Jump to content

Akwarium a wstrząsy


Recommended Posts

Witam, mam małe pytanko...

Zalewając akwarium zauważyłem że chodząc koło zbiornika, lekko drga tafla wody. Właściwie jakbym zaczął skakać, to niezłe fale powstają ;]. Wszystkiemu winna jest podłoga, mianowicie na warstwie betonu położone są belki a na nich deski. Tak jest w całym domu.

Baniak ma 200 litrów, w mniejszym 60 litrowym też się to dzieje ale dopiero teraz zauważyłem (zawsze się zastanawiałem skąd neony wiedzą że idzie papu jak dopiero byłem w połowie pokoju, teraz już wiem - drgania)

Na dodatek mieszkam w pobliżu tej kopalni, co ostatnio tak głośno o niej z powodu wstrząsów... codziennie trzęsie.

Tak więc czy mam się obawiać że w końcu nadejdzie ten moment że będę miał basen w pokoju? :(

 

Akwa stoi na szafce, której blat jest wzmocniony płaskownikami, szafka stoi na 8 regulowanych nogach a sam baniak na tej takiej macie...

Dopiero jest zalane więc niezbyt jeszcze urodziwe, ale może zrobię fotki i umieszczę w odpowiednim dziale, zanim jeszcze się nie rozleciało na kawałeczki... (to by było nawet niezłe, fotki z kolejnych tygodni rozrastającego się zielska, a na końcu taka efektowna dziura w przedniej szybie :twisted: )

Link to comment
Share on other sites

Podłożyć by było coś najlepiej jeszcze.Chociaż jak widzę szafka jest na 8 regulowanych nogach. Dla bezpieczeństwa weź deseczki i wsuń pod szafkę. Może pomoże. Ja mieszkam w starym zabudowaniu i miałem podobny problem podłożenie trzech solidnych dech pod szafkę pomogło.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Winę za taki stan rzeczy, ponoszą uginające się deski pod naciskiem "stopek". Płyta 18mm na podłogę, pod szafkę. Aby rozłożyć ciężar na większej powierzchni. Oraz całą szafkę przykręć 3-4 śrubami do ściany.

Link to comment
Share on other sites

Spróbuje coś pokombinować.

Mniejsze akwa mimo że jest w zupełnie innym pokoju to się kiwa tak samo jak nie bardziej.

Czym bliżej chodzę tym większy efekt wywołuję.

Podłoga jest krzywa, dlatego regulowane nogi, nie wiem czy nie pogorszę stawiając tam dechy.

Myślałem żeby przewiercić podłogę za akwa i wtłoczyć pod podłogę piankę monterską, ta co pęcznieje, ustabilizowałaby na pewno te ruszające się belki ale mogłaby przy okazji wysadzić podłogę 8-) .

Najlepszym wyjściem by było wszystko zerwać i położyć dobrze.

 

W ostateczności będzie trzeba ubezpieczyć mieszkanie przed zalaniem i obserwować co się stanie :)

Znacie jakiegoś ubezpieczyciela co tanio i dobrze ubezpieczy na ewentualność rozszczelnienia?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Inna opcja:

daj pod szafki stopy około 20-25cm. Wywierć w podłodze dziury o średnicy tych nóżek. I postaw szafkę bezpośrednio na betonie.

Jednak według mnie, w zupełności wystarczy podłożenie płyty 18-22mm pod całą szafkę. Aby ciężar jaki przenoszą nóżki rozłożył się na większej powierzchni. Oraz dodatkowo, przykręcenie jej śrubami do ściany. Pogadaj z ecikgfc, on też miał "podobny" problem ;) .

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za rady, nie mogę zapełnić akwa do końca, trzeba rozwiązać najpierw ten problem.

Najgorsze jest to że jak na złość nie mam czasu na taki mały "remoncik". Szafka nie stoi bezpośrednio na ścianie, bardziej w rogu, pod skosem, więc elementy montujące ją w ścianę musiałyby być bardzo solidne. Podłoga w tym pomieszczeniu cała chodzi, gdzieś jest luz na tych belkach i działa miejscami jak dźwignia.

Akwa stoi napełnione do połowy już od paru dni, szkoda że posadziłem 3 dni temu przy napełnianiu roślinki na których mi zależy, a dopiero potem zwróciłem uwagę na te falowanie wody.

Jutro chyba doleje wody tak do 3/5 wysokości, podłączę filtr i oświetlenie, CO2, żeby te roślinki nie zmarniały. Myślę że to będzie bezpieczny poziom. W międzyczasie porozglądam się za materiałami do wzmocnień i gdy będzie więcej czasu postaram się to poprawić.

Tak na marginesie to wychylenie górnej krawędzi akwa przy przechodzeniu obok wynosi około 1 milimetra (aż się boję ile jest jakbym przy nim skakał...)

Link to comment
Share on other sites

Jestem z okolic Oświęcimia, blisko mam KWK Piast która nieźle trzęsie, tak że raz pospadały rzeczy z szafki. Było parę razy o tym w radiu i na necie...

O Twojej kopalni też ostatnio słyszałem że czasami mocno zatrzęsie ;)

Link to comment
Share on other sites

Wygląda na to że problem rozwiązany, może komuś się przyda takie rozwiązanie...

Wtłoczyłem pod podłogę spore ilości pianki monterskiej, rozprężyła się tam na tyle że usztywniła wszystko.

Teraz chodząc po pokoju akwa ani nie drgnie, został mały kawałek przy samym zbiorniku, przy którym trochę jeszcze drga, lecz tyle co nic, a i tak nikt przy samej szybie chodzić co chwilę nie będzie... Ogólnie, porównując to jest "niebo a ziemia", więc zostawię tak jak jest.

Byłem już zdecydowany robić metalowy stelaż którego nogi opierałyby się o beton pod deskami, gdyby to nie zadziałało.

Dzięki wszystkim za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...