Jump to content

Padl Kirysek i Kosiarka.


Recommended Posts

- Zbiornik ma 6 miesiecy. 200l.

- Pelna obsade widac ponizej w moim opisie.

- Chemii niestosuje,

- Parametry wody z dnia 13.07.09:

Ph - 7,8,

GH - 14,

KH - 6,

NO2 - 0,

NO3 - 40,

LW - 560,

PO4 - 0,2.

- Wode podmieniam co tydzien razem z odmulaniem dna, za kazdym razem ok. 40l. Filtry mam dwa. JBL e900 i wew. przeznaczony do zbiornikow od 60l-120l. Jest ustawiony na okolo 80l. Przy ustawieniach na wiecej litrow robil juz spore zamieszanie. Teraz lekko "dmucha". Zew. filtr za to jest ustawiony na max. Tj. na 300l. Gapke i wate akwariowa z filtra wew. czyszcze raz na tydzien,a filtr zew. raz na dwa miesiace. Czyszczenie zawsze odbywa sie w wczesniej (kilka dni) spuszczonej wodzie z akwarium. Z podmiany.

 

Tydzien temu padl mi tez Kirysek Albinos. Dorosly. Przed smiercia wygladal jakby byl w dobrej formie. Zadnych przebarwien, mial moze nieco mniejszy apetyt i byl mniej aktywny. Dzis padla Kosiarka. Moze ze 4 dni temu zauwazylem u niej zaczerwienienie pod brzuchem. Kosiarki kupilem moze ze 3 tygodnie temu. 6 sztuk i od samego poczatku ta jedna,ktora wlasnie padla nietrzymala sie w stadzie. Zawsze gdzies sama plywala. Prosze o komentarze i rady. Dziekuje.

 

Dolanczam fotki padnietej Kosiarki:

Link to comment
Share on other sites

Na kosiarki trochę wysokie pH , ale tak na 99% twoja kosiarka miała początek objawów posocznicy , zaczerwienienia niedługo zmieniły by się w rany. Przy ogonie również zauważalne są ogniska choroby, więc proponuje dokładnie obserwować resztę obsady

Link to comment
Share on other sites

Dzis niestety u kolejnej kosiarki zauwazylem dokladnie takie same objawy. W obawie o reszte obsady postanowilem ja z bulem serca usunac. Obserwuje bacznie cala reszte rybek,w szczegolnosci kosiarki. Jak do tej pory u pozostalych 4-ech nie widze jakis niepokojacych objawow. Trzymam kciuki zeby wszystko bylo wporzadku. Czy moge jakis probowac sie zabezpieczyc? Cos przedsiewziasc? Prosze o rady.

Link to comment
Share on other sites

to choroba zakaźna , wywołana przez bakterie i wirusy , prawdopodobnie przyniosłeś z rybkami , roślinami.

 

PS prawdopodobnie nieuleczalna , ale czasami się udaje jak zobaczysz że następne zaczynają chorować to odezwij sie powiem co zrobić

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...