Jump to content

żywy pokarm


kuba
 Share

Recommended Posts

hej

Co do obsady to poczytaj na forum musisz trochę poprawić

Wracając do żywego dajesz tyle aby ryby go zjadły nie zjedzone jak będą żyć to Oki ale zdechłe pogorszą parametry wody . Nadmiar możesz zamrozić i podawać go w innym terminie .

cze

Link to comment
Share on other sites

Czerwone robaczki, czyli larwy ochotki najlepiej podawaj rybkom raz na kilka dni.

Te larwy sa dosyć tłuste dla ryb i łatwo je nimi przekarmić.

 

Zawartość woreczka wlej do małego słoiczka i trzymaj w lodówce. Oczywiście pod przykryciem. Larwy najlepiej wyciągać jakimś patyczkiem np do koreczków. Takie larwy przezyją ok 2 tyg w lodówce, ale dobrze by było wymieniać im wodę w tym słoiczku.

Link to comment
Share on other sites

zywy pokarm sie kupuje wtedy, gdy ma sie warunki na przechowywanie, lub wtedy, gdy ma sie pewnosc, ze ryby go zjedza....

czerwone robaczki... nie koniecznie larwy, czerwone robaczki moga tez byc podloozne... Moim zdaniemmozesz kupowac mrozony pokarm, przechoywac go w lodoowce (zamrazalce). pamietaj jednak, ze musisz uwazac z karmieniem, jezeli dasz za duzo i na nastepny dzien znow dasz, ryby moga miec problemy zdrowotne. Daj im mrozone jedzenie, zalezy co masz i ile masz, a na drugi dzien zrob im glodowke, ryby nie zdechna, chyba, ze sa chore.

Ja osobiscie daje rybciom raz dziennie jesc, jezeli daje im mrozone serca, to na drugi dzien nic im nie daje.

Brzanki i bocje jedza to, jedyne co, to musze wrzoocac tablete glonojadowi, ale i tak zjadaja ja bocje.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...