Jump to content

Padanie otosków


Recommended Posts

Witam,

 

mam problem z otoskami. Swego czasu kupiłem 4 sztuki, z których do dzisiaj ostał się tylko jeden. Pozostałe padły jeden po drugim w dość krótkim czasie zaraz po zakupie. Okazało się wtedy, że miałem jakiś problem z wodą w zbiorniku, bo padły wszystkie ślimaki, rośliny przestały rosnąć, itp. Zacząłem z tym walczyć m.in. dolewając blue ichtio i wprowadzając częstsze podmiany wody (2 razy w tygodniu). Po pewnym czasie udało się doprowadzić, że rośliny zaczęły ruszać, pojawiło się też kilka nowych świderków, które ponownie zaczęły "buszować" w zbiorniku po nocach, więc uznałem, że to dobry moment, by spróbować jeszcze raz dokupując 3 sztuki. No i niestety - po 3 dniach pierwszy już padł. Co ciekawe, ten z poprzedniego "rzutu" wciąż pływa i wygląda, że ma się dobrze. 

 

Te 3 nowe sztuki od początku zachowywały się jakoś dziwnie - "starszy" energicznie zasuwał i zasuwa cały czas po szybach i innych miejscach, podczas gdy nowe wisiały tylko uczepione czegokolwiek w bezruchu, zmieniając jedynie co jakiś czas miejsce przesiadywania. Myślałem, że muszą się po prostu zaaklimatyzować, ale zobaczywszy rano padłą sztukę zacząłem się obawiać, że znowu lub wciąż coś nie gra z wodą, a dotychczasowa obsada zwyczajnie przywykła do występujących w zbiorniku warunków. 

 

Samo akwarium to 40-litrowy zbiornik o standardowych wymiarach. Stoi już bardzo długo, więc dojrzałe jest na pewno. Temperatura stałe 23 stopnie, ph 7.4, filtr wydajniejszy od pojemności zbiornika (firmy już niestety nie pamiętam), do tego od niedawna jest również napowietrzacz.  

 

Więcej testów niestety nie posiadam, w związku z czym chciałbym Was zapytać jakie parametry mogą być w tej sytuacji najistotniejsze? Budżet w tym miesiącu niestety mam mocno ograniczony, więc na chwilę obecną mogę dokupić powiedzmy 2-3 testy kropelkowe, aby zbadać całą sytuację i uratować zbiornik. Co jeszcze mogę i powinienem sprawdzić? Myślę, że wrócę do podmian 2x w tygodniu, ewentualnie zmniejszając ilość wody jednorazowo wprowadzaną do zbiornika.

 

Z góry dzięki za wszelką pomoc

 

EDIT

Czy testy na NO2, NH3 i KH (chyba że GH będzie lepsze) będą w takiej sytuacji odpowiednim wyborem? Celuję raczej w testy kropelkowe, gdyż z tego co widziałem kilkukrotnie na różnych grupach - paskowe są mało precyzyjne

Edited by macko9393
Dodatkowa myśl
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, macko9393 napisał:

akwarium to 40-litrowy zbiornik o standardowych wymiarach

A podaj no te wymiary. ;)

 

Przy opiece nad rybami przydadzą Ci się testy na NO2 i NO3.

 

Z otoskami jest taki problem, że raczej nie pochodzą z hodowli,tylko z odłowu. Są do transportu faszerowane chemią, wymęczone, więc często kolejna zmiana środowiska, nowe patogeny uśmiercają je.

Link to comment
Share on other sites

Szczerze mówiąc nie pamiętam już dokładnie, bo akwarium kupione już jakieś kilka lat temu, ale najpewniej będzie to 40x20x35. Zmierzę dokładniej jeszcze wieczorem.

 

Rozumiem, że w przypadku, gdy NO2 będzie w zbyt wysokim stężeniu, będzie to oznaczało, że w zbiorniku nie gra coś z cyklem azotowym, a konkretniej neutralizacją wspomnianego związku? A nadmiar NO3 to zbyt mała masa roślinna, która mogłaby to zużyć, plus zwiększyć częstotliwość podmian? 

 

Słyszałem coś o aklimatyzacji kropelkowej otosków, tak aby zmiana środowiska była dla nich jak najlżejsza. Czy orientujesz się może, jak długo taka aklimatyzacja powinna trwać?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...