Jump to content

Welonka


Recommended Posts

Cześć

Trzy tygodnie temu zakupiłem dla dziecka pierwszą rybkę welonke. Jako że jestem amatorem i nie znam się na rybach posłuchałem się sprzedawcy w sklepie. Sprzedawca odradził mi kule i zaproponował akwarium 30l i jedna rybkę, do tego żwir na dno sztuczną roślinkę oraz korzeń ale z ich akwarium. Twierdził że taki lepszy bo nie muszę przechodzić całego procesu szykowania. 

Wróciłem do domu i tak jak sprzedawca powiedział umyłem samą wodą akwarium, wypłukałem żwir tak długo aż woda była czysta, z roślinka nic nie robiłem. Powiedział że wodę mam dać prosto z kranu i tyle (Teraz już wiem że to źle) wyspałem żwir włożyłem roślinkę i nalałem wody i wpuściłem rybkę. Rybka do jedzenia dostawała 2 granulaty rano i dwa późnym popołudniu karma goldy gran granulat dla złotych rybek. Po tygodniu rybka dostała jakaś plamkę na ogonie na drugi dzień rano doszła czarna plamka przy oku i po paru godzinach zdechła. Pojechałem do sklepu powiedziałem wszystko i spytałem co jest nie tak. Gościu wypytał się parę rzeczy i powiedział że wszystko jest okej i sprzedał kolejna rybkę. Ja myślałem że może to wina tego że nie ma filtra i dokupiłem filtr AQUAEL FILTR PAT FILTER MINI. Po powrocie do domu podmieniłem wodę około 35% zamontowałem filtr i wpuściłem rybkę. W piątek była jeszcze szczęśliwa pływała ochoczo. Wczoraj leżała w kącie i dostała na ogonie białe drobne kropki. Pomyślałem że dziś po pracy pojadę do sklepu i spytam się co się dzieje. No ale jak wróciłem z roboty rybka już zdechła. Teraz czytam Internet i widzę że wszystko robię źle, a gościu z sklepu liczy tylko na zarobek. Zanim kupię 3 rybkę chce mieć pewność że wszystko będzie w porządku. I tutaj mama parę pytań do was. 

 

1. Czy teraz mam umyć akwarium woda z octem oraz żwir i roślinkę włożyć wszystko do akwarium zalać wodą z kranu i zostawić na parę dni z włączoną pompką?

 

2. Czy ta sztuczna roślina może być czy tylko szkodzi??

 

3. Czy filtr ma chodzić cały dzień i noc??

 

4. Czy ma być zapalona lampką w akwarium czy nie musi??

 

5. Czy faktycznie 4-5 ziarenek granulatu na dzień wystarcza takiej rybce?

 

6. Czy koniecznie muszę jeszcze coś zakupić??

 

Z góry przepraszam za tak amatorskie pytania ale dla mnie akwarystyka to temat nie znany, w rodzinie nikt nie ma rybek a w sklepie nie do końca są ludzie którzy dobrze doradzają. 

Link to comment
Share on other sites

Ja bym spróbowała kupić rybkę w innym sklepie. Swego czasu tak zraziłam się do pewnego sklepu - co u nich kupiłam, żyło mi tydzień czy dwa. W dodatku przywlekłam od nich ospę rybią - padło mi sporo rybek. Ospa rybia to drobne białe kropki. Zmieniłam sklep zoologiczny , skończyły się problemy.

Zmień sprzedawcę. Filtr może chodzić cały dzień. Światło swoim włączam tak jak wstaje i gaszę wieczorem, ale w lecie można mniej doświetlać. Kupiłabym jeszcze termometr - może jest za ciepło? Gdzie stoi akwarium? Nie jest czasem ustawione w pełnym słońcu?

Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Madri90 napisał:

w sklepie nie do końca są ludzie którzy dobrze doradzają. 

