Skocz do zawartości
AkwaMichał

Głodówka - czy dobrze rozumuję?

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór,

 

chciałbym zapytać czy 7 dniowa głodówka (= żadnych pokarmów) może zaszkodzić rybą i krewetką, które przyzwyczajone są do karmienia codziennego?

Krewetki wg mnie powinny wtedy zabrać się za porządki, a ryby mogą przeczyścić swój układ pokarmowy, a może nawet wyeliminować wypławki (w sumie kilka razy widziałem w akwarium, ale mam też trochę ślimaków i jakby robaczków wijących się po szybie - ale trzeba dobrze się przyjrzeć przy podłożu).

 

Po takim zabiegu chciałbym w ogóle zmienić trochę ich sposób karmienia: ryby codziennie, mniejszą porcją, krewetki co dwa dni (+ jeden dzień w tygodniu dla ryb głodówka).

Czy to nie są zbyt drastyczne zmiany? Czytałem wiele opinii, że to robi bardzo dobrze dla całego akwarium, ale wolę zapytać jeszcze Was.

 

Jak ktoś ma czas, to fajnie jakby dziś odpowiedział, bo zacząłbym jutro, a skończył bym za tydzień.

Pozdrowienia.

Edytowane przez AkwaMichał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy jaka obsada.

Rybki bez karmienia i tak znajdą sobie pokarm, np roślinki lub kanibalizm ( niektóre gatunki) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to chodzi mi właśnie - pomogą wysprzątać akwarium (choć od tego jestem ja :P).

 

Kanibalizm w akwarystyce? Raczej nie sądzę, że po 7 dniach ryby dopuściły by się do tego, zresztą 5 Razbor Klinowych i 2 Tetry Niebieskie raczej nie są krwiożercami :P

Martwiłbym się bardziej o krewetki...czy ryby nie zrobią sobie uczty w ramach protestu...

Edytowane przez AkwaMichał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piranie mają tendencje kanibalityczne ;]

Krewetki na pewno pójdą pierwsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale po tygodniu? Mam duży trawnik i skały, więc myślę, że się schowają.

Jak zobaczę agresję to zniosę głodówkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, Razbora jak się wkurzy to potrafi, bo małe krewetki (duże też, ale duże mają większa szansę się obronić - duży rozmiar zniechęca rybę) często w toni wodnej jak o coś zahaczą lub poczują się zagrożone zachowują się jak porażone prądem = to wkurza każdą rybę i chap i nie ma krewetki.

 

Małe ryby są często bardziej zadziorne jak te duże.

Edytowane przez AkwaMichał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdarzało mi się i 2 tygodnie przymusowej głodówki i nie zauważyłem problemów z obsadą. Krewetki też jakoś sobie poradziły bo akurat też żyły w akwa z rybami. Moim zdaniem tydzień na spokojnie dadzą radę.

 

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

  może zaszkodzić rybą i krewetką,
 

 

Chyba rybom i krewetkom, a nie rybą i krewetką.

 

U siebie nie karmiłem trzy tygodnie, nic nie chciało zdechnąć, nawet garbaty Neon Innesa w kształcicie bumeranga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×