Jump to content

w koszykach czy bez..


Recommended Posts

hej!

jakiś miesiąc temu nabyłem 2 roślinki tego samego gatunku(nie pamiętam jakie) i jedna wsadziłem normalnie do żwiru, druga zaś w koszyku. Zrobiłem tak z ciekawości bo wiele osób sprzecza sie miedzy soba czy lepiej zostawiać w koszykach czy bez. i oto wynik mojego małego doswiatczenia, roslnina w żwirze sie raczej przyjela nie żółkna jej liście, ale ta druga rośnie jak szalona! moze to wynikac z faktu ze w gąbce jest stosowany nawóz. i tak sie zastanawiam czy zostawić ja w tej doniczce czy lepiej będzie zasadzić ja tradycyjnie, chociaż nie ukrywam ze szkoda by mi bylo wyjac ja z tego koszyka skoro tak rewelacyjnie rosnie.Jak Wy rozwiazujecie ten problem u siebie, ciekaw jestem ile osób trzryma rosliny w koszykach, a no i czy z czasem nie bedzie zaciasno tej roslinie w koszyku.pozdrawiam Wszystkich:)

Link to comment
Share on other sites

To zależy, czasem trzymam w koszyczkach a czasem kiedy ten koszyczek jest mały i widzę że korzenie się w nim nie mieszczą wyjmuję roślinkę. Niektórzy też uzależniają to od żwirku, czy ta doniczka wystaje nad niego czy nie. Jesteś pewny że to przez tę doniczkę, mówiłeś że to ten sam gatunek noże tam sprzyja jej oświetlenie spróbuj zamienić je miejscami.

Link to comment
Share on other sites

ja zakładając akwa (jakieś 3 miechy temu)kupiłem dwie żabienice i jakieś dwie jeszcze roslinki(jedna jakaś trawa), posadziłem w koszyczkach i przez pierwszy miesiac rosły jak szalone, liśc za liściem:) i nagle przestały rosnąć(chyba ten nawóz sie wyczerpał co był w koszyczkach w tej niby wacie), po pewnym czasie trawka zmarniała i ta druga roślinka też(po wyjęciu z koszyczka okazało sie że jej zgniły korzenie), powyjmowałem z koszyczków, przyciąłem korzonki i posadziłem i dalej nic:) stoją nie rosną, prawdopodobne przyczyny to nieodpowiednie oświetlenie i brak nawożenia(tak mi sie wydaje :D), ale dopiero studiuje ten temat i próbuje sie jak najwięcej dowiedzieć ;)

 

kvbvs jakie masz oświetlenie i czy dajesz jakiś nawóz?

 

trzy dni temu kolega dał mi troche roślin tego samego gatunku (wygląda mi to na jakąś nadwódkę)pięknie ukorzenionych i zdrowych, te na razie rosną ;)

 

jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia w tej materii to chętnie poczytam:)

Link to comment
Share on other sites

Kapiq99- Z tym oświetleniem to nie potrafie Ci odpowiedziec dokladnie bo nie ja kupowałem i nie wiem jaka maja moc te swietlówki..moge powiedziec tyle ze jedna jest fluro i wiem ze ona ma 30W a druga zwykla biala..nawozów nigdy nie stosuje, a mimo to roslinki w miare dobrze sie trzrymaja..fakt faktem ze hoduje tylko rosliny latwe w utrzymaniu:)

Link to comment
Share on other sites

Kupione ze sklepu roślinki trzeba wyciągnąć z koszyczków i oczyścić z waty, bo będą gniły. Zawsze tak robimy. Przed włożeniem do akwa warto porządnie wypłukać je, a nawet zastosować 3 dniowa kwarantannę, po to by usunąć ewentualne pasożyty na roślinach czy usunąć ślimaczki (co też może się zdarzyć).

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ehh..

 

instrukcja sadzenia roślinek:

kupioną roślinkę w sklepie zoologicznym identyfikujemy i czytamy o niej informacje w internecie, aby dowiedzieć się jakich warunków potrzebują: czy lubią rosnąć koło filtra (gdzie woda ma silny prąd) czy raczej w wodach stojących..

następnie wyciągamy ją z tego koszyczka, wyrzucamy z niego żwir oraz tę "watę".

roślinkę płuczemy

obrywamy brzydkie liście

dokładnie czyścimy ją (najlepiej pod gorącą wodą) w celu uniknięcia ślimaków

 

przygotowaną roślinkę, wkładamy do akwarium, robimy w żwirze dziurkę i wciskamy w nią roślinkę. Dodatkowo pod korzenie można wsadzić kulki nawozowe, lub nawozy w tabletkach (bodajże z firmy serra) ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...