Jump to content

Pęknięte dno w 375L


Dex89
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Stałem się powiedzmy szczęśliwym posiadaczem akwarium o wymiarach 150x50x50 co daje nam w sumie wspomniane już w temacie 375l. Niestety po zalaniu do połowy wodą, pękło dno, pojawiło się ok. 5-6 rys i woda zaczęła się w dosyć szybkim tempie przesączać przez mate polietylenową (na szczęście ryby i rośliny były jeszcze w starym akwa) Niestety są to spore pęknięcia i po dociśniecie palcem wszystko pracuje. Jaka metoda naprawy będzie najskuteczniejsza? Czytałem o wstawieniu drugiej szyby na wierzch starej oraz o rozklejeniu całości i wstawieniu nowej, ale nie wiem jakie rozwiązanie będzie lepsze zarówno pod względem finansowym jak i wytrzymałościowym. Kupno nowego to zupełna ostateczność gdyż to udało mi się okazyjnie kupić i spłukałem się z kasy na sprzęt do akwa. Z góry dzięki wszystkim za pomoc

 

Pomocy :)

Link to comment
Share on other sites

PS: I chyba masz odpowiedź dlaczego cena tego była okazyjna - lub schrzaniłeś coś ostro podczas zakładania. Jakaś nierówna szafka, zła mata, kamień pod dnem. Samo od siebie szkło nie pęka.

 

Szkło oglądałem przed zakupem, zero rys, zero pęknięć, co do schrzanienia czegoś to nie mówię nie, trochę czytałem o zakładaniu tak dużego zbiornika ale możliwe że coś mi umknęło. Poziom szafki sprawdziałem, na dystansie 1,5m ucieka ok. 0,5cm więc chyba bez tragedii? blat pod szafką co prawda z paździerza ale gruby ok. 2cm a dół to spawana rama. Może to wina maty? Jakie macie opinie o nich? W mniejszym akwa mam styropian i wszystko jest si. Między szkłem a matą nie było gramy syfu, wszystko było wyczyszczone. Właśnie udało mi się je sprzatnąć na tyle aby móc przyjrzeć się pęknięcią, okazuje się że wszystkie idą z jednego miejsca a manowicie to wychodzą spod silikonu na tylniej szybie (niestety więcej nie zobacze bo tylnia szyba stoi zbyt blisko ściany

 

Btw. Czyli zdecydowanie lepiej wymienić całe dno? Kurde bo boję się że jak oddam je do zrobienia to mi to spierdzielą i potem będę miał jeszcze gorszy kłopot niż teraz

Link to comment
Share on other sites

Szafka jak i cały stelaż na bank są w porządku, wcześniej trzymało akwarium pełne wody, teraz to nie było nawet połowy :) Jakaś drobinka też odpada, sprawdzałem ją cała przed położeniem akwa. Może zawinił transport, ja tego nie wiozłem więc nie wiem co się działo podczas transportu, widziałem tylko że opatulone było kocami z każdej możliwej strony, ale wiadomo jaki jest stan naszych cudownych dróg i może wtedy powstało jakieś mikro pęknięcie. No nic nie ma co debatować, trza działać :) Rano dzwonie po szklarzach i będę szukał. Orientujesz się może jakie to może być koszt wymiany? Taki plus minus oczywiście, bo nie wiem jak się mentalnie nastawiać przed snem :)

Link to comment
Share on other sites

Paranoja! W Gdańsku nie ma szklarza który podjąłby się wymiany dna, większość albo w ogóle się nie zajmuje tego typu sprawami, albo proponują wstawienie drugiego dna ale nie za bardzo polecają taki zabieg. Ogólnie pozostaje mi kupić nowe... Niestety w akwarystycznym chcą za takie akwa ok. 600zł. Szklarz odpada z racji wyżej wymienionych powodów. Zna ktoś może jakiś dobry i tani sklep w Trójmieście a najlepiej w Gda?

 

Zdjęcia akwa wraz ze stelażem

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/988ae2be0fbf4866.html

 

A tu dodaję zdjęcie pęknięcia, może ktoś będzie miał pomysł co było jego powodem :)

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1dbcd8be0fad3705.html

Link to comment
Share on other sites

Kliknij prawym i "otwórz grafike w nowej karcie"

 

Nie wiem czemu nie chcą działać normalnie

 

A Wymiany dna sam bym się nie podjął, nigdy czegoś podobnego nie robiłem i za dużo bym ryzykował gdyby okazało się ze coś schrzaniłem

Link to comment
Share on other sites

nie za bardzo rozumiem co masz na myśli mówiąc, że "obrys podstawy szkła "wisi" na samej płycie?"

