Jump to content

labeo z "czerwonymi" rybkami


Recommended Posts

Czy ktos z Was ma doświadczenia odnośnie przebywania labeo w towarzyskim akwarium?

Chodzi mi o to czy nie będzie atakował bojownika(czerwony) i gupików o czerwonych ogonkach. Naczytałam sie że właśnie takich nie toleruje. Chciałabym dokupic grubowarga zielonego - on podobno jest trochę łagodniejszy od bicolor.

Dzięki za każdą podpowiedź

Link to comment
Share on other sites

ja mam dwa labeo zielone w 112l w akwa towarzyskim,ze swojego doświadczenia proponuje zakup dwuch szt.nie więcej,wtedy zajmą się same sobą,tzn czasami pogonią się nawzajem,na inne ryby praktycznie nie zwracają uwagi,a nie są już małe,mają około 12cm,równiez mam bojownika ale niebieskiego,to on predzej sadzi się do labeo niż na odwrut.jest to świetna i przydatna rybka wszystko żerna,zjada pokarmy suche,tabletki,mrożoną ochotke.myśle,że opisana agresja labeo zielonego jest przesadzona,bicolor jest b.agresywny!aha dno akwa musi być gęsto obsadzone roślinami

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Bas :) Naczytałam się o labeo, że mogą zaczepiać i podgryzać. Nie wiedziałam tylko co w praktyce oznacza słowo "mogą" :) Kryjówek mam sporo i roślinki się już ładnie rozrosły więc w tygodniu zaczynam poszukiwania. Mam nadzieje, że jeden będzie tak "grzeczny" jak Twoje.

 

Ps. A co do odpowiedzi typu "masz za małe akwarium" to... pozwolę się z tym nie zgodzić. Labeo to ryba terytorialna więc jak sama nazwa wskazuje broni terytorium, lubi kryjówki, nie lubi konkurencji w nich, a w moich tej konkurencji nie będzie bo rybek mam mało. Poza tym takie odpowiedzi nie pomagają w niczym bo o teorii można poczytać w encyklopedii a jak ktoś pyta to zwykle o doświadczenia forumowiczów.

Link to comment
Share on other sites

kup młode,a dobrze sie wprowadza do akwa,jak wpusciłem swoje to ponad tydzien sie chowały,nie pogryzły mi zadnej rybki,mam je prawie rok.jak bys chciała sie wymienic pogladami na tematy akwarystyczne to zapraszam na moje gg.pozdro.aha apropos zamałego akwa to mysle ze 100l to minimum dla parki tych rybek przy dobrze obsadzonym dnie roslinami.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Bas :) Naczytałam się o labeo, że mogą zaczepiać i podgryzać. Nie wiedziałam tylko co w praktyce oznacza słowo "mogą" :) Kryjówek mam sporo i roślinki się już ładnie rozrosły więc w tygodniu zaczynam poszukiwania. Mam nadzieje, że jeden będzie tak "grzeczny" jak Twoje.

 

Ps. A co do odpowiedzi typu "masz za małe akwarium" to... pozwolę się z tym nie zgodzić. Labeo to ryba terytorialna więc jak sama nazwa wskazuje broni terytorium, lubi kryjówki, nie lubi konkurencji w nich, a w moich tej konkurencji nie będzie bo rybek mam mało. Poza tym takie odpowiedzi nie pomagają w niczym bo o teorii można poczytać w encyklopedii a jak ktoś pyta to zwykle o doświadczenia forumowiczów.

to jest moje doświadczenie ta ryba rośnie za duża i będzie chorować w twoim akwarium jeżeli tego nie rozumiesz to jesteś zwykłym sadystą

mi się bardzo podobają p zebry ale rozumiem że nie mogę ich trzymać bo będą się męczyć

ty idziesz do zoologa i masz to gdzieś ważne że rybka się podoba a tak być nie powinno

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy zrozumiałeś moje pytanie?... nie było w nim nic o wielkości zbiornika. Więc dziękuję Ci już za komentarze.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia z labeo chętnie posłucham :)

nie wiem czy ty zrozumiałaś że jesteś sadystką i że labeo nie trzyma się w 112l
Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...