Niestety, większość sprzedawców w zoologicznych ma tylko sprzedać towar, czyli tak "doradzić", żeby klient kupił jak najwięcej, nie koniecznie z korzyścią dla klienta :( 

Ale tego już doświadczyłeś, więc zanim następnym razem udasz się do sklepu, upewnij się, że wiesz czego chcesz, bo na sprzedawcę liczyć nie powinieneś.

 

16 godzin temu, Madri90 napisał:

1. Czy teraz mam umyć akwarium woda z octem oraz żwir i roślinkę włożyć wszystko do akwarium zalać wodą z kranu i zostawić na parę dni z włączoną pompką?

Jeśli nadaj chcesz pozostawić to akwarium to tak, umyj je wodą z octem i dobrze wysusz. Żwir - zależy jaki ci sprzedawca "doradził". Jeśli to żwir kwarcowy to doradzam wyparzenie go (nawet wygotowanie, normalnie w jakimś starym garnku, na piecu), bo z poprzednimi rybami przywlokłeś sobie prawdopodobnie choroby, dlatego trzeba zdezynfekować żwir, jeśli chcesz go ponownie użyć. Jeśli to żwir biały lub czarno-biały to nie przyda ci się w tym zbiorniku - będzie zatwardzał wodę. Jeśli chcesz zostawić ten litraż (30 litrów) to nie planuj żadnych innych ryb, w tym welonki, oprócz 1 samca bojownika wspaniałego. Jeśli chcesz konkretnie welonkę, to musisz zakupić dużo większy zbiornik - ta ryba dużo je i dużo z siebie wydala, więc mocno zanieczyszcza wodę. W 30 litrach będzie się zwyczajnie truć.

 

16 godzin temu, Madri90 napisał:

2. Czy ta sztuczna roślina może być czy tylko szkodzi??

Sztuczną roślinkę odłóż na półkę jako ozdobę ;) albo wyrzuć - nie nadaje się do akwarium, bo po pierwsze nie ma pozytywnego wpływu na środowisko w akwarium, a po drugie ryby często uszkadzają sobie o nie płetwy.

 

16 godzin temu, Madri90 napisał:

3. Czy filtr ma chodzić cały dzień i noc??

Tak, po zalaniu akwarium wodą i załączeniu filtra ma on być włączony 24 godziny na dobę.

 

16 godzin temu, Madri90 napisał:

4. Czy ma być zapalona lampką w akwarium czy nie musi??

Samym rybom wystarczyłoby światło dzienne, które dociera do akwarium. Ale zbiornik potrzebuje żywych roślin i odpowiedniego oświetlenia (moc, barwa światła i ilość godzin świecenia). 

 

16 godzin temu, Madri90 napisał:

5. Czy faktycznie 4-5 ziarenek granulatu na dzień wystarcza takiej rybce?

Zależy jaki pokarm.

 

16 godzin temu, Madri90 napisał:

6. Czy koniecznie muszę jeszcze coś zakupić??

O akwarium pisałam wyżej. Żywe rośliny - koniecznie. O reszcie poczytaj w temacie, który podaję poniżej.

 

Lektura podstawowa: https://forum.superakwarium.pl/topic/3510-zakładanie-i-utrzymanie-akwarium-kompedium-wiedzy/

 

Dodatkowo wspomnę, że jak już prawidłowo założysz akwarium i pozwolisz mu przez 3-4 tygodnie dojrzewać (o czym mowa w linku powyżej), to jednocześnie pozbędziesz się zarodników prawdopodobnie ospy, którą opisywałeś u drugiej welonki - w ciągu 3 tygodni ten pasożyt zginie z braku żywiciela (ryb). Piszę o tym, bo o ile akwarium zdezynfekujesz octem, żwir wygotujesz, ale zostaje jeszcze filtr, który też musiałbyś zdezynfekować - nie będzie jednak takiej potrzeby, pod warunkiem, że się nie pośpieszysz i nie wpuścisz zbyt wcześnie ryb.

