Jump to content
Sign in to follow this  
Samael266

Nowi goście w krewtkarium

Recommended Posts

Kilka dni temu kupiłem pistie, pogostemon oraz jakiś kwast by transport był gratis.

 

W 240 i 70 nie mam chwilowo problemu bo jak by się pojawił obstawiam że ryby go zmiotą jak każda inna larwe.

 

Ale w Krewetkarium jest awarią i nie bardzo mam pomysł jak się tego pozbyć.

Biorąc pod uwagę że tam jest dosyć gęsto a krewetki są delikatne wpuszczenie mieczyków odpada.

Jakieś sugestie...?

Są też w żwirze i zaczepione w lawe

IMG-7231cb0920c39bc2c634fd6ada74c765-V.jpg

IMG-eb35116a0adb0cf7688bf8cbbf676397-V.jpg

IMG-8df0d95271d5f0ae8349509430289e70-V.jpg

Edited by Samael266

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są o dziwo wypławki.

 

Wiec jest pretekst do wybicia zatoczkow   no planaria lub CAPIFORTE

 

Jak to działa na krewetki bo helleny będę musiał wyjąć.

I jaki to ma wpływ na rośliny.?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większość leków nie szkodzi roślinom, a niektóre mogą nieznacznie uszkadzać te delikatniejsze. Ale które to te delikatniejsze to już nie wiadomo.

 

Miałem kiedyś wypławki. Ryby je zjadły. Na własne oczy widziałem jak Neon czerwony wcinał je jak makaron. Wypławki na pewno zjadają też Bojowniki, Gurami, Wielkopłetwy. Tylko w twoim wypadku w pierwszej kolejności zjedzą krewetki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plan działania narysował się kreska olxa wpadł mi w ręce Aquael aludecor 80 (126l). Piękny zbiornik.

 

Żłobek z 70l przeniosłem już do niego razem z podłożem.

 

70l pójdzie na krewety

 

25l do likwidacji lub na jakiś poligon.

By odzyskać rośliny i mangranowca zastosuje

no planarie w podbitej dawce o 20 procent. Oczywiście po wyjęciu krewetek i helleny.

Po kuracji 4 dniowej zweryfikuje efekt.

IMG_20200423_065918.jpg

IMG_20200423_070015.jpg

IMG_20200423_065951.jpg

Edited by Samael266

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy więcej roślin z allegro.!!!!!!!!!

Po 3 tygodniach znowu wypławki.

Białe śliskie itd tym razem poszła

no-planaria do wody. Zoolek mimo że przedawkowany i trzymany dłużej w wodzie nie dał rady.

 

A z niespodzianek z lawy wyplukalem takich kosmitów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dżdżownica? Wiciowiec? Tasiemiec? Młody padalec? Nie widziałam czegoś takiego w życiu :( 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.05.2020 o 18:55, Samael266 napisał:

Po 3 tygodniach znowu wypławki.

Tabletki na odrobaczanie psów robią dobrą robotę. Zabijają nicienie, wypławki, pijawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, DavyJones napisał:

Tabletki na odrobaczanie psów robią dobrą robotę. Zabijają nicienie, wypławki, pijawki.

 

Masz może nazwę?

I czy nie ubija krewetek.

 

Te nowe robale mnie wkurzyły nigdy takich gość nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem u weterynarza, podałem tylko nazwę składnika leku, chyba prazikwantel i coś mi znalazł. Dawka 200 lub 400 mg na 100 litrów, nie pamiętam.

  • prazikwantel
  • lewamizol
  • flubendazol
  • plus inne leki

Niektóre nie występuję w wersji Junior. Zabijają robaki obłe, płaskie i przywry. Po siedmiu dniach kurację się powtarza.

 

Wcześniej leczyłem samym lewamizolem ale efekt był taki, że nie mogłem pozbyć się tych pasożytów, chociaż była lekka poprawa.

W przypadku skalarów leczy się też równolegle lub po zakończeniu w/w kuracji metronidazolem, przecie wiciowcom. Metronidazol podawałem w pokarmie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że Davy Jones podał swoją propozycję rozwiązania owego tematu ale w krewetkarium się boje tego zrobić. 

Więc poszła w wruch no-planaria.

Nasz kochany robal z słoika po 2 dawkach dalej żyje jutro dostanie ostania.

Aby było śmieszniej akwarium bez aktywnego podłoża nie całe 72l dawka na 100l a efekt mizerny.

 

Widać owszem wytrącone białko w wodzie jest mniej zatoczków na których chętnie żerują rozdetki😀 białe wypławki zniknęły ciemne są słabsze ale żywe. A rozdęteki mają imprezę z szwedzkim stołem.

Krewetki żyją czy wszystkie nie wiem.

 

Na chwilę obecną mam bardzo mieszane uczucia co do efektu i dumam czy kupiłem czysty środek bo rozważany czy nie. Orginalne opakowanie jest na 5000l.

 

Po 3 dawce i częściowym sprzątaniu dam znać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólny efekt z no-planaria mnie rozczarował.

Dawka na 100l w akwarium 70l.

Efekt wypławek białych chwilowo brak populacja zatoczków ograniczoną ale masa ich przeżyła rozdęteki nie ruszyło. Z rozdęteki spodziewam się wręcz eksplozji populacji bo żerowały na padłych zatoczkach.

Efekt uboczny pojawienie się glona i nieduże zmętnienie wody.

 

Krewetki na chwilę obecną bez szwanku. Tak samo jak to cholerstwo z słoika najbardziej prawdopodobne że to Erpobdella testacea.

A jeżeli tak to problem będzie masakrycznie trudno usunąć.

I puste muszle z ampułek w 2 pozostałych to może być zapowiedź nadchodzącej klęski.

 

Żona dzisiaj przytaszczyła Z1 bio protector. Chodź z tego co widzę to kolejny pic na wode i niby w 100% naturalne biodegradowalne.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z1 dobiła wypławki oraz zredukowała zatoczki rozdęteki tez u było.

Efekt widoczny po 3dobach.

 

W drugiej dobie pojawił się film białkowy wystarczyło podpiąć deszczownice do rozbijania go.

 

Zobaczymy co zdziała do czwartku narazie jestem na tak. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×