Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Chciałbym Was zapytać jak prowadzić akwarium bez podawania CO2. Posiadam akwarium 54 litrowe. Nie mam za bardzo miejsca na CO2. Czy bez CO2 rośliny będą się rozwijać?? Czy będę miał dużo glonów??

Napiszcie proszę co i jak bo jestem zielony w tym temacie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A po co ci co2? Moje nte akwa działa bez co2

 

Sent with handy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaki masz litraż ?? jakie ryby?? możesz wstawić jakąś fotę akwa??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy co masz na myśli przez sformułowanie co2

- gazowe ma na celu zakwaszać wodę jak i powodować u roślin produkcję tlenu w czasie naświetlania. Jest szkodliwy w nadmiarze.

- w plynie inaczej carbo jest swego rodzaju sterylizatorem. Zawarty w nim aldehyd glutarowy stosowany jest np w środkach czyszczących, a więc podobnie jak co2 z butli może być szkodliwy w nadmiarze, dla ryb i roślin.

 

Każdy z tych metod jest dobry, tylko trzeba go stosować z głową. Nigdzie na ziemi sztucznie się nie podaje co2 w jeziorach, czy rzekach, a roślinki rosną nawet w piasku ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Litraż obecnie mały bo tylko 70l... ale tak do 150 miałem. Obecnie dolewałem aldehyd ale po nim tylko glony u mnie były.

Wody średnio miękkie...

 

Sent with handy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Da się prowadzić akwarium bez CO2 (ba, nawet roślinne!). Najlepiej posadzić rośliny cieniolubne, one sobie poradzą w słabym świetle i bez CO2. Ewentualnie można dodać kulki gliniano-torfowe (podobno można też pałeczki nawozowe, ale niech się mądrzejsi wypowiedzą), bo niektóre lepiej rosną na żyznym podłożu (cryptocoryny, echinodorusy). Tutaj jest lista takich roślin: http://forum.superakwarium.pl/topic/5271-lista-ro%C5%9Blin-cieniolubnych/

Edytowane przez Krucka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie czekam na porady ekspertów od tematu. Jeżeli będą potrzebne konkretne informację o akwarium to podam w następnym poście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pałeczki nawozowe są spoko jeśli posadzi się je w podłożu, tak żeby nie miały dostępu do słupa wody. Czyli ziemia ogrodowa, piasek. Do żwirków z większą gradacją się raczej nie nadają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy można prowadzić akwarium bez podkładu np z ziemi i piasku??

Na dnie baniaka mam żwirek grafitowy 2-3 mm.

Możesz wrzucić foty swojego akwarium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rośliny do wzrostu potrzebują węgla.

Jeżeli masz silne oświetlenie ( często przyjmuje się 0,5 wata na litr jako granicę umowną), to musisz dać dodatkowo makroelementy. To znowu powoduje szybszy wzrost roślin, częstsze przycinki itd.

CO2 jest często nazywane ,,super makro". Rośliny biorą z CO2 węgiel a część tlenu wydalają jako efekt uboczny( przy silnej fotosyntezie).

Przy mniejszym oświetleniu często wystarcza CO2 rozpuszczone w wodzie z atmosfery. Mogą również brać węgiel z ziemi ogrodowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przy podawaniu co2, ważnym parametrem jest żelazo(Fe) inaczej roślinki zgniją, będą słabo wybarwione, pożółkłe, jakie by nie były, wymagające, czy też nie 0,2mg-0,5mg/l.

Chcę tylko podkreślić, że każdy budulec jest ważny nie tylko węgiel. Węgiel tylko stymuluje wzrost, roślinki czują się jak na sterydach, dlatego należy im wtedy podawać więcej nawozów i wtedy zaczyna się problem, często występujący... glony, z nieumiejętnego nawożenia, w tym co2, bo to też nawóz.

 

@emkate

Za wiele u mnie na zdjęciu nie obejrzysz, akwa stoi od 3 miesięcy z 3 gatunkami roślin po 1-2 łodygi, bo walczyłem dość długo z parametrami wody, kranówa była straszna, że aż wybijała obsadę.

Miałem nie dawno przycinkę hygrophilii i heńka ( nowy nabytek, zakorzenił w piachu, także jest nadzieja ;) ), no i rozrzuciłem roślinki na dno. Za miesiąc znowu przytnę i obsadzę resztę wolnego miejsca. Część przycinki, nie nadającej się do posadzenia, szprycuję światłem w osobnym zamkniętym pudełeczku. Szkoda kasy na roślinki ;)

Co do podłoża, jeśli na dno nie dawałeś żadnych substratów, pozostają Ci nawozy w płynie, nic straconego. Ziemia ogrodowa kiedyś też się wyjałowi ;)

Edytowane przez Kokokabana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Da się prowadzić akwarium bez ziemi i bez CO2, przy czym musi być słabe światło, bo jak napisali przedmówcy, przy większym świetle są większe zapotrzebowania roślin na nawozy i CO2. Tak jak pisałam, można dorzucić kulek lub pałeczek, ale u mnie i bez tego dawały radę. Niektóre rośliny i tak mało pobierają z podłoża. 

 

Tutaj przykładowe akwaria bez CO2. http://forum.superakwarium.pl/topic/50885-45-mia%C5%82a-by%C4%87-azja-vol3/#entry507204 

http://forum.superakwarium.pl/topic/38429-25-30-mia%C5%82a-by%C4%87-azja/page-7

 

Warto też poczytać o biotopie czarne wody, w którym się nie stosuje CO2.

Edytowane przez Krucka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Węgiel tylko stymuluje wzrost, roślinki czują się jak na sterydach,

Co węgiel że niby robi?
Skąd takie bzdurne stwierdzenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

Hihi wiadomo o co chodzi.

