Jump to content

Woda stwardniała (19-->27) - czy już ją mam zmiękczać?


latet
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Gdy ostatnio mierzyłem twardość (latem) było zwykle: GH=12, kH=7 (w sumie 19).

Ostatnio otrzymuję jednak inne wartości: GH=18, kH=9 (w sumie 27).

 

Czyli latem miałem w kranie wodę średnio-twardą (na granicy twardej), a teraz mam zdecydowanie twardą (choć jeszcze nie bardzo twardą).

 

Ryby i krewetki czują się dobrze, ale czy mimo wszystko, ze względu na któryś z gatunków (mam gupiki, neony czerwone, kosiarki, bojownik, kiryski spiżowe, zbrojnik, krewetki red cherry, ślimaki helena) nie powinienem zacząć obniżyć twardości wody, mieszając kranówkę z RO? Trochę mi się nie chce w to bawić, ale może przy takich parametrach to już konieczność?

 

Dzięki,

 

latet

Link to comment
Share on other sites

Napisz z ciekawości jaki to litraż??

Nie musisz zmiekczać wody choć moim zdaniem możesz . Ja bym stosował podmiany 30% ro oraz 70% kran

Litraż 100 L. Więc pewnie ok. 10 L baniaczek RO musiałbym przytaszczyć do domu co tydzień... Jeśli to nie jest konieczne, to sobie na razie daruję.

Link to comment
Share on other sites

Jakia jest twardość dokładnie wody z kranu?

Taka sama jak w akwarium. Co nie dziwi, bo nie mam nic w akwarium, co by wpływało na twardość.

 

Przy okazji to kosiarki do oddania.

100 L to mało dla kosiarek? Na razie są młode, małe - "zatrudniłem" je do walki z glonami nitkowatymi (i dobrze im to idzie!). :)

Link to comment
Share on other sites

Taka sama jak w akwarium. Co nie dziwi, bo nie mam nic w akwarium, co by wpływało na twardość.

 

 

 

100 L to mało dla kosiarek? Na razie są młode, małe - "zatrudniłem" je do walki z glonami nitkowatymi (i dobrze im to idzie!). :)

Możesz spróbować wodę jeszcze dodatkowo zakwasić np poprzez dodanie szyszek olchy czy korzenia torfowego, lub nawet torfu ale wtedy kolor wody się zmieni. Ostatecznie RO

 

Dla kosiarek to niestety za mały litraż

Link to comment
Share on other sites

Zazwyczaj wysokie PH i twardość idą w parze.

Tak, idą, ale chyba mylisz przyczynę ze skutkiem.

IMHO: pH zależy od twardości (twarda woda = pojemniejszy bufor), a nie odwrotnie.

Mając wodę o określonej twardości i jakimś tam pH, nie zmienimy twardości przez zwykłe zakwaszanie.

Tak ja to przynajmniej rozumiem - jeśli się mylę, poprawcie (tyle z uzasadnieniem proszę :)

 

latet

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio otrzymuję jednak inne wartości: GH=18, kH=9 (w sumie 27).

Ryby i krewetki czują się dobrze, ale czy mimo wszystko, ze względu na któryś z gatunków (mam gupiki, neony czerwone, kosiarki, bojownik, kiryski spiżowe, zbrojnik, krewetki red cherry, ślimaki helena) nie powinienem zacząć obniżyć twardości wody, mieszając kranówkę z RO? Trochę mi się nie chce w to bawić, ale może przy takich parametrach to już konieczność?

 

Tu piszą: http://www.superakwarium.pl/neon-czerwo ... id801.html że dla Neona czerwonego optymalna twardość to 3-8 n. Czy na pewno chodzi o zsumowane KH+GH? Jeśli tak, to strasznie mało. U mnie jest 27, a Neony mają się dobrze. Więc chyba coś tu jest nie tak z tymi zalecanymi normami (przedział podany zbyt restrykcyjnie?).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...