Jump to content

Jakaś choroba układu pokarmowego scalarów


Recommended Posts

Witam proszę o pomoc bardziej doświadczonych kolegów, przeczytałem wiele tematów na tym forum i cały czas nie jestem pewien jaka choroba wdarła się do mojego akwarium. Postaram się możliwie najbardziej szczegółowo opisać problem.

 

:arrow: Zbiornik 225l profil 120cmx35cm(40cm)x50cm(h)

:arrow: Założony dawno, ale ostatnio narodził się na nowo z nową obsadą, dojrzewał.

:arrow: FZN-3 1200 l/h włączony 24/7

:arrow: Wszystkie ryby są młode:

-kosiarka x5

-kirys spiżowy x6

-zbrojnik niebieski x2

-gupik x5

-razbora klinowa x25

-skalar żaglowiec x5

- rośliny: microsorium, nużaniec, kryptoryny, żabienica, anubiasy.

:arrow: Grzałka 150W z termostatem, butla wysokociśnieniowa CO2.

:arrow: Ph ok 7, NO3 ok 10, 25`C, innych parametrów nie mierzę, ale woda raczej miękka z dodatkiem garbników.

:arrow: Podmiany co tydzień 50/60l, odmulanie itp.

:arrow: Karmione pokarmami tropicala, +spirulina, raz dostały mrożoną dafnie ale z powodów dużych rozmiarów nie chętnie ją jadły.

:arrow: Ryby kupione ok 9dni temu, więc bardzo możliwe że choroby przyniosły ze sklepu, chodź nie wykluczam innych czynników chorobotwórczych, przez pierwsze 7 dni wszystko było okej, tzn ryby były ruchliwe chętnie spożywały pokarm, ale ok 3 dni temu padł mi pierwszy skalar, objawy: długie ciągnące się odchody na przemian pokarm i przezroczysty śluz, ogólna apatia, chowanie sie po rogach, ale pływanie raczej przy powierzchni, nie przyjmowanie pokarmu, opadanie z sił, pierwszy ze skalarów miał spore problemy z pływaniem, kładł się na piasku, leżał bokiem przy tafli wody, nocą zdechły jeszcze 2 a rankiem nast dnia czwarty, myślałem że choroba jakoś sama minęła bo pozostałe stadko 5 skalarów wczoraj miało się dobrze, lecz dziś następny ma te same objawy.

Padły też 2 razbory, (reszta obsady bez zmian, żywa i zdrowa).

Po śmierci pierwszego skalara po przyjrzeniu się zobaczyłem lekko zaczerwienione oczy i coś białego koło nasady płetw, ale żywe tego nie mają, a białe "krosty"/"narośl" pojawiła się w niewielkich ilościach tylko koło nasady płetw, dlatego wątpię w to czy jest to ospa, chory skalar ma opuszczone płetwy, ryby nie posiadają oznak wychudzenia, a przed wczoraj przeszły jednodniową głodówkę.

 

Dodaje zdjęcia, nie wiele na nich widać bo nie ma zmian w wyglądzie zewnętrznym, tylko w zachowaniu + te dziwne odchody,

proszę o możliwie najszybszą pomoc aby uratować obsadę, z góry bardzo mocno dziękuję za wszelaką pomoc.

 

post-6097-13685173221605_thumb.jpg

post-6097-1368517322222_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...