Co2 przyśpiesza wzrost, i również wzrasta zapotrzebowanie na nie, podczas intensywnego naświetlania, stąd słowo potoczne "na sterydach" żeby nie powielać ciągle tego samego słowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

Hihi wiadomo o co chodzi.

Co2 przyśpiesza wzrost, i również wzrasta zapotrzebowanie na nie, podczas intensywnego naświetlania

Bzdura...  Naczytacie się gdzieś pierdół a potem je rozpowszechniacie. Tylko pytanie, po co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie bzdura, tylko zależy jak interpretujesz to co inni napisali i później porównujesz to do swojej regułki. Chyba nie chcesz nam napisać, że jesteś prekursorem ? :D

Zamiast pisać , a raczej rozpisywać się na temat co2, osobiście piszę w skrótach, bardziej zrozumiałych.

 

CO2

- wpływa bardzo korzystnie na wzrost roślin (cieniolubnych, jak i tych bardziej wymagających)

Są nawet gatunki, które bez podawania co2 nie urosną.

- dostarcza roślinom węgla do swojej budowy (im więcej, tym większe zapotrzebowanie)

- przyśpiesza wzrost (przez wymuszanie na roślinkach produkcji tlenu podczas naświetlania w wyniku fotosyntezy)

Edytowane przez Kokokabana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem żadnym prekursorem.
Od zawsze światło jest tym czynnikiem który wpływa na zapotrzebowanie roślin na pierwiastki.
Węgiel jest tylko budulcem, nie żadnym stymulatorem, przyśpieszaczem i "zwiększaczem zapotrzebowań" na inne pierwiastki...

Tu nie chodzi o interpretacje a o fakty.

Pokaż ten Twój roślinniak na którym doszedłeś do tak wspaniałych wniosków...

 

 

 

Są nawet gatunki, które bez podawania co2 nie urosną.

Ciekawe jak przeżyły do "naszych" czasów .  Człowiek dzięki CO2 stworzył nowy gatunek? :facepalm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mój błąd , miałem na myśli barwę czerwoną, a nie że urosną.

 

No to się nie dogadamy chyba.

Nie od dziś wiadomo że systematycznie nawożone rośliny co2, mają większe liście i grubsze łodygi, nie wspominając o szybszym wzroście. W porównaniu do takiego samego baniaka z tym samym oświetleniem tylko bez co2.

Więcej roślin = większe zapotrzebowanie na makro.

 

Sam tego nie wymyśliłem tylko jest to potwierdzone naukowo.

Edytowane przez Kokokabana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty tak serio, czy tylko takiego udajesz?

 

 

Nie od dziś wiadomo że systematycznie nawożone rośliny co2, mają większe liście i grubsze łodygi, nie wspominając o szybszym wzroście. W porównaniu do takiego samego baniaka z tym samym oświetleniem tylko bez co2.

Bo mają główny budulec a nie że węgiel jest jakimś stymulatorem...
Poczytaj dokładnie co jest naukowo udowodnione, bo chyba czytasz po "łepkach"
Jak w innym temacie :

 

częściej je podlewaj krzemionką

Serio?
Może dam Ci jedną taką radę... załóż roślinniak z prawdziwego zdarzenia, utrzymaj go bez glonów ,  dotrwaj z tym do bujnego zarośnięcia.
Pokombinuj z nawożeniem, wyciągnij odpowiednie wnioski wtedy doradzaj i się upieraj przy swoich racjach.
Jak na razie najprościej w świecie ich nie masz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nie chcesz ładować nawozów, robić testów i podawać CO2 to może poczytaj o akwariach typu LOW TECH.

To powinno Cię zainteresować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posiadam akwarium z pokrywą. Oświetlenie to power glo T8 15 W.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc światła nie masz zbyt dużo. Jakieś 0,28 W/L.

Mało wymagające roślinki typu anubias, może cryptocoryne się utrzyma ale coś pod korzenie trzeba by dać np kulki GT.

Generalnie cieniolubne roślinki.

A o CO2 to lepiej chyba nie myśl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mało wymagające roślinki typu anubias, może cryptocoryne się utrzyma ale coś pod korzenie trzeba by dać np kulki GT.

 

Kryptokorynom można dać. Natomiast anubiasy, jeśli będą na korzeniu albo kamieniu, to chyba i tak niewiele pobiorą z podłoża ;) Ale mogą być potrzebne nawozy w płynie albo sole. 

 

A o CO2 to lepiej chyba nie myśl.

Przecież wyraźnie napisał, że chce akwarium BEZ CO2, więc nie rozumiem po co ta cała dyskusja o dwutlenku węgla.

Edytowane przez Krucka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.. To napiszę jeszcze raz bo trochę kłótnia się robi.

Posiadam akwarium 54l z pokrywą.Światło w pokrywie T8 15W. NIE MAM warunków na CO2. Podłoże to żwirek ok 2-3mm. I teraz pytanie. Czy mogę prowadzić fajnie zarośnięte akwarium bez ziemi, torfu itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

więc nie rozumiem po co ta cała dyskusja o dwutlenku węgla.

 

Po to żeby autor ogarnął po co i kiedy daje się CO2.

 

Żwirek to trochę słabe podłoże. Z czasem odkłada się w nim syfek i zaczynają się kłopoty. Lepszy byłby chyba piasek.

 

Tak jak pisano wyżej: wybierz roślinki o małych wymaganiach świetlnych, włóż po kulce GT pod korzeń i powinno być dobrze.

Co jakiś czas warto dać potas w płynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×