on other sites

Ożesz... :/ Gdzie ja je oddam? Nikt ich nie chce :(

Ile czasu mam na kupno takiego akwarium? Tydzień? Dwa? Może 3 dni?

One są już po części karłowate, bo ich pierwszy właściciel w 50l trzymał chyba 20 welonów... Więc nie oddam ich nikomu, kto o nie nie zadba jak o istoty czujące.

 

A w lecie mogą być w jakimś oczku wodnym?

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy dożyją lata. Oddaj dom zoologa, albo najlepiej napisz na forum na giełdzie, może ktoś przyjmie. Tylko trochę mogą być zdezorientowane bo raz w akwarium, raz w oczku, mogą zdechnąć od takich zmian :roll:

Link to comment
Share on other sites

Mhm. Spróbuję oddać mojemu znajomemu, on ma hodowlę welonków, ale z reguły nie przyjmuje takich od adopcji...

Cóż... Szkoda, tyle mogę powiedzieć. Dziękuję za odpowiedź i oddam je jak najszybciej będę mogła.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...