 

Edited by maziama
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, maziama napisał:

 

 

3 godziny temu, maziama napisał:

Jeśli nadaj chcesz pozostawić to akwarium to tak, umyj je wodą z octem i dobrze wysusz. Żwir - zależy jaki ci sprzedawca "doradził". Jeśli to żwir kwarcowy to doradzam wyparzenie go (nawet wygotowanie, normalnie w jakimś starym garnku, na piecu), bo z poprzednimi rybami przywlokłeś sobie prawdopodobnie choroby, dlatego trzeba zdezynfekować żwir, jeśli chcesz go ponownie użyć. Jeśli to żwir biały lub czarno-biały to nie przyda ci się w tym zbiorniku - będzie zatwardzał wodę. Jeśli chcesz zostawić ten litraż (30 litrów) to nie planuj żadnych innych ryb, w tym welonki, oprócz 1 samca bojownika wspaniałego. Jeśli chcesz konkretnie welonkę, to musisz zakupić dużo większy zbiornik - ta ryba dużo je i dużo z siebie wydala, więc mocno zanieczyszcza wodę. W 30 litrach będzie się zwyczajnie truć.

Dzięki za odpowiedź. Żwir dał mi jakiś biały drobny.

Wczoraj umyłem akwarium woda z octem wysuszyłem, wytarłem ręcznikiem papierowym, żwir gotowałem 30 minut ale jeśli mówisz że jest zbędny to wywalę go. Korzeń też gotowałem parę minut. Żwir dałem na dno z korzeniem i wlałem wodę. Zamontowałem pompkę i zostawiłem włączona na noc, rano wyłączyłem bo boje się zostawić działającą pompkę.

Tu chodzi nie koniecznie co ja chcę a co moja córka, bardzo chciała mieć rybkę na początku miał być to welon w kuli ale przeczytałem że tak nie wolno no to zakupiłem akwarium, jak się okazuje za małe. 

Teraz niewiem jaka rybę kupic, bojownik chyba musi mieć cieplejsza wodę więc musiałbym kupić jeszcze grzałkę. Z drugiej strony może mogę kupić jakieś mniejsze rybki no. Neonki ?? Chodzi mi o to że ten welon smutno wyglądał sam w akwarium, może lepiej będzie kupić parę sztuk jakiejś innej rybki?? Córka zapewne cieszyła by się gdyby ich było więcej. 

Teraz myśli że rybka jest u doktora i lada dzień wróci, czy można jakoś przyspieszyć proces oczekiwania z wodą ?? 

3 godziny temu, maziama napisał:

Samym rybom wystarczyłoby światło dzienne, które dociera do akwarium. Ale zbiornik potrzebuje żywych roślin i odpowiedniego oświetlenia (moc, barwa światła i ilość godzin świecenia). 

 Jaka roślinkę mam zakupić oraz jaką żarówkę ?

3 godziny temu, maziama napisał:

Dodatkowo wspomnę, że jak już prawidłowo założysz akwarium i pozwolisz mu przez 3-4 tygodnie dojrzewać (o czym mowa w linku powyżej), to jednocześnie pozbędziesz się zarodników prawdopodobnie ospy, którą opisywałeś u drugiej welonki - w ciągu 3 tygodni ten pasożyt zginie z braku żywiciela (ryb). Piszę o tym, bo o ile akwarium zdezynfekujesz octem, żwir wygotujesz, ale zostaje jeszcze filtr, który też musiałbyś zdezynfekować - nie będzie jednak takiej potrzeby, pod warunkiem, że się nie pośpieszysz i nie wpuścisz zbyt wcześnie ryb.

I tutaj mam troszkę problem bo 4 tygodnie córka będzie musiała czekać na rybkę no ale jeśli musi to musi.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Madri90 napisał:

ale jeśli mówisz że jest zbędny to wywalę go

Nie chodziło mi o to, że żwir jest zbędny w akwarium, tylko, że jeśli to jest biały żwir (w domyśle marmurowy) to będzie zatwardzał wodę, a taka woda nie nadaje się do trzymania np. bojownika, który musi mieć raczej kwaśną wodę.

