Jump to content

Recommended Posts

Witam!

Jestem nowym akwarysta, pierwszy raz zalozylem sobie akwarium i chcialbym do tego podejsc bardzo poprawnie. Czytam fora i staram sie robic wszystko zgodnie z przyjeta zasada. Dzisiaj mija tydzien od zalania zbiornika. Mam slicza krystaliczna wode, roslinki rosna. Naswietlam je jakies 10 godz dziennie. W roslinka martwi mnie tylko jena rzecz a mianowicie od jednej rosnal takie jakby nitki jest ich dosc sporo. Przeczytalem gdzies ze moga byc to glony. Probowalem je oderwac i nie jest to takie proste sa jak integralna czesc rosliny. Nie wiecie moze co to moze byc? Nastepna sprawa to taka, ze po tygodniu pownienem zrobic podmiane i tu moje drugie pytanie. Czytalem gdzies, ze ktos robil zamiast z odstanej wody to kupowal taka duza butle 5l z biedronki :) Czy to jest bezpieczne i czy mozna tak zrobi? Bardzo prosze o wszelkie opinie i sugestie, beda one dla mnie cenna wskazowka. Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

a co do tych nitek może są to korzenie odrostów roślin...

Wątpię biorąc pod uwagę że kolega nie nie zadał sobie trudu przeczytania podstawowych informacji o prawidłowym starcie akwarium.

Na początku świecimy ok. 5h co tydzień zwiększają o 1h długość oświetlenia.

Link to comment
Share on other sites

To fakt nigdzie nie znalazlem takiej informacji ze trzeba tylko 5 godz naswietlac. Za kazdym razem i to nawet w artukulach tu zawartych jest wyraznie napisane ze trzeba naswietlac 10 godz na dobe. Jesli chodzi o ta wode to wyraznie bylo napisane ze woda niegazowana z biedronki w butlach po 5 litrow:)

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy to odpowiednie miejsce jeżeli chodzi o glony, najlepiej by było gdybyś założył osobny temat w dziale glony (uprzednio czytając inne posty dotyczące podobnego problemu).

Opisz w nim swoje akwarium tj. : pojemność, oświetlenie, filtrację obsadę itp.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli są to białe, pojedyncze, długie "nitki" wyrastające z łodygi, u niektórych roślin z czasem grubsze i zielone, to są to na 100% odrosty korzeni. Jeśli bardzo Ci przeszkadzają możesz je obcinać, lub ostrożnie wyrywać przytrzymując łodygę. Staraj się to robić delikatnie. Możesz też obciąć łodygę zaraz pod tymi "korzeniami" i zasadzić. Po obcięciu z roślin łodygowych powinny wyrastać nowe "odnogi", wiec nie będziesz musiał starej usuwać z podłoża. Miałem od samego początku problem z tymi korzeniami przy cabombie carolinie. Gdy stają się widoczne i nieestetyczne, po prostu je delikatnie odrywam. Życzę cierpliwości i wytrwałości, bo to w akwarystyce zaraz po doświadczeniu, najważniejsze. A może odwrotnie ? :P

 

P.S. Postaraj się zrobić dokładne i wyraźne zdjęcie tych korzeni, aby nie było wątpliwości. Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

W takim razie tak, jak pisałem wcześniej. Może jeszcze w tym, lub w drugim temacie, ktoś mądrzejszy ode mnie doradzi Ci coś aby się tego pozbyć. Ale z tego co mi wiadomo, to normalne u tego typu roślin (głownie łodygowce ) i jedyne sposoby to te, które Ci opisałem w poprzednim poście. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...