Jump to content

Gupikowy plan


Bballer14
 Share

Recommended Posts

Witajcie!

Dzisiaj przyszedł mi do głowy pewien dziwny

pomysł, a mianowicie chcę rozmnożyć gupiki.

Akwarystyką zajmuje się od 3 lat i jeszcze

nigdy tego nie próbowałem :o

Zamierzam kupić parkę i wrzucić do 128l,

w którym jest aktualnie 5 krewetek amano.

Tam zrobią co mają zrobić i odłowię kotną samiczkę do 12l.

Jak urodzi gupiki, wywalę ją z powrotem do 128l.

I teraz pytanie:

:?: Mam kupić gupiki tej samej odmiany czy różnej,

żeby za pierwszym razem urodziła się większość

kolorowych i ładnych (a nie szarych)?

Parametry wody w akwarium to:

pH 6.5

KH 2.2

GH 2.8

Link to comment
Share on other sites

Moje głupiki rozmnażały się w bardzo szybkim tempie, a wszystkie które przeżyły były koloru ich rodziców

Co do gupików, co jakiś czas lepiej dodawać "nowe geny" , bo np.dzieci będą się rozmnażać z rodzicami i wynika z tego nieciekawa mieszanka.

 

 

 

agunia997- Pisownia!

Link to comment
Share on other sites

Gupiki powinny mieć PH od 7-8,5, a twardości od 10-30.

Dlaczego prowokacja? W bliskim czasie też zakładam akwarium z gupikami, ale dzikimi:)

Może nie będzie to akwarium rozrodowe, ale niby takie gupiki popularne, a takie dzikusy będą cieszyć oko:)

Link to comment
Share on other sites

Ja wiosną kupiłem gupiki w Czechach i was trochę zmartwię, bo te ryby żyły w wodzie miękkiej -max 3 st. n i gdy podniosłem im do 8 to padły w 2 tygodnie, a gdybym je próbował przenieść na kranówkę-czyli u mnie 16-18 st. n to pewnie jeszcze szybciej by zakończyły żywot. Badałem też wodę z rybami, które przyleciały z Tajlandii-miała 8 st. n.(a wyczytałem, że w Singapurze to nawet do 2 st. n mają) Więc można stwierdzić, że nasz krajowy to może lubi twardą, ale te importowane to już niekoniecznie.

 

 

agunia997- Pisownia.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem co chcesz osiągnąć z gupikami. Dobrze by było przeczytać podstawową książkę o gupiku i wtedy rzucić kilka pytań. Dla 1 gupika wystarcza 5 litrów wody. Najlepsze wyniki osiaga się gdy użyjemy do krzyżówek 2-3 samce i z 4-5 samic. Co do tego jakich ryb chcesz użyć-no to trzeba byłoby poznać Twoje plany.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem co chcesz osiągnąć z gupikami.

Chcę się trochę pobawić z ich rozmnażaniem.

Dla 1 gupika wystarcza 5 litrów wody.

Czyli mógł bym zamiast 42l dać 25l?

Najlepsze wyniki osiaga się gdy użyjemy do krzyżówek 2-3 samce i z 4-5 samic. Co do tego jakich ryb chcesz użyć-no to trzeba byłoby poznać Twoje plany.

Chcę trochę kontrolować ich liczbę więc tak z 1 samiec i 1-2 samic.

Mam kupić gupiki spokrewnione ze sobą czy każdego z innej bajki

żeby mi na początku szare nie wychodziły tylko od razu ładnie wybarwione?

