Jump to content

Hailea czyli chiński ..... A jednak?


Samael266
 Share

Recommended Posts

Piesze z perspektywy użytkownika akwarium juwel rekord około 16letni baniak o litrażu 75l.

 

Pewnego radosnego dnia słyszę radosne brzęczenie w moim akwarium już naprawdę się bardzo cieszę. Słysząc tarcie wirnika w kolumnie filtracyjnej ( dźwięk cykliczny w moim egzemplarzu co 2.5 roku).

Więc wyprawa po wirnik spełzła na niczym sklepy padły przeniosły się ogólnie pustynia.

Z starego baniaka (nieeksploatowane od pęknięcia dna po tąpnięciu) wykopałem starego Aquaela fan. 

Po paru dniach jednak postanowiłem coś z zrobić z tym stanem rzeczy (glon i inny syf) mnie mobilizował. Podjechałem do małego sklepu który był prowadzony przez emeryta i słysze

PANIE TEN WIRNIK KOSZTUJE TYLE CO DWA CHINSKIE G...... Z DWULETNIE GWARANCJĄ A MA DESZCZOWNICE I KLAPKE W KOMORZE GABKOWEJ WEZ PAN GAZE WĘGIEL AKTYWNY ZRÓB SAKIEWKE I POD GABKE.

 

6 Lat później ten Chińczyk żyje fabryczna gąbka zaczyna się rozpadać

Ale co najlepsze filtry haeli dalej kosztują około 25zl z tej serii

Wiem że nie nadaje się to jako jedyny filtr bo przepustowość na poziomie 200l/h daje tylko dobre napowietrzanie ale jest zawsze alternatywa dla brzeczka i czasem coś posprząta.

Hailea filtr HL-BT 200 

 

Obecnie fun padł (z pralki)będę wkładał asap300 Aquael jako filtr główny chyba że pojawi się jakiś merytoryczny powód na nie.

 

Edited by Samael266
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...