Jump to content

Lotos egipski - można podcinać?


Recommended Posts

  • 2 weeks later...

Nie wiem czy to to samo ale ja posiadam prawdopodobnie lotosa czerwonego na razie jest mały więc go jeszcze nie tnę ale mój sąsiad od którego dostałem szczepkę przycina go (liście)przy samych korzeniach albo odrywa rośliny które za pomocą kłączy rozrastają się w pobliżu rośliny macierzystej (nie wszystkie) i jest super.Liście podwodne są dużo ładniejsze od tych nadwodnych więc warto ,a nawet trzeba go podcinać ponieważ lotos w dobrych warunkach potrafi zarosnąć całe akwa wraz z rybami.

Link to comment
Share on other sites

lotos w dobrych warunkach potrafi zarosnąć całe akwa wraz z rybami.

:roll::lol:

 

Ale ogólnie masz rację.

Nie ładnie tak się z kogoś śmiać :P

 

Można nawet wszystkie liście obciąć (oczywiście dużej rośliny), ona odrośnie ;) tylko trwa to mozolnie. Jeżeli będzie chociaż kilka liście na powierzchni wody to nadal będzie wyrastały wszystkie nad powierzchnię.

Link to comment
Share on other sites

Z lotosem to jest tak :) jeśli dopuścimy do tego żeby nam wyrosły liście które pływają po powierzchni zmienia się cała fizjlogia rośliny (CO2 pobiera z powietrza atmosferycznego a nie z wody) i faktycznie wszystkie liście idą w górę. Wyjście jest takie - poderwanie rośliny z podłoża - ale nie wyrwanie jej! chodzi o uszkodzenie systemu korzeniowego - spowoduje to wypuszczanie lisci podwodnych na krótkich pędach - jeśli mamy taką sytuację ze wszystkie liście mamy nad wodą i poderwanie nie pomogło , to roślinę(bulwę) należy delikatnie wyjąć z podłoża obciąć większość liści i umieścić ją np w wiadrze z zimną woda na ok 2 -3 tygodnie po czym obcinamy resztki liści i sadzimy bulwę do podłoża - za kolejne 2-3 tygodnie powinny pojawić się pierwsze małe liście podwodne - potem to już tylko kwestia czasu. Jeśli znów zauważymy ze liście wędrują w górę od razu podrywamy roślinę z podłoża a liść taki obcinamy.

Link to comment
Share on other sites

Łoren masz rację, ale przypuszczam, że młodemu lotosowi wystarczy obciąć te liście. Większość bulw potrzebuje spoczynku, czyli niby można wyjąć tą bulwę na jakiś czas i wysuszyć, nie próbowałem, nie wiem.

A liście rosną mniej więcej trochę wyżej, gdzie jest najwyższy liść, a jak już dotkną powierzchni faktycznie ciężko zapanować :D

Sławek :D tak, to było śmieszne :mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

Mimo wszystko, piękna roślina, polecam. Podobnież może mieć ładne kwiaty, ja staram się ją wyhodować w oczku, ale... coś nie chce tam rosnąć ;)

Link to comment
Share on other sites

czyli niby można wyjąć tą bulwę na jakiś czas i wysuszyć, nie próbowałem, nie wiem.

Wysuszyć raczej nie...to nie roślina doniczkowa - w naturalnych warunkach lotosy tracą liście na okres zimowy - woda jest dużo zimniejsza i bulwa jest w stanie spoczynku podobnie jak nasze grążele czy lilie wodne.Dlatego pisałem żeby wyjąć z akwarium i przechowywać jakiś czas w wiadrze z zimną wodą.
Link to comment
Share on other sites

Łoren, a ja się spotkałem z tym, że powinno się wyjąć z akwarium, podsuszyć trochę. Osobiście tego nie praktykowałem i bym się tego nawet obawiał, ale w sklepach sprzedają także bulwy w ,,wersji suchej'' tj. paczuszka bez wody, na sucho.

Lotosy rosną w miejscach, gdzie raczej woda nie płynie zbyt szybko, często jest to woda stojąca. Znajdują się zawsze w pewnej odległości od brzegu, więc faktycznie, nawet opadanie poziomu wody, raczej nie zaszkodzi i w naturalny sposób zasuszanie bulw raczej nie ma miejsca.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...