Jump to content

CMF + Healthosan ?


Recommended Posts

Witajcie,

jest to mój pierwszy post na forum więc bardzo proszę- w razie jakichkolwiek uchybień czy niejasności z mojej strony wykażcie wyrozumiałość :)

Pamiętając,że należy podać jak najwięcej danych przed zadaniem pytania.... W ramach wstępu:

Moje akwarium ma pomiędzy 47 a 50 litrów. (netto)

Filtr z napowietrzeniem Aquael 1 fan plus.

Świetlówka 16W (w pokrywie na wyposażeniu).

Grzałka- na razie brak.

Temperatura ok. 27 stopni. (w największe upały rosła do 29...)

Innych parametrów wody niestety jeszcze nie znam.

 

Akwarium założyłam w zeszły piątek a już w sobotę pływała w nim ryba-dorosłe gurami. Dzień później zostały dopuszczone 3 kiryski (panda i spiżowe) a już kolejnego dnia 6 gupików....

Zanim powiecie,że to niedopuszczalne(zarówno obsada jak i sposób założenia akwa) napiszę- wiem!!!

Teraz, po tygodniu lektury już to wiem... wtedy jeszcze nie wiedziałam nic, nie planowałam akwarium.

Mój tata wyszedł po żwirek dla kota a wrócił z 8-letnim samcem gurami w torebce i informacją , że pan w zoologicznym planował te rybę humanitarnie zamrozić bo nie ma dla niej miejsca i jest za stara. Tata oczywiście się zlitował............

Nie mając co z nią zrobić kupiłam tego samego dnia akwarium na jakie było mnie stać, wlałam uzdatniacz Sera, odczekałam choć dobę i wpuściłam rybę... Kolejni mieszkańcy to nadgorliwość ojca..................

 

Przechodząc do meritum.... Wczoraj rano wsypałam rybkom pokarm. Wszystkie jadły, były dość ożywione. Po 15 minutach jedna z nich nie żyła. Na pyszczku miała biały osad. Ten sam osad zauważyłam u kolejnej ryby, nie mogła prawidłowo ruszać 'wargami'. W sklepie zoologicznym doradzono mi wpuszczenie do akwa CMF a chorej rybce(pleśniawka?) zrobienie kilkugodzinnej kąpieli w Healthosanie. Tak też zrobiłam wczoraj wieczorem. Dziś rano rybka była martwa.

Kolejna porada ze sklepu zoologicznego: CMF mogło nie pomóc, odczekać do jutra, odlać trochę wody, wlać odstaną i dodać Healthosan do ogólnego zbiornika.

I tu czas na moje główne pytanie: Czy mogę tak zrobić? Czy lepiej postępować według zaleceń na opakowaniu i w żadnym wypadku nie mieszać tych preparatów?

Jeszcze jeden gupik ma białą plamkę na pyszczku, dość wypukłą, niewielką. Inny trzyma się na uboczu...

 

Bardzo proszę pomóżcie mi ustalić plan postępowania. W każdej wolnej chwili staram się wyszukiwać informacje ale jest ich tyle, tak zróżnicowanych, w tak krótkim czasie, że naprawdę potrzebuję pomocy w usystematyzowaniu wszystkich danych.....

 

Będę też wdzięczna za wszelkie sugestie "co dalej".

 

pozdrawiam Was serdecznie i czekam bardzo na odpowiedzi doświadczonych akwarystów!

Link to comment
Share on other sites

Na dzień dobry - rady sprzedawcy ze sklepu... są delikatnie mówiąc głupie.

Rybki zabijają i choroby wywołują, złe parametry wody. To skutek zbyt wczesnego wpuszczenia rybek. To wiesz.

 

Zacznij od dużej podmiany wody, ale nie więcej niż 50%.

Kup testy, szczególnie na związki azotu.

Kiryskom spiżowym, podobnie jak gurami będzie trzeba znaleźć większy dom.

Daj zdjęcie chorych rybek.

U rybek, na dzień dwa głodówka.

Wysoka temperatura, przy braku karmienia będzie działać na Twoją korzyść przy infekcjach.

Możesz dosypać łyżeczkę soli niejodowanej, jeśli taką posiadasz.

Przenoszę do odpowiedniego działu.

 

Pozdrów ojca, albo lepiej - pokaż mu ten post. To właśnie przez jego nadgorliwość i nieznajomość takich procesów jak cykl nitryfikacyjny, rybki właśnie umierają. W akwarystyce, najpierw się czyta, później się robi, a jak się robi po swojemu, to takie są efekty.

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem więc,że obydwa preparaty schować do szuflady?

Jutro udam się do sklepu po testy.

Zdjęcia również jutro postaram się zrobić.

Odstanej wody mam ok. 18 litrów-podmienię. Zanieczyszczenia z akwarium wyciągnąć t.zw. 'odmulaczem'?

Filtr już wypłukać w wodzie, którą odleję czy na razie się wstrzymać?

 

Jeśli chodzi o ryby...

