Jump to content

Glony na roślinach!!


ziomqq
 Share

Recommended Posts

Witam!! Mam taki problem, iż w moim akwarium jest duży rozwój glonów. Atakują one głownie rośliny i szyby. Prosze o pomoc w pozbyciu się ich. Mam akwarium 52l o obsadzie: 3x mieczyk, 3x kosiarka, 2x bocja siatkowana, 2x kirysek, 1x labeo, 1x glonojad, 1x brzanka wysmukła, 1x barwniak czerwonobrzuchy. Posiadam 2 rośliny: anubias i żabienica. Wiem, że sie bedziecie czepiać obsady, ale nie mam jak jej wymienić, bo w sklepie nie chcą przyjąć pojedyńczych rybek. Filtr jaki posiadam to elite crystal flo 20. Wode podmieniam co tydzien 15l ( do tej wody dodaje antychlor i bactosan). Świetlówka 15W, a naświetlanie około 10h. Stosowałem już pare sposobów na glony m.in. 2 razy w tygodniu podmiana wody, proszek na zielenice, zeolit w filtrze.... i nadal bez pożądanych skutków. Kupiłem dziś taki preparat jak Algin, ale nie wiem czy jest bezpieczne dla ryb, bo na opakowaniu pisze że szkodzi organizmom wodnym a sprzedawca powiedział że im nie szkodzi. Co o tym sądzicie?? Jeśli chodzi o parametry wody: GH 10, KH 6,5, PH 6,8, NO3 60mg/l.

Link to comment
Share on other sites

Szczerze Ci powiem, że do oddania masz wszystkie, ale to dosłownie wszystkie ryby!

Mieczyk - Samce bez miecza od 8 do 14 cm. Samice do 16 cm. Jak Ci się jeszcze tam rozmnożą to będziesz miał jesień średniowiecza,

Kosiarka - ryba stadna, o wiele za małe akwarium dla niej - dorasta do 13 cm,

Bocja - ryba stadna, dorasta do 25 cm!!!,

Kiryski ok ale do tego litrażu karłowate lub pandy i 6 szt. bo to ryba stadna,

Reszta też wypad. Niestety tak to jest, jak się kupuje nic nie wiedząc o rybach...

Ryby skarłowacieją w tym zbiorniku - to poważna choroba, będą padać.

 

Z takimi parametrami ,,Dobry Boże'' nie pomoże, a tym bardziej easy carbo ;-)

Link to comment
Share on other sites

Szczerze mówiąc to już chyba są jakieś karłowate. Bocje skończyły rosnąc-około 5cm(ponoć rosną do 10cm), a kosiarki maja juz po 10cm wszystkie, samiec mieczyka też ma cos koło 10cm, a samica koło 6,5cm

Link to comment
Share on other sites

No więc sam widzisz. A wiesz o tym, że mimo, iż przestały rosnąć przystosowując się do małego baniaka, ich narządy wewnętrzne rosną nadal? To męczarnia dla rybek... Zrób coś koniecznie z obsadą, podmieniaj wodę aż NO3 będzie na odpowiednim poziomie no i jak pisałam wcześniej przeczytaj link, który Ci wysłałam, jeśli NO3 i PO4 będą na odpowiednim poziomie to problem glonów będzie bezpowrotnie zażegnany i rośliny będą super rosnąć i rybki szczęśliwe :)

Link to comment
Share on other sites

A wiesz o tym, że mimo iż przestały rosnąć przystosowując się do małego baniaka, ich narządy wewnętrzne rosną nadal? To męczarnia dla rybek...

Przepraszam bardzo... nie polemizując z faktem źle dobranej obsady nie mogę się zgodzić z MITEM dotyczącym rosnących organów, nie wiem kto i kiedy to wymyślił ale nijak się to ma do rzeczywistości. Ryba w zbyt małym zbiorniku i złych warunkach nie urośnie... podobnie jak i jej organy wewnętrzne. Jeśli nie zgadzacie się ze mną proszę o źródło do protokołu sekcji zwłok ryby, która padła na skutek przerostu organów wewnętrznych.

Jeśli padają skarłowaciałe ryby to na skutek złych warunków bytowych, które najczęściej towarzyszą ich przebywaniu w zbyt małych zbiornikach. Sam miałem bocje wspaniałe (błędy młodości) w 126 l i przeżyły w tym zbiorniku 10 lat dorastając do 15 cm. Padły prawdopodobnie na skutek zarażenia "ospą" po wpuszczeniu przeleczonych wcześniej pielęgnic.... No chyba, że ktoś wysnuje teorię o tym, że po 10 latach "przegoniła" je ich własna wątroba...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...