 

dzwoniłem do 2 szklarzy zajmujących się akwarystyką , pierwszy powiedział ,że sie tego nie podejmie, a drugi zaproponował wstawienie 2 dna za 200zł

Link to comment
Share on other sites

Czy szafka ma z przodu podpórkę po środku? Jeśli tak to czy pod środkowymi podpórkami są nóżki i czy są one regulowane lub przynajmniej równej długości? Jeśli masz krzywą podłogę to stół po nalaniu wody do baniaka mógł się ugiąć i stąd to pęknięcie. Piszesz że dokładnie sprawdzileć czystość powierzchni pod dnem więc musialo pęc od ugięcia. Jeśli nie masz np. 2m równej łaty(np. poziomica) to lepiej sobie kup przed następnym uruchamianiem baniaka :>

 

Co do wymiany dna to może tak: niech ci dotną szybę i dokleją na starej ale pomiędzy nimi trzeba położyć matę. Wyeliminuje to całkowicie nierówne przenoszenie sił z pękniętej szyby i wszystko powinno być ok.

Link to comment
Share on other sites

Tak, szafka ma po środku podpórkę, po szerokości i po długości. Ogólnie wydaje mi się że to dosyć solidna konstrukcja. Nie za bardzo skumałem co ma mi dać poziomica przed następnym uruchomieniem akwa? Poziom sprawdzałem, ucieka jakieś 0,5cm na długości 1,5m

Link to comment
Share on other sites

Tak, szafka ma po środku podpórkę, po szerokości i po długości. Ogólnie wydaje mi się że to dosyć solidna konstrukcja. Nie za bardzo skumałem co ma mi dać poziomica przed następnym uruchomieniem akwa? Poziom sprawdzałem, ucieka jakieś 0,5cm na długości 1,5m

Podpórki w sensie nogi na środku ;)

 

Poziomica pozwoli określić czy blat nie jest wygięty,nie tylko sprawdzić poziom.

Link to comment
Share on other sites

nie no oczywiście, że ma podpórkę na środku, a tak długą poziomice postaram się ogarnąć. Akwa właśnie rozcinam i kupuje nowe, stare szkło postaram się opchnąć u szklarza, wolę nie ryzykować powtórki z rozrywki i zalania

Link to comment
Share on other sites

Dobra, załatwiłem metrową poziomice i posprawdzałem jak się sprawy mają, otóż znalazłem parę miejsc w których blat ma wgłębienia, drobne ok. 1mm na bank nie więcej. Czy takie coś mogło spowodować pęknięcie? Pomimo tego iż zastosowałem mate?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

dzwoniłem do 2 szklarzy zajmujących się akwarystyką , pierwszy powiedział ,że sie tego nie podejmie, a drugi zaproponował wstawienie 2 dna za 200zł

200pln?

Normalna cena.

Koszt szkła 8mm, silikonu. Robocizny na którą wchodzi:

wycięcie szyby. Oczyszczenie, wklejenie nowej, czas schnięcia.

 

No chyba nie sądziliście, że szklarz zrobi to za 5pln czy za bóg zapłać.

 

Do założyciela tematu:

1. Zmieniaj szybę w dnie zbiornika na nową.

2. Nowy zbiornik.

 

Co tu dużo dyskutować?

Drogo? Auto jak się zepsuje, to też go nie naprawisz za 5pln lub "piwo".

No nie te czasy niestety.

 

Czemu pękło? 0.5 cm przechyłu to dużo jak na 150cm długie akwa. Wina szafki? Wada szkła?

 

 

Może warto zacząć szukać przyczyny od początku?

Szafka?

Sam zbiornika?

Aranżacja?

 

Niestety zdjęcia już nie działają, a ja ze szklanej kuli nie będę wróżył.

 

W takich przypadkach zakładam winę użytkownika.

Szkło 8mm grube w 99% przypadków, samo nie pęka.

Link to comment
Share on other sites

Co do powstania pęknięcia. Patrząc na zdjęcia stelażu wg mnie minimalnie chyba wystają śruby mocujące blat. Pękniecie ze zdjęcia wygląda że powstało na środku. Może śrubka po środku mocowania blatu była pod nią? Nie pomogę co do szklarza, niestety. Od siebie polecam (trochę pracy ale chyba głowa spokojniejsza będzie) po pierwsze postaraj się trochę blat bardziej wyrównać by nie było najmniejszych ugięć (może jakieś podkładki?), po drugie przed postawieniem akwa bardzo dokładnie odkurzyć blat, matę i spód akwarium a następnie umyć i osuszyć najlepiej papierowym ręcznikiem. Pewnie co niektórzy powiedzą, że za dużo kombinowania ale ja bym tak zrobił. Spore akwarium i ciężar duży także najmniejsza nierówność może powodować naprężenia. Jeszcze jedno zastanów się nad grubszą matą.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Podesłano mi link do zdjęć.

