Jump to content

Chorowity samiec Pilegniczki Ramireza


arthas
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich. Szukałem info. w innych tematach na temat choroby mojej pielegniczki ramireza ale nie do końca znalazłem odpowiedz na nurtujące mnie pytanie. Mianowicie od wczoraj mój samiec Pielegniczki Ramireza jest dziwny, bardzo powoli się porusza i pływa przy powierzchni wody. Zrobił się apatyczny. Testy zrobiłem, wszystkie parametry ok, jedynie no3 było lekko podniesione. Niestety zdechła mi krewetka i zaczęła się rozkładać więc nie wiem czy czasem przez to nie podniosło się no3 w akwa. Dodatkowo od pewnego czasu mam problem z narastającą ilością glonów ale planuje przez 2-3 dni nie zapalać światła i wyczyścić szybki.

 

Dziś rano wlałem do pojemnika wodę do odstania, jak uważacie poczekać do jutra czy mogę już dzisiaj zacząć działać i ją wlać (ok. 50 % podmiana).

 

Proszę o pomoc!

 

Moje akwa to 35 l

2x Pielegniczki ramireza

5x Neon inessa

2x Kirysek

2x Krewetka

Link to comment
Share on other sites

kurcze wciąż to samo, mimo podmiany wody ( 50 %) bardzo wysokie no3 - ponad 100. Samiec Ramireza wciąż pływa przy tafli wody i ciężko oddycha. Samiczka ma się dobrze. Dzisiaj wypróbuje woreczki zmniejszające poziom no3. Pomocy!

 

btw

któs w ogóle tu wchodzi?

Link to comment
Share on other sites

Witaj.

 

Na ile potrafię spróbuję coś podpowiedzieć, aczkolwiek lepiej aby wypowiedział się jakiś ekspert.

 

Po pierwsze Twoje akwarium jest za małe jak na taką obsadę. Pielęgniczki ramireza potrzebują większego litrażu, nie mówiąc o neonach, które muszą mieć gdzie popływać.

Inna sprawa, neony i kirysy to ryby ławicowe, a 2 czy 5 sztuk to żadne stado.

 

Czy filtr chodzi non stop?

Jak długo masz wszystkie ryby?

Czy ta osłabiona ramirezka była ganiana przez tę drugą?

Czy ryba ma na ciele jakieś przebarwienia lub kropki?

Link to comment
Share on other sites

Przyducha lub zatrucie. Zrób kolejną podmiankę i to jak najszybciej. Jeśli masz wodę chlorowaną niestety musi chwilke odstać. Poza tym... dostosuj temat do wytycznych działu- litraż, filtracja, temperatura itd. Na "oko" nic nie wymyślimy. Odnośnie obsady wolę się szerzej nie wypowiadać ;)- zła.

Link to comment
Share on other sites

ok dziękuje, będę jeszcze dzisiaj podmieniał wodę. Akwarium mam od 3 miesięcy, nigdy nie było żadnych problemów. Co sie tyczy Ramirezki to nie było z nią nigdy problemu, to właśnie samiec gonił samice a teraz nic nei robi i słabo pływa. Z tego co zauważyłem to wygląd ma normalny, nie widać też żadnych plamek na ciele itp.

 

Pytałem w 3 sklepach, nawet w (prawdopodobnie ) najlepszym sami mi doradzili taką obsadę do takiego litrażu

 

litraż tak jak pisałem 35 l. temperatura stała ok.26 C filtr chodzi na okrągło. Zastanawiam się jeszcze czy podniesione no3 nie ma zwiazku z pojawiającymi się glonami...

Edytuj posty.

SzaraMysz

Link to comment
Share on other sites

W sklepach już tak jest, że chcą jak najwięcej wcisnąć, więc nie ma co się dziwić.

35 L nie nadaje się na ramirezy.

To ryby terytorialne.

Przy tej obsadzie przydała by się wymiana szkła na jakoeś 50 l.

Link to comment
Share on other sites

wiem wiem będę myślał nad wymianą na większe ale teraz myślę bardziej co zrobić z Ramirezka. Podmieniam wodę codziennie od 3 dni, poziom no3 trochę spadł ale wciąż jest podwyższony. Dziwne jest to że tylko tą jedną rybkę coś wzięło, i co ciekawe największą i zawsze najbardziej aktywną.

 

Jak na złość w niedziele na tydzień wyjeżdżam i za bardzo mi sie nikt nimi nie zaopiekuje, jedynie przyjdzie je nakarmić...

 

co mogę jeszcze zrobić z jej chorobą? dokonuje codziennych podmian wody i kupiłem nawet taki woreczek do redukcji no3 ale co dalej...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...