Link to comment
Share on other sites

O jakich szarych ty myślisz? Ja zasadniczo jak bym musiał to kupowałbym ryby zbliżone wyglądem(ale tu musisz poczytać choć co z tym się wiążę-czyli plusy i minusy) a jak chcesz od razu już gotowe super ryby-to musisz udać się na wystawę albo poszukać hodowcy ale wtedy ta ryba odpowiednio kosztuje. Nie chce powielać informacji z kompendium o gupiku ale zasadniczo jak się nie mylę na wystawach przedstawiane sa 3 odmiany tej ryby. Krótkopłetwe, długopłetwe i mieczowe. W każdej odmianie są jeszcze kolejne podziały-ale to wszystko masz w kompendium. I dopiero jak sie określisz jaką chcesz odmianę-to wtedy można dalej myśleć. Najwiekszy wybór w sklepach jest ryb długopłetwych w tym triangel zdominował ten wybór choć czasami zdażało mi się zauważyć odmiany krótkopłetwe ale sporadycznie. Dopiero jak okreslisz odmianę a potem i kolor to można pomyśleć nad szukaniem ryb do hodowli.

Link to comment
Share on other sites

O jakich szarych ty myślisz?

Myślę o genotypie szarym (dzikim).

Dopiero jak okreslisz odmianę a potem i kolor to można pomyśleć nad szukaniem ryb do hodowli.

Dziś w sklepie widziałem krótko płetwe rakietki o nazwie "Gupik Endlera Tiger".

Strasznie mi się spodobały i właśnie je chciałbym hodować.

To jest aktualizacja mojego projektu:

post-15547-13685172905728_thumb.png

W jakim najmniejszym akwarium < 60l mógł bym go wykonać?

Link to comment
Share on other sites

Nie lepiej po prostu trzymać w jednym baniaku i samce i samice a gdy będzie już czas na poród odławiasz samiczkę i do kotnika? Chociaż ja jestem za tym, aby nie trzymać ryb w tym plastiku bo się strasznie męczy. Lepiej nasadź rogatka i będzie naturalne schronienie młodych. Albo przedziel na pół akwarium 60x30x30 i w jednym miej samice i samce a w drugim tylko i wyłącznie młode. Czym większe akwarium tym wiecej możesz mieć sztuk dorosłych.

W akwarium 40x25x25 możesz mieć np. 2+3.

Link to comment
Share on other sites

Czy według was tak będzie dobrze?

post-15547-13685172906642_thumb.png

Nie chcę żeby rybki się tłoczyły i chyba użyję akwarium 50x30x30 45l.

Przegroda środkowa będzie miała 10cm szer. a boczne po 20cm szer.

Będę wrzucał do środka 1+1 lub 1+2 więc nie wiem czy jest sens

kupować więcej niż 1+2 jak i tak ich później przybędzie.

 

Czy mógł by mi jeszcze ktoś doradzić jaki rodzaj filtracji zastosować

(najchętniej powietrznymi filtrami bo funduszy nie brak ale lubię majstrować)?

Może hamburg mat filter w bocznych przegrodach:

post-15547-13685172907376_thumb.png

Link to comment
Share on other sites

Jeśli jesteś nadal zainteresowany endlerami -> one nie zjadają swoich młodych i te wszystkie ścianki które chcesz wstawiać są zupełnie zbędne. Jeśli chcesz się zająć hodowlą to odradzam małe zbiorniki. Najlepiej coś powyżej 100l żeby kilka pokoleń się zmieściło. Ja miałam ich harem w 30l i po dwóch miotach porozkładałam narybek do krewetkariów, bo robiło się ciasno. Nie wyobrażam sobie jak kilka pokoleń miało by się kisić w 45l które planujesz. Przy gupikach dobrze mieć nadfiltrację, bo ryb prędzej czy później będzie dużo w zbiorniku i jeśli chcesz mieć zdrowy przychówek i ryby w odpowiedniej kondycji trzeba będzie zadbać o czystą wodę. A jeśli upierasz się przy 45l, to lepiej nie baw się w hodowlę.

