Jump to content

Rybia ospa,neonek


 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich zgłaszam sie o porade w sprawie ,,ospy rybiej''.

Zauważyłem że jeden z moich neonków ma białą plamke na górnej płetwie,wcześniej tego nie miał więc pomyślałem że to rybia ospa.

Chorego neonka oddzieliłem od reszty ryb i umieściłem w 19l zbiorniku z napowietrzeniem,wlałem do zbiornika 15 kropli preparatu MFC a do głównego zbiornika 10kropli zapobiegawczo(główny zbiornik 54l).

Jutro z głównego zbiornika opróżnie 35% wody i zastopie świeżą.

 

Więc moje pytanie : Czy zrobiłem dobrze :?: Czy użyłem dobrego preparatu,czy podać większą dawke :?: Na jaki czas odizolować neonka :?:

Za wszystkie odpowiedzi bardzo dzienkuje.Pozdrawiam :D

 

Obsada:

2x mieczyk hellera

4x brzanka zielona

3x donio pręgowany

2x neon innessa(jeden chory) :cry:

1x glonojad zbrojnik

Link to comment
Share on other sites

Neonek chyba czuje sie dobrze,ale zauważyłem oznaki choroby ruwnieżu samca mieczyka więc oddzieliłem go od rweszty i włożyłem do "szpitala"

W głównym akwa wymieniłem 50% wody , dodałem troche MFC , wyczyściłem filtr , i podnosłem temp do 28*

Czy to zapobiegnie dalszemu rozwojowi choroby :?:

 

Prosze o konkretne odpowiedzi,z góry dzienkuje i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

W szpitalu rybki zachowują sie normalnie ale kropki od ospy nie znikają ani sie nie rozmnażają a mineło 3 dni.

No a wgłównym akwa padł glonojad zupełnie nie wiem dlaczego żadnych oznak choroby,tylko na brzuchu jagby skura sie łuszczuła i pojaśniał. :cry:

 

Mam nadzieje że bendzie dobrze,wpyściłem już rybki no głównego akwarium,narazie mają sie dobrze.

Neonek i mieczyk mają jeszcze słabo widoczne kropki(oby dwie po jednej),no ale po 4 dniowej kuracji choroba sie nie roszerza.Bądzimy dobrej myśli.

 

 

Dzienkuje bardzo wsztstkim za pomocne odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

Siema.Ja też miałem niedawno ospę.Wyleczyłem ;D Padły 4 rybki.Pani w zoologiku poleciła mi jakiś preparat firmy sera.Wlałem to do ogólnego akwarium ale nie przyniosło rezultatów.Więc podniosłem temp do ok 32 stopni na tydzien po chorobie ani śladu ;D Jeśli zdecydujesz sie na leczenie temperaturą to pamiętaj ze zwiększa sie góra 2 stopnie na dobę tak samo jest z obniżaniem.Nie chce nic mówić ale to ze oddzielasz rybki chyba nic nie daje bo bakterie sie rozwijają w wodzie a nie w rybach.Stosowanie chemii jest rakotwórcze,nie wiadomo jak to dokładnie dawkować bo filtr to wyciąga i rośliny.Dlatego ja polecam leczenie temperatura.Tylko licz sie z tym że wszystkie rybki mogą nie wytrzymać.A plusem jest to że nawrotu raczej nie będzie chyba ze przyniesiesz ospę znowymi rybkami ;D pozdrawiam i życzę powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Po wszystkim zauważyłem że samica ma pare białych kropeczek no i postanowiłem wytępić chorobe temperaturą udało sie kropki znikły ale pojawiły sie na nowo więc teraz wyczyściłem akwa i przyokazji przemeblowałem 8-) .

Mam nadzieje że wyczyszczenie akwa załatwi sprawe na dobre.

 

Miałem problem z ospą rybią posłuchałem was i postanowiłem leczyć temperaturą no i sie powiodło na jeden dzień.

Na drugi dzień zobaczyłem ponownie kropki więc podniosłem znów temp i tak chyba było z 4 razy.

Mogłem im przez to obniżyć odporność???

Postanowiłem wymienić wode w akwa przemyć żwir itp i i na początek podniesć temp.

No a teraz mam problem chore są 3 rybki 2 mieczyki i 1 neon , po wymianie dodałem preparatu MFC,pisało że przećiw zakażeniu chorobom 5 kropli na 10l , a w zwalczaniu choroby 10ml na 100l,ja mam 54l i dałem jakieś 50 kropli .Czy to pomorze?

Bordzo prosze o szybkie odpowiedzi bo nie bardzo wiem co mam robić.Z góry dzienkuje

 

Obsada :

2x mieczyk hellera

4x brzanka zielona

3x danio pręgowany

2x neon innessa

 

 

Kolor czerwony jest zarezerwowany... Odsyłam do regulaminu...

admin

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...