 

Powtarzam, do tych 30 litrów niestety nie nadają się żadne ryby, oprócz jednego bojownika. Nawet małe neonki, to ruchliwe i ławicowe ryby - nie dość, że potrzebują przestrzeni do pływania, to jeszcze powinny pływać w sporej grupie.

Rozumiem twoje rozterki, po pierwsze początkującego akwarysty, po drugie taty, które chce zrobić córce przyjemność. Niestety wielu początkujących, popełniając podstawowe błędy - typu: welonka w kuli lub w za małym akwarium, albo maleńkie akwarium i trochę rybek - bardzo szybko zniechęca się do akwarystyki, kiedy ryby zaczynają chorować i umierać.

Posłuchaj więc doświadczonych akwarystów - ja też kiedyś zaczynałam i chciałam mieć welonkę w kuli ;), na szczęście mi to odradzono - i kup do tego akwarium najładniejszego bojownika jakiego znajdziesz, a gwarantuję ci, że będzie to pupilek twoje córy, a ty będziesz zadowolonym akwarystą.

Na razie skup się na urządzeniu tego zbiornika, czyli wymiana żwiru (jeśli to faktycznie marmur - polej go octem, poza akwarium oczywiście, jeśli się pieni to właściwie pewne, że to marmur), kup drobny kwarcowy o naturalnej barwie, granulacja 1-3mm, żadnych kolorowych; do tego mała grzałka z termostatem 25W i do tego sporo roślin: moczarka, kabomba, małe odmiany żabienicy lub kryptokoryny, na powierzchnię wrzuć dużą garść rogatka. Koniecznie pokrywa lub chociaż szyba na górę. Co do oświetlenia, to zależy czy kupisz gotową pokrywę, w której już jest świetlówka, czy dasz szybę, a wtedy będzie potrzebna lampa, np Aquael Decolight 11W lub coś podobnego.

Ozdoby tylko naturalne, korzeń jak najbardziej wskazany, jeśli estetycznie ci nie przeszkadza to mogą też być łupiny kokosa (do kupienia w sklepie zoologicznym lub samemu zrobić) z wydrążonymi otworami, na kształt jaskiń. Żadnych sztucznych statków, figurek itp.

Pokarm polecam tylko płatkowany, np. z Tropicala Betta - granulowanymi bojowniki potrafią się "zaczopować" ;)

 

Artykuł o bojownikach - https://forum.superakwarium.pl/topic/45365-bojownik-wspaniały-betta-splendens/

 

 

Edited by maziama
Link to comment
Share on other sites

Posłucham się doświadczonych i kupię tak jak mówisz bojownika i roslinki. Teraz jaka kolejność: 

Akwarium umyje jeszcze raz i naleje świeżej wody żwir jeśli to marmur to wywalę roślinki dziś lub jutro kupię i włożę do środka razem z korzeniem który mam. Dokupie też grzałkę. 

Czy woda jeśli dziś ja wleje ma działasz z filtrem włączonym czy nie wkładać tego filtra bo mogą być na nim bakterie.

I czy da się jakoś przyspieszyć "czas" abym mógł szybciej już umieścić bojownika w akwarium?

Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, Madri90 napisał:

Teraz jaka kolejność: 

Najpierw kup żwir, rośliny, grzałkę i oświetlenie. Następnie umyj akwarium, wypłucz korzeń. Wsyp porządnie wypłukany żwir, zamontuj grzałkę i porządnie wymyty filtr, włóż korzeń. Nalej świeżej wody z kranu (jeśli nalewasz całkiem zimną wodę, musisz zaczekać aż grzałka nagrzeje nieco wodę, tak przynajmniej do 20 stopni, zanim posadzisz rośliny), posadź rośliny, włącz sprzęt (filtr, grzałkę i oświetlenie). I w takim stanie ma to sobie "deptać" przez około 2-4 tygodnie, żeby akwarium dojrzało biologicznie (poczytaj o obiegu azotu w przyrodzie, akwarium).