Póki się nie wyleczą powinny zostać u mnie czy od razu postarać się je przenieść? Z kiryskami nie powinno być problemu.. są malutkie więc jakiś dobry sklep je przyjmie. Ale co z gurami, które jest już w naprawdę zaawansowanym wieku? Przez pierwsze dni u mnie w ogóle się nie ruszało, nie jadło... teraz paradoksalnie wygląda na zupełnie zdrowe, żwawo pływa, ma ogromny apetyt.. Czy kolejnej przeprowadzki nie przypłaci życiem? A jeśli ryzyko jest niewielkie to czy na forum jest szansa na znalezienie osoby, która przygarnie taką rybę?Lub jest jakiś polecany portal 'rybich adopcji'?...(może brzmi absurdalnie ale skoro inne zwierzęta mają takie portale to czemu nie ryby?..) W sklepach , które znam nie przyjmują ryb dorosłych a i warunki objętościowe zbiorników są słabiutkie..

Uhhh... wiem,że pytań ogrom ale i wątpliwości mam całą masę...

 

Dziękuję za pierwszą szybką odpowiedź i pozdrawiam!

 

 

Co do ojca-został już uświadomiony... kiedy zaznajomił się z kilkoma artykułami o zakładaniu akwarium sam złapał się za głowę.

 

 

 

PS: a jeszcze tak krótko; jakie testy wybrać? Żeby były dobre a nie zrujnowały kieszeni? Czy Tropical jest dobry? na NO2 i NO3?

Link to comment
Share on other sites

CMF jak najbardziej można podjąć kurację, ale równie dużym, albo nawet większym problemem są teraz parametry, a lanie leków na pewno ich nie poprawi. Jakby porównać ryby do ludzi, leczenie w wodzie o złych parametrach jest jak wyciąganie kogoś z grypy na... balkonie przy -10C. ;)

 

Należy zadbać zarówno o parametry, jak i leczenie. Po to testy, żebyśmy wiedzieli na czym stoimy. ;)

Podmień więcej niż 18l. W tej sytuacji woda może być nawet nie odstana. Przy lekach, bardziej nie zaszkodzi to biologi akwarium. Tylko zrób tak: lej z prysznica pod dużym ciśnieniem do wiadra. Nadmiar chloru dzięki tej czynności szybko wyparuje.

 

Na razie, filtra nie czyść. Później, jak wszystko będzie w normie, filtr czyść tylko w wodzie z akwa, spuszczonej podczas podmianki. Nawiasem mówiąc, FAN1 jest dość słaby do takiego litrażu. Warto byłoby się zastanowić nad jakimś lepszym filtrem w przyszłości. Wydajność filtra, w prawidłowo prowadzonym stabilnym akwarium przekłada się bezpośrednio na parametry.

 

Rybek do czasu aż ich nie wyleczysz nie oddawaj, choć z drugiej strony przekazanie ich akwaryście który ma dla nich warunki i podjął by się od razu leczenia też by było dobrym pomysłem. Im mniej ryb teraz w baniaku, tym łatwiej będzie okiełznać parametry.

Co do oddawania, możesz spróbować na naszym [i u konkurencji też] forum, w giełdzie, w dziale "oddam". ;)

 

Testy - ważne żeby kropelkowe. NO2 i NO3 powinny nam tutaj wystarczyć. Może jeszcze NH3/4 ale nie koniecznie. Dobre i tanie są Zooleka.

 

Na dziś ta podmianka jako doraźny środek, rybek jak pisałem nie karm, jutro pomyślimy co dalej.

Link to comment
Share on other sites

Taaak... tylko akwarysty żadnego niestety nie znam... a oddanie ich do zarybionej 'zbiorówki' w zoologicznym też chyba najlepsze nie będzie. Na razie zostaną. Wyglądają dobrze, żadnych objawów choroby. Tylko nieszczęsne gupiki tak chorują...

 

Jeśli chodzi o filtr... oszaleję:) Pytałam z 10 razy czy na pewno nie będzie za słaby. Sprzedawczyni(prowadząca sklep od ponad 10 lat i będąca posiadaczką 3 akwa) również 10 razy gorąco zapewniła,że ten będzie idealny a mocniejszy zaszkodzi rybom:/

Przecież Fan 2 kosztował z 5 złotych więcej.. gdybym tylko wiedziała....:/

Na pewno Fan 1 za słaby? T.zn. rybki będą przy nim chorować? Czy po ustabilizowaniu wody i odpowiednio niewielkiej ilości rybich mieszkańców da radę? Zostawić napowietrzenie czy zamienić na deszczownię? A może w tak niewielkim zbiorniku to nie ma znaczenia?Czytałam duuużo sprzecznych opinii odnośnie wyższości jednych nad drugimi...

 

 

"Na dziś ta podmianka jako doraźny środek, rybek jak pisałem nie karm, jutro pomyślimy co dalej."

 

A, czekaj, czekaj.. to ja mam teraz wstać z łóżka i wodę podmienić? :( Może do rana wytrzymają? bo ja już chyba nie wyrobię;).... a i w odmulacz muszę się wyposażyć.

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...