Jump to content

Kosiarka z dziwnym brzuchem


Recommended Posts

Witam,

dziś zauważyłem że jedna z kosiarek siedzi na liściu z tyłu akwarium i jest jakaś osowiała i jest jakaś dziwnie gruba:(

Zrobiłem foto.

Dodam że akwa ma 240l. i posiadam je od ok 2 mies. Do tej pory karmiłem zróżnicowanym pokarmem suchym(3 rodzaje płatków i jeden granulat.)dodałem jakiś tydzień temu tabletki dla przydennych i Kosiarki też to jedzą. W sobotę po raz pierwszy dodałem ochotkę mrożoną (rozmrożoną).

Link to comment
Share on other sites

U ryb jak u ludzi jeden chudy drugi gruby , nie no żart poprostu może jest bardziej łapczywa na pokarm. Jeden kolega tu na forum pisał że ma do oddania 2 kosiarki i że są tak leniwe że leniwiec w porównaniu do nich zachowuje się jak by miał ADHD. :lol:

Link to comment
Share on other sites

W 240 l powinienes mieć kubełek , żaden wewnętrzny nie poradzi se w takim baniaczku a ten wewnętrzny ewentualnie jako mechaniczny. Ja w sowjej 240 tce mam HW-303 (kubełek) i mechanik aquael turbo 1000 i woda jest kryształ. Ten kubełek jest tani i dobry powinienes zainwestować w taki filtr lub jakis markowy w zależności ile możesz przeznaczyć kaski.

Link to comment
Share on other sites

a ile dałeś za niego? dokupić zewnętrzny dokupić a ten zostawić??

Kosztował mnie 185 zł z przesyłką , jeśli masz możliwośc to nawet powinienes dokupic , zrobisz kubełek jako biologa a ten co masz jako mechanik i git , wodę będziesz miał jak lala.

Link to comment
Share on other sites

wystarczy go kupić i podłączyć tak jak w instrukcji??czy jak??bo nie miałem styczności z zewnętżnymi filtrami,muszę sobie poczytać:))

dzięki.

Zaraz nas skrzyczą że nie ten dział , ale poczytaj sobie a napewn nie będziesz żałował filtracja to podstawa , a przy tym litrażu wewnętrzny napewno niewyrabia. Przy 240 l kubeł musi być. Jak już się zdecydujesz to załóż temat w filtracji a napewno wszystkiego sie dowiesz. ;)

Link to comment
Share on other sites

Dziś wstałem rano i od razu pobiegłem zobaczyć co z kosiarką i okazało się że wszystkie pływają jak zawsze i żadna nie ma już wzdętego brzucha:)) Więc jak na razie odpukać... wszystko ok:) Także mogę uznać temat za zamknięty. Dziękuję za porady i do zobaczenia na innych forach:)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...