 

59 minut temu, Madri90 napisał:

czy da się jakoś przyspieszyć "czas" abym mógł szybciej już umieścić bojownika w akwarium

Pytanie kontrowersyjne. Dlatego niczego nie zalecam, niczego nie odradzam. Napisze po prostu z doświadczenia.

Bojowniki to bardzo wytrzymałe ryby, znoszą więc przez jakiś czas nawet niekorzystne dla nich warunki. Co nie oznacza, że jest to dla nich zdrowe. Możesz "przyśpieszyć" czas dojrzewania zbiornika, wpuszczając tego bojownika wcześniej niż za 2-4 tygodnie od startu akwarium i baaaaardzo oszczędnie go karmiąc. Ale to wcale nie zmniejszy ilości szkodliwych związków przemiany materii - wręcz przeciwnie, zwiększy je, bo bojownik będzie jadł i wydalał, a to co wydali muszą przerobić specjalne "dobre" bakterie, których na starcie w akwarium nie ma (ich kolonie rozwijają się właśnie w czasie tych 2-4 tygodni). Poziom związków azotu będzie więc wzrastał szybciej i będzie wyższy, niż przy dojrzewaniu zbiornika bez ryb. Cykl azotowy zamknie się więc szybciej, ale będzie to szkodliwe dla pływającego tam bojownika. Doświadczeni akwaryści pilnowaliby testami parametry wody i reagowali w przypadku zbyt wysokich poziomów szkodliwych związków. Ty jednak jesteś początkującym akwarystą i nie ma pewności czy w porę będziesz wiedział jak zareagować.

 

Pytanie brzmi, czy warto się śpieszyć i narażać świadomie żywe stworzenie na ewentualne problemy ze zdrowiem, a nawet życiem? 

Uprzedzę jednak niecierpliwość początkującego i napiszę, że absolutnie nie wpuszczaj bojownika do świeżo nalanej kranówki (czyli: dziś kupno bojownika, urządzenie akwarium i wpuszczenie ryby). Chlor i inne związki zawarte w "czystej" kranówie mogą doprowadzić do uszkodzenia płetw, a nawet skończyć się martwicą. Jeśli już koniecznie musisz - co stanowczo odradzam! - wpuścić bojownika szybko, to zastosuj preparat Tetra Aqua Safe - jest to uzdatniacz do wody i choć jest ich wiele na rynku, to tylko ten w mojej praktyce akwarystycznej sprawdził się w sytuacjach awaryjnych, gdy trzeba było ryby szybko przenieść do świeżej wody. Podkreślam - nie zalecam takiego działania, bo stosuje się tą metodę tylko w sytuacjach kryzysowych, wymagających szybkiego działania. Tutaj taka sytuacja nie ma miejsca, bo ty masz czas, tylko cierpliwości brakuje ;) 

 

Decyzję zostawiam tobie.

Edited by maziama
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, maziama napisał:

Podkreślam - nie zalecam takiego działania, bo stosuje się tą metodę tylko w sytuacjach kryzysowych, wymagających szybkiego działania. Tutaj taka sytuacja nie ma miejsca, bo ty masz czas, tylko cierpliwości brakuje ;) 

Powiem szczerze że bardzo dużo patrzę tu na dziecko, oczywiście nie zakrywam się córką bo wszystko można wytłumaczyć, ale też wiem że nie raz można iść na kompromis. Ty jak i ja w swojej "dziedzinie" wolę robić wszystko tak jak naprawdę powinno być, ale też wiem że można nie raz pójść na skróty.

