Jump to content

[80] Pufferownia


izulka84
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich.  Akwarium zalane jakoś dwa lata temu, z nową obsadą, po przemeblowaniu. Czekam na busz.
 
Wymiary Akwarium: 60x35x38cm
Pojemność: ok 80L
Data założenia: 2013
Oświetlenie: 24w Juwel T5
Ogrzewanie: Aqua One 25w
Filtracja: Fluval U2
Nawożenie: kulki gt, czasem węgiel w płynie
Obsada: 6 kolcobrzuchów karłowatych, krewetki red cherry
 
post-11095-0-71489100-1423075333_thumb.jpg
 
post-11095-0-85376800-1423075348_thumb.jpg

 

post-11095-0-53224500-1423075648_thumb.jpg

 

post-11095-0-55834300-1423075659_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bardzo fajne akwa :) Z tego co wiem to kolce są bardzo terytorialne, a 6 sztuk to już w sumie sporo. Jak z agresją u CIebie to wygląda?

Słuszne pytanie... ale zwróć uwagę, że to jednak 80L a to już niemało jak na tak małe rybki, poza tym ilość sztuk działa tu raczej na korzyść bo ewentualna agresja się rozkłada na więcej osobników ;)

Link to comment
Share on other sites

 

 

Słuszne pytanie... ale zwróć uwagę, że to jednak 80L a to już niemało jak na tak małe rybki, poza tym ilość sztuk działa tu raczej na korzyść bo ewentualna agresja się rozkłada na więcej osobników

Pewnie masz rację :) Nie mam doświadczenia z tymi rybkami lecz pamiętam jak Luna opisywała zachowania pufferów w swojej 96l :) Dlatego z ciekawości pytam jak to jest u koleżanki :)
Link to comment
Share on other sites

 

 

jak Luna opisywała zachowania pufferów w swojej 96l :) Dlatego z ciekawości pytam jak to jest u koleżanki :)

Ale Luna miała z tego co pamiętam 2 (albo 3 ale ta jedna szybko padła) sztuki na początku i wtedy faktycznie silniejszy męczył słabszego, przy 6 sztukach rozkład agresji jest inny (tak samo u apisto często poleca się 3 samce a nie 2 tak by słabszy miał czasem chwilę oddechu).

 

PS. Przepraszam autora za nasz mały offtop, już dajemy spokój ;)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za miłe komentarze.

 

Co do agresji - kolcobrzuchy są jeszcze bardzo młode, więc cięzko powiedzieć co to będzie w przyszłości..póki co nie jest żle, przeganiają się głównie w porze jedzenia, ale to na zasadzie A goni B w krzaki, a z krzaków B goni A. Dość łatwo mogą się stracić z oczu i dużo je rozprasza, np krewetki, więc to też działa na korzyść.

Jeden kolcobrzuszek wydaje się byc zadziorny i dominujący, dwa to takie flegmatyki, nie przeszkadza im towarzystwo, reszta trochę się pogoni, ale woli badać teren.

Link to comment
Share on other sites

Ładny gąszcz i fajny zbiorniczek :)

Duży plus za umiar w oświetleniu i obsadzie :)

Tak z ciekawości, po ile £ kupowałaś swoje puffery?

 

 

Skoro wywołano mnie do tablicy to muszę coś sprostować, bo Limak pomieszał nieco fakty.

 

Ale Luna miała z tego co pamiętam 2 (albo 3 ale ta jedna szybko padła) sztuki na początku i wtedy faktycznie silniejszy męczył słabszego

Kolcobrzuchy były 2 a nie 3 i żaden wtedy nie padł sam z siebie. Kupiłam je od chłopaka który trzymał je w niedużym akwa towarzyskim, miejsca do ucieczek było niewiele i dominujący samiec terroryzował resztę. Gdy dwa z jego pufferów trafiły do mnie słabszy osobnik "odżył" i niestety zaczął się dosłownie odgryzać dominantowi, czego ten nie przeżył (opisywałam całą sytuację w swoim temacie).

 

przy 6 sztukach rozkład agresji jest inny (tak samo u apisto często poleca się 3 samce a nie 2 tak by słabszy miał czasem chwilę oddechu).

Od kilku miesięcy mam łącznie 4 osobniki, 3 nowe i ten 1 o którym pisałam wyżej. Było o 2 więcej, ale maluchy były w sklepie w bardzo kiepskim stanie, wychudzone + z przywrami skórnymi i 2 najsłabsze szybko padły. Dopóki rybki były małe nie przejawiały żadnych zachowań terytorialnych, to przychodzi dopiero z wiekiem. Moje puffery bardzo szybko urosły i aktualnie wszystkie mają już swoje rewiry w zbiorniku, widać też wyraźną hierarchię w grupie. Ryby przeganiają się ze swoich miejscówek, ale tak jak te u Izulki nie robią sobie żadnej krzywdy :)

 

Kolcobrzuchy karłowate to najłagodniejsze ze wszystkich pufferów (większość z nich to ryby bardzo agresywne), co nie zmienia jednak faktu, że też są z natury zadziorne.

 

I tyle o moich łobuzach.

Nie zaśmiecajmy już tematu Izulki ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Co słychać u moich kolcobrzuchów: rosną, są bardzo ciekawskie, coraz ładniej się wybarwiają, przepychają się między sobą, ale bez jakiejś strasznej agresji.

Niestety jeden zdechł, bez wiadocznego powodu - nie miał apetytu i nie był aktywny jak reszta i po paru dniach odszedł.

Do akwarium doszło osiem otosków i to już ostateczna obsada.

Pojawiły się wypławki - czy je można przynieść z żywym pokarmem? Załatwiły wszystkie świderki i parę krewetek. Dziś pierwszy dzień kuracji no planaria.

 

Trochę pufferkowych zdjęć.

 

post-11095-0-35922500-1425402116_thumb.jpg

 

post-11095-0-65517300-1425402121_thumb.jpg

 

post-11095-0-40752200-1425402127_thumb.jpg

Edited by izulka84
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...