 

Na to dno coś upadło lub coś było pod szybą podczas stawiania/zalewania zbiornika.

 

Samo by tak nie pękło. Nie ma takiej opcji.

Krzywizna szafki, blatu itd nie wchodzi tutaj w rachubę. Po prostu coś się stało w przy samym łączeniu szyb.

 

Dno w zbiorniku należy wymienić na nowe. Wklejanie drugiego czy inne kombinacje to głupota.

Nowe dno albo cały zbiornik.

 

 

Edit:

 

 

Widziałem drugie zdjęcie. Nie masz nic pomiędzy akwarium i blatem szafki.

 

Chyba zakończyliśmy teraz temat?

 

Bo co tutaj dalej szukać winy?

Link to comment
Share on other sites

Na to dno coś upadło lub coś było pod szybą podczas stawiania/zalewania zbiornika.

 

Samo by tak nie pękło. Nie ma takiej opcji.

Dno w zbiorniku należy wymienić na nowe. Wklejanie drugiego czy inne kombinacje to głupota.

Nowe dno albo cały zbiornik.

Chyba nie czytałeś moich wcześniejszych postów, na dno nic nie upadło, kamienie układałem sam, stawiając je bardzo delikatnie i obsypując piachem. Pod szybą nie było nic poza matą, blat wcześniej był odkurzony i dla pewności wytary przy pomocy pronto i ścierki (wątpie aby ewentualny klaczek ze ścierki był powodem pęknięcia). Co do wstawienia drugiego dna to 200 zł nie problem dla mnie, problemem było to że nikt, absolutnie nikt nie dawał mi jakiejkolwiek gwarancji (nawet kilkudniowej) na to że akwa znowu nie pęknie albo że nie będzie nieszczelne. Wracając do Twojego porównania akwarium z samochodem, jak zostawiam samochód na warsztacie to mam przynajmniej mam gwarancje że dojadę nim do domu. A tu? Tu nikt mi nie chciał zagwarantować czegokolwiek. Więc nie widziałem sensu aby pakować w ciemno 200zł

 

Edit:

 

 

Widziałem drugie zdjęcie. Nie masz nic pomiędzy akwarium i blatem szafki.

 

Chyba zakończyliśmy teraz temat?

 

Bo co tutaj dalej szukać winy?

Patrzymy na to samo zdjęcie? Bo tam jak na dłoni widać czarną matę pod akwarium. Na drugi raz radzę lepiej czytać wcześniejsze posty a dopiero potem pisać. Gdyż pisałem już iż pod baniakiem była mata

 

Co do powstania pęknięcia. Patrząc na zdjęcia stelażu wg mnie minimalnie chyba wystają śruby mocujące blat. Pękniecie ze zdjęcia wygląda że powstało na środku. Może śrubka po środku mocowania blatu była pod nią?

Nie, żadna śruba nie wystaje, gdy rozłożyłem pęknięte akwa sprawdziłem wszystko jeszcze raz, nic nie wystaje są jedynie niewielkie wgłębienia (sporadyczne, naliczylem ok 3) na max 1mm a po zmierzeniu akwa wyszło mi że poziom ucieka o dokładnie 2mm na całej długości.

 

Od siebie polecam (trochę pracy ale chyba głowa spokojniejsza będzie) po pierwsze postaraj się trochę blat bardziej wyrównać by nie było najmniejszych ugięć (może jakieś podkładki?), po drugie przed postawieniem akwa bardzo dokładnie odkurzyć blat, matę i spód akwarium a następnie umyć i osuszyć najlepiej papierowym ręcznikiem. Pewnie co niektórzy powiedzą, że za dużo kombinowania ale ja bym tak zrobił. Spore akwarium i ciężar duży także najmniejsza nierówność może powodować naprężenia. Jeszcze jedno zastanów się nad grubszą matą.

Tak zrobiłem za pierwszym razem jak i teraz gdy na blacie stoi już nowe. Pomysł z matą może i słuszny lecz niestety już za późno. Nowe akwarium stoi i narazie ma się dobrze (i mam nadzieje że tak zostanie :D)

 

Dzięki Wszystkim za pomoc i liczę że więcej nie będę musiał radzić się nikogo w takiej sprawie, a jedynie będę mógł pomóc będąc już doświadczony po takiej awarii

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...