Skocz do zawartości
  • wpisy
    3
  • komentarzy
    0
  • wyświetleń
    720

Idzie nowe...

Dzierzka666

204 wyświetleń

W niedzielę samica gurami odpłynęła do wiecznych wód. Biedny samiec nie potrafił sobie znaleźć miejsca, w nocy nawet spał niedaleko zbrojnika, żeby nie być sam. ale chyba zrobiło mu się lżej, że nie musi być już pielęgniarzem. Niestety nie wiem, czy jest zadowolony z nowej roli, jaką musi pełnić. Obecnie bowiem ryba bawi się w...ojcowanie. W poniedziałek pobiegłam do zoologa i przyniosłam mu w prezencie COŚ. Podobno samica gurami mozaikowe. Oceńcie sami, czy to nie zmieni się przypadkiem w dorodnego samca (bo już przed 5 laty tak mi się właśnie przytrafiło :D )

 

IMG_9615.thumb.JPG.68795c915ab3ef2610e2c3ed636fd123.JPG

 

Na razie samiec opiekuje się młoda sztuką jak własnym dzieckiem. Razem śpią, do jedzenia woła - oczywiście on jako starszy je pierwszy. A młoda (y :?: )pływa za starszym jak kaczątko za mamusią. 



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×