Link to comment
Share on other sites

No jak tigery -to pewnie, że bez sensu te całe projekty. Tigery nie zjadają swoich młodych ale jedynie nad czym warto pomysleć? To jednak odsadzanie tych ryb. Znam z własnego doświadczenia sprawę-a mianowicie wymiesznie samic w sprzedaży a co za tym idzie mogą Ci młode uciekać do standardu endlera-i po to bym odseparował je od dorosłych-żeby w przyszłości zostawiać tylko te, które wyglądają jak tigery a pozostałe pozbywałbym się z hodowli. I jeszcze jednno- te ryby lubią towarzystwo więc jak zaczniesz zabawę od 1 samca i 2 samic to uzyskanie młodych może dłużej trwać niż gdybyś wstawił większe akwarium i wrzuciłe 3 samce i 5 samic. Nie chodzi mi tu o to, że więcej ryb do rozmnażania logicznie da więcej młodych a o to, że jak ryb będzie więcej to bardziej ochoczo się będą rozmnażąc. Ja z tigerami zaczynałem od 5 par w 40 litrach i po kilku miesiącach obdarowałem kolegów stadkami zarodowymi a i moje ma już 40 ryb mimo, że w każdym miocie zrobiłem selekcje a rosną kolejne 3 mioty więc do wiosny będzie do dyspozycji 60-70 ryb po selekcji.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie mam zamiaru robić hodowli. Chcę po prostu rozmnożyć te rybki, uchować zdrowe młode i kontrolować ich ilość. Później i tak wszystkie oddam do zoologa. Potrzebuje waszej rady jakie gupiki rozmnażać żeby mi je chcieli przyjąć.

Moi sąsiedzi w 45l mieli 10szt. endlerków, które od kogoś dostali i tak im się mnożyły że później im krzywulce wychodziły. Krzywe rybki nie dość że są brzydkie to w dodatku się męczą.

Proszę doradźcie mi jakie ryby kupić i ile sztuk :help:

Link to comment
Share on other sites

Chów wsobny = zdeformowane ryby. Po prostu od czasu do czasu musisz "zasilać" hodowlę "świeżą krwią". Przy gupikach jest to bardzo trudne, bo ciężko jest kontrolować czy matka z synem się nie chędoży. Co jakiś czas trzeba oddawać kilka samic i wpuszczać nowe. Potem robić to z samcami. Albo i w tym samym czasie podmieniać obie. Trzeba trochę kombinować.

Link to comment
Share on other sites

Chów wsobny = zdeformowane ryby. Po prostu od czasu do czasu musisz "zasilać" hodowlę "świeżą krwią". Przy gupikach jest to bardzo trudne, bo ciężko jest kontrolować czy matka z synem się nie chędoży. Co jakiś czas trzeba oddawać kilka samic i wpuszczać nowe. Potem robić to z samcami. Albo i w tym samym czasie podmieniać obie. Trzeba trochę kombinować.

Czy zdeformowane i jak krzyżować pytajcie osoby, które systematycznie zgarniają nagrody na wystawach gupików, bo ten sposób powiela sie bajki na forach. Sam piszesz, że nie wiadomo czy matka z synem się nie skrzyżuje-a ja to wiem, bo sam dobieram ryby do krzyżówek a nie zostawiam tego samym rybom, bo właśnie ta droga prowadzi do skundlenia ryb i otrzymania młodych gorszych jak sie miało ich rodziców. Jak się ma kilka samic i samców a do tego trochę czasu i kilka małych akwarii to nic nie jest takiego trudnego jak piszesz. Wpuszcisz nowe samice o których nic nie wiesz-to niby to lepsze? Dokładasz jakiś genów ale jakich to nie wiesz i kółko sie zamyka. Samice się nie wpuszcza a jak już to samce-bo po nich widzisz jakie będą mogły mieć po nich młode kolory czy kształty płetw. Proponuje dokładnie zapoznac się z genetyka u gupików i potem sie wypowiadać.

Link to comment
Share on other sites

Ale ja nie piszę mniej więcej a chce mieć dokładnie ryby jakie planowałem. Samica z obcego źródła może nieść wiele genów o których nic nie wiemy-i to jest pewnik w tym procesie. Dlatego jeżeli rozmnażać ktoś planuje ryby to proponuje to robić z głową a nie na zasadzie tej co napisane było wyżej-bo świeża krew i takie tam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...