Zdecydowałem że dziś zakupie wszystko co potrzebuję zamontuje tak jak mi pisałeś czyli 

1 godzinę temu, maziama napisał:

Najpierw kup żwir, rośliny, grzałkę i oświetlenie. Następnie umyj akwarium, wypłucz korzeń. Wsyp porządnie wypłukany żwir, zamontuj grzałkę i porządnie wymyty filtr, włóż korzeń. Nalej świeżej wody z kranu (jeśli nalewasz całkiem zimną wodę, musisz zaczekać aż grzałka nagrzeje nieco wodę, tak przynajmniej do 20 stopni, zanim posadzisz rośliny), posadź rośliny, włącz sprzęt (filtr, grzałkę i oświetlenie)

I tak zostawię do soboty w sobotę użyje tetra Aqua saef czy lepiej użyć już dziś ??

i kupię bojownika.

Teraz mam akwarium z żarówka zwykła E14 gwint wymienię ja na led.

Jaka temperatura będzie odpowiednia dla bojownika bo obecnie w tym miejscu gdzie stoi akwarium to temperatura wody oscyluje w granicach 21-23 stopnie. 

I jeszcze jedno mam pytanko widzę że u mnie w mieście jakiś akwarysta sprzedaje roślinki które hoduję, czy warto kupować od niego czy lepiej w sklepie ?

 

 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Madri90 napisał:

Powiem szczerze że bardzo dużo patrzę tu na dziecko, oczywiście nie zakrywam się córką bo wszystko można wytłumaczyć

W jakim wieku jest córka? Jeśli wolno zapytać :)

 

1 godzinę temu, Madri90 napisał:

ale też wiem że nie raz można iść na kompromis

Na kompromis można iść, gdy obie strony mają rzeczowe argumenty, ale żadna nie chce całkowicie ustąpić ;)

 

1 godzinę temu, Madri90 napisał:

wiem że można nie raz pójść na skróty.

Niestety w akwarystyce nieraz te "skróty" źle się kończą dla ryb :( 

 

1 godzinę temu, Madri90 napisał:

w sobotę użyje tetra Aqua saef czy lepiej użyć już dziś ??

Możesz wlać już dziś, ten preparat działa cały czas, wypłukujesz go jedynie robiąc podmianę wody, więc do soboty będzie tam na pewno  ;) 

 

1 godzinę temu, Madri90 napisał:

Teraz mam akwarium z żarówka zwykła E14 gwint wymienię ja na led.

Co do oświetlenia LED niestety nie pomogę, są tu znawcy tematu, więc może pomogą.

 

1 godzinę temu, Madri90 napisał:

Jaka temperatura będzie odpowiednia dla bojownika

W granicach 25-27 stopni, ale nie mniej niż 25.

 

1 godzinę temu, Madri90 napisał:

I jeszcze jedno mam pytanko widzę że u mnie w mieście jakiś akwarysta sprzedaje roślinki które hoduję, czy warto kupować od niego czy lepiej w sklepie ?

Jeśli akwarysta ma zdrowe rośliny i - co ważniejsze - zdrowe ryby, to lepiej od akwarysty kupować rośliny, większa szansa, że się przyjmą.

 

Edited by maziama
Link to comment
Share on other sites

Czyli za wiele nie przetłumaczysz ;) Chociaż każde dziecko jest inne, nie wiem na jakim etapie jest twoja córa :) 

W sumie to chyba za wiele tłumaczyć nie musisz, a tak małe dziecko i tak nie ogarnie różnicy pomiędzy "za parę dni" a "za miesiąc". Jeśli więc bojownik zostanie kupiony trochę później, dla dziecka to i tak "katorga" czekania.

Swoją drogą taki przykład: jakbyś córce obiecał mega pyszne lody w lodziarni po drugiej stronie ulicy, to tłumaczenie, że musi poczekać na przejściu dla pieszych aż się zrobi zielone światło, chyba wiele by nie pomogło 😛 I tak musiałaby poczekać, choćby ją tam "rozrywało" na chodniku. Tu nie ma kompromisów, nie?

W akwarystyce, jeśli chodzi o zdrowie i życie ryb, też nie powinno być :) 

Wykaż się kreatywnością, zrób córce jej osobisty kalendarz, niech odfajkowuje dni do "przyjazdu" rybki. Może zadziała.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...