Jump to content

Zdechły Gupik


Patrycja
 Share

Recommended Posts

2 dni temu zdechł mi gupik, miałam go jakieś pół roku, ostatnio strasznie mu się powiększył brzuch, i za kilka dni gwałtowanie spadł, nie wiem, czy to nie mogły być jajeczka, ale jak rano zajrzałam do rybek to leżał na dnie zdechły, miał taką różową plamę na brzuchu i to wyglądało jakby wyrwana była część tego brzucha :(

 

I jeszcze wieczorem dwa dni temu zapomniałam wyłączyć grzałkę i zagrzało do 29 zamiast 26 i następny martwy gupik leżał na dnie, czy to może być od tego że nie wyłączyłąm grzałki???

 

Proszę o pomoc :(

Link to comment
Share on other sites

Bo mam akwa 10 l. i nie wiem jakie teraz rybki wprowadzić. mam dwa gupiki, samiczki prawdopodobnie, są szare, małe ogonki... Jedna jest malutka, teraz już podrosła, ale czasem z trudnością ją odnajduję w moim malutkim akwarium.

Boję się że jak kupię większą rybkę to ona zje mi tego małego gupika. Czy neonki by się nadawały? Bo najchętniej bym kupiła coś z takich mniejszych rybek.

Link to comment
Share on other sites

Bo miałam kiedyś trzy welony.

A gupik może jakoś zabić? zamęczyć welonka? Bo jak mi zdechły dwa welonki to kupiłam jeszcze dwa gupiki, Czyli miałam welonka i dwa gupiki. Jeden gupik zdechł i potem zdechł ten welonek :( I został mi jeden gupik

Link to comment
Share on other sites

No, i bym chciała większe akwarium, ale mam za dużo wydatków jak narazie... i może za jakieś pół roczku ma mi tata kupić takie 80 l. No, i jakie mogłabym ewentualnie rybki hodować w 80 litrach?

 

A, i ile tak kosztuje akwa jakieś 25 litrów? Bo tak na teraz to bym chyba by było lepsze niż te nędzne 10... I ile ryb mogłabym w nim hodować, jakie? Może ktoś wie...?

Link to comment
Share on other sites

Ja bym jednak na twoim miejscu kupiła większe akwarium bo z tego co wiem to już nie jest aż taka bardzo duża róznica w cenie bo takiego małego jak 25 l to się nie opłaca. Najlepiej idź do sklepu i sama porównaj albo poszukaj na allegro.

Link to comment
Share on other sites

Moim pierwszym akwarium było przezroczyste pudełko ze sklepu, po żelkach chyba.

 

Potem miałem akwarium ok 15 litrowe. Hodowałem w nich gupiki aż zdechły mi na (prawdopodobnie) pleśniawkę. Też chciałem wogóle zrezygnować z akwarystyki ale się nie poddałem.

 

Kupiłem znowu parkę gupików i udało mi się je rozmnożyć. Rodzice widząc moje zaangażowanie kupili mi większe akwarium - 54 litrowe. Tak że nie łam się, w akwarystyce są wzloty i upadki, tak to już jest.

 

Jestem pewien że i Twoi rodzice kupią Ci większe akwarium. :)

Link to comment
Share on other sites

Możliwe że kupią, bo chodzę i suszę głowę że chcę większe akwa, że rybki będą ładniejsze, itp... Niedługo miało być duże akwa do salonu, właśnie takie 80 l... O jaa, ale bym miała problem jakie rybki i roślinki wybrać :) Pomażyć mogę narazie o większym. A teraz będę próbowała jakoś upiększyć te 10 l. Nie wiem czy rodzice będą zbyt zadowoleni, ale na jakąś ładną roślinkę to z mojego kieszonkowego powinno wystarczyć :D

Link to comment
Share on other sites

hej

kasy nie potrzeba dużo tylko się postaraj żwirek będzie gdzieś na budowie lub piach wypłukać, roślinki można wziąć od kogoś kto ma akwa na pewno się podzieli takie jest niepisane prawo akwarystów (młodemu zawsze się pomaga) i krytykę musisz przyjmować ze zrozumieniem a efekty będziesz miała i zadowolenie z pupilów

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...