Jump to content

ilosc ryb w akwarium????


netself
 Share

Recommended Posts

Dzien dobry wszystkim,

 

akwarium mam juz w sumie 3 lata. w ostatnim tygodniu pomyslna zmiana na 126 l firmy FLUVAL (komplet z filtrem Fluval 3- wewnetrzny+grzalka+2 swietlowki- takie zestawy widzialam u kilku forumowiczow).

Na razie mam taka obsade:

4 kirysy (maja ok 5,5 do 6,5 cm- spizowe i pstre)

1 bojownik

1 pangio (ok 6 cm)

2 otosy (3 i 4 cm)

1 pretnik karlowaty

2 platki czerwone+ jeden w kotniku

1 glonojad (jakies 4 cm)

 

z roslin:

Lotus tygrysi

anubias,

paprosc z javy (to co rosnie na korzeniu)

kabomba

2 kryptocorina

2 nurzance

2 wywlocznik

Hemianthus callitrichoides

Pogostemon helferi.

Hygrophila corymbosa

 

parametrow wody nie mam na chwile obecna, ale z powodu zmiany na wieksze (z 60 na 126l ) poczekam jeszcze z dokupowaniem rybek.

I teraz moje pytanie, bo gdzie nie poczytam to co innego. Chce do tego akwa wrzucic lawice neonow (ok 10 sztuk) i kupic 3 samice platek- bo jakims trafem mam "meskie" akwarium. W wielu miejscach pisza ze na centymetr ryby liczy sie 2 litry wody- wg tego to moge max platki dokupic i bede miala pelno. W sklepie zoologicznym pani mi mowila, ze moge spokojnie te neonki wrzucic, bo i tak sie zgubia. Czy faktycznie liczy sie dla kazdej ryby te 2 litry, skoro np ten pangio to caly czas mi za tlem siedzi (tlo 3d mam) czy otosy- caly czas na dnie i prawie wcale nie plywaja, to samo dotyczy zbrojnika(dopiero od jakis 2 tygodni go mam, zeby mi ktos nie zarzucil, ze mecze ryby w za malym akwa), bo kirysy to dosc zywe rybki. Akwarium duze jest i takie puste na razie. Pani w sklepie mowila ze sama ma 112 litrow i ok 50 rybek w nim, takich mniejszych.

slyszalam tez o metodzie wg ktorej na cm ryby liczy sie cm3 akwarium. czy ktos mi moze powiedziec, ile rybek moge dorzucic do akwarium, aby mi cos w srodkowo-gornej parti plywalo i na jakiej zasadzie wy obliczacie obsade do waszych akwa.

 

pozdrawiam

netself

Link to comment
Share on other sites

Wszystkie przeliczniki to teoria. Oczywiście rozmiar też się liczy :) ale to nie wszystko. Charakter, ruchliwość, potencjalne zachowania agresywne, wymagania co do ilości osobników jednego gatunku, skrajne zakresy temperatury. Jak dla mnie przede wszystkim liczy się to, czy jesteś w stanie utrzymać prawidłowe, nieszkodliwe parametry wody... jeśli tak to trzymaj tyle ryb ile się da (z zastrzeżeniem powyższych szczegółów i oczywiście musisz brać pod uwagę fakt, że docelowo duże ryby w małym zbiorniku nie urosną i nie chodzi o brak 2-4 cm do maksymalnych rozmiarów a np. generowanie skalarów 5x10 cm w 60 l)

Link to comment
Share on other sites

Wszystkie przeliczniki to teoria. Oczywiście rozmiar też się liczy :) ale to nie wszystko. Charakter, ruchliwość, potencjalne zachowania agresywne, wymagania co do ilości osobników jednego gatunku, skrajne zakresy temperatury.

 

 

dziekuje za info. tak tez myslalam ze ruchliwosc rybek tez jest wazna. co do wielkosci to wiekszosc ma swoje max rozmiary (poza zbrojnikiem) i skalarow nie mam ochoty trzymac. czyli spokojnie moge dorzucic planowane platki i neony i moze samice pretnikowi. bojownik u mnie to morderca samic, wiec zostanie samotnikiem :)

 

pozdrawiam

 

netself

 

mandy29: Używaj polskich znaków.

Link to comment
Share on other sites

Możesz dać te neony. Przeliczniki to teoria tak jak kolega wyżej napisał. Tylko nie rób tak jak pani w sklepie mówi ze ma 50 rybek. Neony muszą tez mieć trochę miejsca żeby pływały razem w ławicy.

 

mandy29: Używaj polskich znaków.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...